Jump to content

Recommended Posts

Super tekst, dzięki.

Ale mam pytanie - chcę zrobić lagera.

Wiadomo, że po +/- miesięcznej fermentacji powinien sobie kolejne dwa poleżeć w 3-4C

Czy lepiej będzie, jak poleży sobie w fermentorze (innym, niż ten w którym trwała fermentacja), czy w petainerze ?

A jeśli w petainerze, czy pod CO2 z butli, czy może z refermentacji (co, jak gdzieś czytałem zwiększa trwałość piwa).

Link to comment
Share on other sites

Drobna uwaga - przy nagazowaniu piwa w petainerze lepiej chyba zaślepić wejście gazowe a gaz podłączyć do piwnego. Mamy od razu przepływ CO2 przez całe piwo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Potrzebowalem czegos takiego, bo mecze sie z tym tematem juz jakis czas. Do tej pory 3 razy kegowalem, 2 razy corny i raz wlasnie PET. Za kazdym razem przegazowane, sama piana leci i nici z piwa. Sprobuje sie zastosoeac do twoich rad.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Hobbysta napisał:

Potrzebowalem czegos takiego, bo mecze sie z tym tematem juz jakis czas. Do tej pory 3 razy kegowalem, 2 razy corny i raz wlasnie PET. Za kazdym razem przegazowane, sama piana leci i nici z piwa. Sprobuje sie zastosoeac do twoich rad.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Tylko pamiętaj, że te wartości ciśnienia podane są orientacyjnie, tak aby pokazać pewne zależności jak to się mniej więcej zachowuje. Polecam obejrzeć filmy, poczytać też podlinkowane tematy i na podstawie dodatkowo Twoich doświadczeń znaleźć (jak mawiał Mateusz Borek w filmie) konsensus.

 

7 godzin temu, Kurt napisał:

Drobna uwaga - przy nagazowaniu piwa w petainerze lepiej chyba zaślepić wejście gazowe a gaz podłączyć do piwnego. Mamy od razu przepływ CO2 przez całe piwo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dzięki za radę. Czytałem o tym. Wydaje mi się, że jeśli i tak turlamy, bujamy kegiem to ma to na tyle małe znaczenie, że postanowiłem o tym nie pisać, aby nie wprowadzać zbyt wielu informacji początkującym. Sam na początku od takiego poradnika oczekiwałbym pokazania bardziej krok po kroku co z czym i dlaczego, a takie szczegóły to już można zostawić na potem, jak już ktoś przebrnie początki. 

Dostałem też jedną informację, że mycie petainera NaOH powoduje wydzielanie się rakotwórczego Benzenu. Oczywiście jest to cenna informacja, warto o tym wiedzieć i mieć to na uwadze, ale większość osób używa NaOH do czyszczenia kega, ja też. Jeśli nie jest to konieczne to w ogóle w moim browarze unikam NaOH, ale warto go mieć i czasem można użyć. Moim celem było to aby ktoś ,,zielony" miał poradnik jak kegować, jeśli będzie zainteresowany to wraz ze wzrostem wtajemniczenia będzie się doskonalił w tym temacie. Dołączam do listy linków nasz obszerny temat o myciu i dezynfekcji.

Link to comment
Share on other sites

@darinho sody kaustycznej z PET nie powinno się używać bo masz hydrolizę. Ług wyżera ten polimer robi się coraz słabszy. Jak dowalisz ciśnieniem z butli  to kiedyś puści i lecisz ze szmatą na podłogę. Benzen z tego polimeru też pewnie będziesz miał, ale wtedy większe stężenia i wyższa temperatura. Przy takim myciu i płukaniu jakieś śladowe ilości tego rozpuszczalnika się porobią, ale szybciej trachnie od nadżerek.

 

Spoko poradnik.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Mam pytanie odnośnie kegów. Mam małe mieszkanie z żoną i chciałbym mieć kran. Piwo warzę w domu u rodziców, bo tam nawet nie miałbym gdzie sprzętu trzymać. Na siłę dałoby się znaleźć miejsce na mały kegerator, ale ostatnio zastanawiałem się nad schładzarką Lindr PYGMY 25. Ile można by trzymać piwko w petainerze przy schładzarce? Będzie w temperaturze pokojowej, więc w lato może mieć nawet 25 stopni - nie utleni się zbyt szybko? Podejrzewam, że opróżnię taki keg w miesiąc. Ma ktoś jakieś doświadczenia z przechowywaniem piwa w petainerze w temp. pokojowej?

A druga sprawa - patrząc na to, że lałbym piwo z kranu 3-4 razy w ciągu tygodnia, odpinać głowicę od kega? Czy może być na stale zaciśnięta na kegu?

Link to comment
Share on other sites

W temperaturze pokojowej ciężko będzie nalać piwo żeby się nie spieniło. Musisz zejść z temperaturą jak chcesz być zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, pero napisał:

W temperaturze pokojowej ciężko będzie nalać piwo żeby się nie spieniło. Musisz zejść z temperaturą jak chcesz być zadowolony.

Miałbym je chłodzić jeszcze przed schładzarką?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.06.2019 o 15:52, rafi123 napisał:

Miałbym je chłodzić jeszcze przed schładzarką?

Nie mam doświadczenia w używaniu schładzarki, ale chodzi chyba o to, że jeśli piwo o temp 25* przepuscisz przez schładzarkę to ciężko będzie trafić z nagazowaniem tak żeby piwo ładnie się lało i nagazowanie było zadowalające. 

 

Na moje oko miesiąc spokojnie może postać, a głowicy nie trzeba odpinać jeśli rozlewasz 3-4 razy w tygodniu. 

 

Rozważałes schładzarkę na 5l beczułki? 

Coś w stylu Bier maxx

https://m.olx.pl/oferta/bier-maxx-pomp-do-piwa-nalewak-chlodziarka-CID767-IDx7zYJ.html#position=1&page=1

 

Edited by darinho
Link to comment
Share on other sites

Dodałem punkt 4a) jak odgazować piwo w kegu (nie wiem czemu od razu o tym nie napisałem, gdzieś mi to umknęło) i 4b) luźne wnioski po kilku rozlanych kegów w tym sezonie.

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

witam,

Mam pytanie związane z czyszczeniem keg petów.

Mam obecnie 4szt  w celach treningowym, "świeżych" (nie dawno odpiętych z kranów w multitapie). We wszystkich mam ściągnięte fittingi i za nic nie potrafię do myć ich w środku. We wszystkich pozostaje osad drożdżowy mocno przylegający do ścianek peta. Próbowałem moczyć (sama woda, w OXI,star san), myć szczotką do balonów do wina, zalewać ciepła woda, a nawet traktowałem myjką ciśnieniową. Efekt średni. Żaden nie jest idealnie doczyszczony. Jakie macie sposoby na efektywne pozbycie się takich osadów?

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, gie_82 napisał:

witam,

Mam pytanie związane z czyszczeniem keg petów.

Mam obecnie 4szt  w celach treningowym, "świeżych" (nie dawno odpiętych z kranów w multitapie). We wszystkich mam ściągnięte fittingi i za nic nie potrafię do myć ich w środku. We wszystkich pozostaje osad drożdżowy mocno przylegający do ścianek peta. Próbowałem moczyć (sama woda, w OXI,star san), myć szczotką do balonów do wina, zalewać ciepła woda, a nawet traktowałem myjką ciśnieniową. Efekt średni. Żaden nie jest idealnie doczyszczony. Jakie macie sposoby na efektywne pozbycie się takich osadów?

Ja bym próbował NaOH mimo, że do plastiku się nie poleca. I tak robiłem u siebie. Może też masz po prostu kegi, w których osad mocno zasechł, może było to piwo na mocno flokulujących drożdżach. Jak ja odbierałem swoje kegi to było tam jeszcze trochę piwa i wystarczyło je wypłukać ciepłą/ gorącą wodą. Może po prostu odpuść te kegi i weź następne jeśli masz taką możliwość.

Link to comment
Share on other sites

@gie_82 czy nie masz problemu z ponownym założeniem fitingu aby był jak oryginalnie? U mnie z jednej strony zawsze minimalnie odstaje i nie idzie docisnąć bo keg się ugina.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

@gie_82 czy nie masz problemu z ponownym założeniem fitingu aby był jak oryginalnie? U mnie z jednej strony zawsze minimalnie odstaje i nie idzie docisnąć bo keg się ugina.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam,

jaka powinna być długość węży, piwnego i gazowego? Podajesz 1.5 metra min. ale dlaczego? Jaki to ma wpływ potem na wyszynk?

Zrobiłem swojego pierwszego kega (jako 15. warkę) i miałem problemy z wyszynkiem - bardzo obfita piana przez co duże straty płynu, i szukam przyczyny.

Mam po 1m. każdy wąż.

 

Pozdrawiam,

Maks

 

Link to comment
Share on other sites

Piana to albo przegazowanie albo zbyt niskie ciśnienie wyszynku. Długość węża też nie jest bez znaczenia. Gdzieś w necie są tabelki ciśnienie/długość węża.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Nie używam już PETów tylko Pepsi kegi. Schładzam piwo w kegu na balkonie lub w kegeratorze potem podłączam 3 bary i bujam przez 2 minuty, odłączam gaz i sprawdzam kolejnego dnia. Jak jest za mało to zostawiam kega pod ciśnieniem 1 bar i czekam aż będzie ok. Wyszynk ok 0.8 bara.

Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.01.2020 o 15:32, Maksu_GTC napisał:

Witam,

jaka powinna być długość węży, piwnego i gazowego? Podajesz 1.5 metra min. ale dlaczego? Jaki to ma wpływ potem na wyszynk?

Zrobiłem swojego pierwszego kega (jako 15. warkę) i miałem problemy z wyszynkiem - bardzo obfita piana przez co duże straty płynu, i szukam przyczyny.

Mam po 1m. każdy wąż.

 

Pozdrawiam,

Maks

 

 

Tak jak pisałem:

W dniu 28.12.2018 o 00:50, darinho napisał:

Wąż od piwa powinien mieć średnicę min 0,8cm i długość min 1,5m. Tak się mówi.

 

Tak się mówi, ale nie wiem szczerze mówiąc dlaczego tak jest. Taką informację znalazłem w necie i mówił o tym Tomek z Browar Gdynia w filmie instruktażowym na temat kegowania piwa. Pewnie jakieś fizyczne prawidła wchodzą tu w grę. Na chłopski rozum to wg mnie piwo po prostu musi mieć trochę czasu i miejsca w węzu żeby się ,,ustać" po wylocie z kega. Akurat wysładzam teraz brzeczkę i fajnie widać, że brzeczka po wylocie z kranika jest z powietrzem, robi się tam taki wir, a na wylocie jest już jednolita ciecz.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.