Skocz do zawartości

Brewkit Coopers Real Ale - nie dodałem cukru


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć @Bieszczady nadal nie widać na którym etapie nie dodałeś cukru.

Wyedytuj nazwę tematu, żeby miał więcej związku z problemem, który opisujesz. Z telefonu nie mogę tego zrobić

Wyedytowałem nazwę tematu, żeby miał więcej związku z problemem, który opisujesz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • zasada zmienił(a) tytuł na Brewkit Coopers Real Ale - nie dodałem cukru

Ok czyli masz ileś litrów brzeczki (ile to kolejne pytanie), zrobionej z jednej puszki ekstraktu nachmielonego.

W efekcie będziesz miał piwo o niższej zawartości alkoholu oraz bardziej wodnistym smaku niż gdybyś dodał druga puszkę ekstraktu niechmielonego, czy odpowiednią ilość cukru.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Bieszczady napisał:

Zakupiłem na alegro brewkit. Lecznie dodałem cukru.

Jeżeli już nastawiłeś piwo, rozpuść 1 kg cukru, zagotuj, ostudź i dodaj do fermentora. A jeszcze lepiej zamiast cukru użyj ekstraktu słodowego.

Jeżeli go jeszcze nie zrobiłeś, jak wynika z postu, to kup ekstrakt i dodaj razem z puszką z brewkita, albo dodaj 2x mniej wody niż w instrukcji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cukier odfermentowuje się w 100% i większa jego ilość da Ci nuty bimbrowe/alkoholowe. Dodanie cukru nie sprawi, że piwo będzie pełniejsze w smaku. Też jestem zdania, że albo dodaj dodatkowy ekstrakt lub ogranicz ilosc wody. Wylicz sobie ile mniej wody musisz dać albo dodawaj wodę stopniowo i rob pomiar aby otrzymać poziom ekstraktu zgodny ze stylem. Cukier bym sobie darował.

Edit:

Czasami dodanie cukru jest celowe aby paradoksalnie piwo nie było zbyt słodkie przy zachowaniu odp. zawartości alkoholu.

Fajny jest opis aukcji :)

Barwa: 230 EBC

Stopień goryczy: 560 IBU ?

 

Zauważyłem, że to nachmielony ekstrakt to jeśli zrobisz pół warki to gorycz będzie wyższa. To chyba jednak przydałby się ekstrakt niechmielony. 

Edytowane przez Glabro
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 lata później...

Zrobiłem a raczej jestem w trakcie robienia swojego pierwszego piwa dokładnie z tego samego brewkitu co autor postu. Zasugerowałem się pierwszym przepisem jaki znalazłem w którym do brewkitu nie dodaje się cukru. Zrobiłem więc z jednej puszki brewiktu 21l brzeczki. Całość stoi i fermentuje od 3 dni, proces fermentacji trwa nadal chociaż fermentacja nie jest tak burzliwa jak na początku. Mam pytanie co robić dalej, dodać cukier, zostawić, czy dodać drugą puszkę, ale zanim ją zamówię i dotrze będzie po weekendzie .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Daro73 Jeśli zostawisz tak jak jest, to wyjdzie Ci wodniste, niskoalkoholowe piwo (obstawiam 2-2,5%). Dorzucenie drugiej puchy ekstraktu (ekstraktu słodowego, nie drugiego brewkitu) po fermentacji rozwiązałoby ten problem, ale widzę 2 potencjalne ryzyka:

-infekcja (otwieranie i grzebanie przy piwie to zawsze ryzyko, ale wraz z biegiem fermentacji spada. Najbardziej narażona jest brzeczka, do której nie zadano jeszcze drożdży)

-na pewno po części utlenisz piwo.

 

Na Twoim moim spróbowałbym jak to będzie smakować, jeśli będzie niepijalne przez tą wodnistość, to możesz rozważyć dodanie drugiej puszki. Oczywiście po dodaniu drugiej puchy fermentacja ruszy ponownie, więc będziesz musiał poczekać aż całość odfermentuje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Daro73 napisał(a):

gdyby zaszła potrzeba ratowania to mam jedynie dodać tylko i wyłącznie puszkę z ekstraktem słodowym ????

Tak, ale ekstrakt słodowy jest dość gęsty, więc będziesz musiał chwilę pomieszać, żeby dobrze się rozpuścił. Natlenisz tym piwo, ale jeśli bez dodania ekstraktu będzie niedobre przez wodnistość, to nic innego nie zostaje. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, ciezkicoswybrac napisał(a):

Tak, ale ekstrakt słodowy jest dość gęsty, więc będziesz musiał chwilę pomieszać, żeby dobrze się rozpuścił. Natlenisz tym piwo, ale jeśli bez dodania ekstraktu będzie niedobre przez wodnistość, to nic innego nie zostaje. 

IMO rozpuścić w jak najmniejszej możliwej ilości ciepłej, przegotowanej wody i dodał jak syrop cukrowy do belgów.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.