Jump to content

Fermentacja burzliwa - czas


czara6

Recommended Posts

Witam,

o 02.30 rano 26 grudnia zadałem drożdże do warki przeniczniaka z puszki i od kilku godzin już nie bulgota. Czy to możliwe że fermentacja się skończyła (temperatura w fermentatorze 24 °C) ?

 

1. piany już prawie nie ma

2. pachnie i wygląda jak piwo :)

Edited by czara6
Link to comment
Share on other sites

Jak warzysz górniaki to nie przeszkadza 21/22°C .

No optymalna temperatura to 18c, powyżej 23c. Mogą sie zaczac pojawiać dziwne posmaki w usa określane jako smaki gumy balonowej.

W aleach smaki owocowe spowodowane gorąca fermentacja mogą zbytnio zdominować bukiet smaku.

Link to comment
Share on other sites

No cóż żonka lubi jak jest nahhajcowane w mieszkaniu (21/22 °C ) więc nie mam wyboru taka temp. musi być :beer:

Uważacie że powinienem się postarać o niższą na czas fermentacji?

Czy tak krótki czas fermentacji ma negatywny wpływ na piwko?

Aby w zimie uzyskać niższą temperaturę fermentacji od tej która jest w mieszkaniu, stawiam fermentor

w rogu przy ścianie zewnętrznej i od strony pokoju osłaniam go kartonem (można jeszcze przykryć kocem).

Temperatura w fermentorze potrafi się obniżyć nawet o 2-4°C . SPRAWDZONE :beer::)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Zacierałem pierwszy raz warkę (słód pilzneński,Marynka,Lubelski i drożdże Safale S-04). Drożdże zadane wczoraj o 6 rano (temperatura brzeczki 26, rehydratacja drożdży 0,5h 26stopni). O 16tej ruszyło, piana na 2-3 cm. Fermentator stoi pod drugim więc dałem rurke boczną.Bulgotanie było częste,ale nie tak gwałtowne jak przy klasycznej rurce. Poszedłem na noc do pracy, wróciłem i...cisza. Piana opadła i widać osad nad lustrem brzeczki. Temperatura w pomieszczeniu ok.21.Czy popełniłem jakiś błąd, czy tak może być przy tej bocznej rurce i przy tych drożdżach?

Link to comment
Share on other sites

Balingomierz prawdę Ci powie.

Już mierzyć po 1 dniu?

Wszystko OK. Jedyny błąd jaki popełniasz to temperatura fermentacji. 26C to jak dla mnie zdecydowanie za dużo.

Fermentacja w 21 stopniach..drożdże zadane przy 26...

Link to comment
Share on other sites

Chyba, że tak. Z Twojego posta zrozumiałem, że temepratura otoczenia 21C a brzeczki 26C. Ja tam każdemu swojemu piwu daję na burzliwej spokój na równy tydzień, mimo że przeważnie fermentacja kończy się o wiele wcześniej. Pomijając samą fermentację jeszcze jest kwestia rozkładu diacetylu itd. Tydzień leżenia żadnemu piwu nie zaszkodzi a być może pomoże.

Link to comment
Share on other sites

Fermentor to nie jest szklany balon. Może masz nieszczelną pokrywkę? Nie przejmuj się bulkaniem. Fermentacja ruszyła i to jest najważniejsze, teraz poczekaj z 7 dni i wtedy zmierz Blg.

Link to comment
Share on other sites

U mnie sytuacja z "bulkaniem" też dosyć dziwna. Drożdże zadałem w sobotę o 8:00 na następny dzień zauważyłem, że utworzył się charakterystyczny pasek osadu tak ze 3cm nad lustrem brzeczki, ale w rurce cisza. Dopiero dziś rano jak pokręciłem fermentorem tj. 48h po postawieniu na fermentację to zaczęło bulgotać bardzo żwawo. Położyłem się spać (nocki mam akurat) i jak zajrzałem o 15 to znowu spokój. Mam nadzieję, że wszystko ok. W sobotę zmierzę blg. zobaczymy co z tego będzie.

Startowe blg podchodziło pod 14 do ilu powinno zejść? Drożdże to US-05.

Link to comment
Share on other sites

Temat bulkania był poruszany już tyle razy, że nie wiem jak ktoś jeszcze może o nie pytać :roll:

Jak ktoś nie ma doświadczenia jak ja i bulkanie ucicha po 16h to chce się upewnić, że wszystko z piwkiem będzie ok.. ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.