Jeżeli dobrze pamiętam, to dogfish head zaczynał z hermsem w pubie. Da się to zrobić tylko kwestia czy się będzie opłacać. Pod miastem to raczej nie wyjdzie.
Equinox, chinook, pacific jade, lemon drop, huell mellon, crystal, zythos, summit, wilamette, warrior, mount hood, bravo, apollo są w Polsce do dostania do reszty nie mam pewności.
W tym miejscu pozwolę sobie zacytować kapitana bombę: Ani to dobre, ani śwarne a jakie drogie je****ane! No i sraczka murowana, toć to gołymi łapami ugniatane. Żeby to jeszcze z krowiego mleka było; a weź tu odróżnij barana od owieczki. Stąd ten słonawy posmak....
Jaki jest sens robienia festiwalu rzemieślniczego piwa w takim miejscu? Ludności rdzennej mało, a liczyć że turyści przyjdą jak nie wiedzą co to jest craft nie ma sensu.
Po co kupujesz materiały jeśli nie wiesz jak ułożyć recepturę? Trzeba było kupić gotowy zestaw ekstraktów. Da radę z tego coś złożyć tylko musisz podać ilość chmieli.