Skocz do zawartości

LALBREW NOVALAGER - szybki lager ?


LukBeer

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem właśnie w trakcie testów Novolagerów u siebie. Robię na raz dwa wiadra, do jednego zadałem Novoloagery drugie poszło na Diamondach - uwarzyłem do tej pory dwa pilsy. Pierwszego już rozlałem do kegów to co mogę potwierdzić to fakt, że Novolagery ładnie pachną podczas fermentacji - wręcz delikatnie owocowo, natomiast Diamondy smrodziły całą fermentacje siarką na maksa. Druga rzecz start w obu przypadkach był wręcz identyczny - miały lekkiego laga około 24 h w 10 C. Fermentacja przebiegła 40 dni z powodu zmętnienia, o ile na Diamondach piwo w tym czasie się wyklarowało, tak na Novolagerach jest masakra - zawiesina, która nawet po schłodzeniu do 0 C przez kilka dni nie opadła. Piwo warzone było z dodakiem Whicfloka. Piwa za kegowałem i odpalę w połowie lutego sobie je i porównam. Próbując przy rozlewie, muszę stwierdzić, że piwo na Novolagerach nie smakowało lagerowo. Diamondy natomiast na spory plus, pomimo siarki podczas fermentacji w gotowym piwie jej praktycznie nie ma, a samo piwo bardzo dobrze smakowało. Ale wiadomo jak to piwa bez gazu. Drugi pils jest w trakcie fermentacji, obserwacja identyczna - Novolagery starsznie mętne i lekko owocowe, diamondy siarkują. Dziś warzę Lagera wiedeńskiego i jeżeli novolagery będą dalej tak się zachowywały to więcej ich nie używam. Jak zwykle miało być super duper remedium, a niestety jest słabiutko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Undeath napisał(a):

Jestem właśnie w trakcie testów Novolagerów u siebie. Robię na raz dwa wiadra, do jednego zadałem Novoloagery drugie poszło na Diamondach - uwarzyłem do tej pory dwa pilsy. Pierwszego już rozlałem do kegów to co mogę potwierdzić to fakt, że Novolagery ładnie pachną podczas fermentacji - wręcz delikatnie owocowo, natomiast Diamondy smrodziły całą fermentacje siarką na maksa. Druga rzecz start w obu przypadkach był wręcz identyczny - miały lekkiego laga około 24 h w 10 C. Fermentacja przebiegła 40 dni z powodu zmętnienia, o ile na Diamondach piwo w tym czasie się wyklarowało, tak na Novolagerach jest masakra - zawiesina, która nawet po schłodzeniu do 0 C przez kilka dni nie opadła. Piwo warzone było z dodakiem Whicfloka. Piwa za kegowałem i odpalę w połowie lutego sobie je i porównam. Próbując przy rozlewie, muszę stwierdzić, że piwo na Novolagerach nie smakowało lagerowo. Diamondy natomiast na spory plus, pomimo siarki podczas fermentacji w gotowym piwie jej praktycznie nie ma, a samo piwo bardzo dobrze smakowało. Ale wiadomo jak to piwa bez gazu. Drugi pils jest w trakcie fermentacji, obserwacja identyczna - Novolagery starsznie mętne i lekko owocowe, diamondy siarkują. Dziś warzę Lagera wiedeńskiego i jeżeli novolagery będą dalej tak się zachowywały to więcej ich nie używam. Jak zwykle miało być super duper remedium, a niestety jest słabiutko.

Zrobiłem dokładnie tak samo ! Diamondy dużo siarki, novalagery czysto. Jaka temp fermentacji ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, LukBeer napisał(a):

Zrobiłem dokładnie tak samo ! Diamondy dużo siarki, novalagery czysto. Jaka temp fermentacji ? 

 

10C

 

 

Dobra nie wytrzymałem - porównanie Diamond po lewej, Novolager po prawej.

image.thumb.jpeg.9d466ddf30002afec82d186f33907f34.jpeg

 

Jak widać obydwa piwa są zmętnione pomimo długiego czasu fermentacji -40 dni i długiego coldcrusha. Widać szyszka, którą użyłem do chmielenia tak wpłynęła na to piwo. Piwa są kolorystycznie takie same, w novolagerach jest troszkę lepsze nagazowanie i dzięki temu też piana. (Muszę dogazować kegi bo i tak z niskie jest).

 

Aromat:

Novolager - głównie nutka słodowa - surowego ziarna pilzneńskiego, co oznacza też lekki DMS, drugie tło jest chmielowość taka korzenno ziołowa. Jest dość czysto brak estrów, ale też kłuje w nos brak sznytu z drożdża lagerowego.

Diamond - jest diametralnie inny,  na pierwszym planie lekko słodowo-miodowy, brak DMS, chmielowości brak. Jest lagerowy aromaci. W miarę czysto choć w tle po wymieszaniu siedzi siarka.

 

Smak: 

Nowolager jest słodowo chmielowy, z przechyłem w goryczkę. Jest odpowiednio wytrawny ale też delikatnie taninowe na końcu. Jest też bardziej czysty słodowy i tu się pojawia nuta lagerowa. W odbiorze jest dość przyjemne. 

Diamond - wypada o wiele gorzej, jest słodowo słodkie, z goryczką średnią ale profiluje w słodowość. Wyraźna lagerowość, z delikatną siarką na końcu. 

 

Porównując te dwa piwa Novolager o dziwo wypada lepiej, od Diamondów. Te drugie jednak są dość "siarkowe" w tle choć mają większy sznyt lagera. Novolagery za to ładniej wyciągają profil piwa i słodowość. Piwa muszą jeszcze po leżakować :)

 

EDIT: A nie dodałem. Generalnie jestem zdania, że piwa na drożdżach sypanych z saszetki - pierwsze pokolenie zawsze wychodza słabiej niż następne na gęstwach ;) Drugi Pils warzony 21.01.2024 zaczyna się powoli klarować na tych drożdżach. Warunki ma takie same jak te przepis właściwie ten sam tylko użyłem granulatu do chmielenia. Wczoraj też uwarzyłem Lagera wiedeńskiego. Więc za jakiś czas zrobię jeszcze porównania w tych piwach.

Edytowane przez Undeath
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja fermentowałem w temperaturze 15, na koniec nieco cieplej. Wiodła mnie ciekawość. I nie zawiodłem się, błysk fermentacja, piwo smaczne. No, mogło by być klarowniejsze, choć po kilku miesiącach w butelkach jest prawie, prawie. Ale fermentacja tymi drożdżami w 10 st. to dziwne, skoro tyle jest sprawdzonych szczepów począwszy od W34/70.

Jak będę chciał zrobić coś lagerowego (lub pseudo) w lato to na tych drożdżach. Normalnie to W34/70, nie ma co szukać dziury w całym

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robię drugie podejście do tego młodego piwka . W aromacie nie ma ani kwiatów wiosennych, ani siarki. Zamiast tego czuję słodowy aromat skręcający w stronę owoców tropikalnych może trochę w mango dojrzałe fest, dojrzała pomarańcza nawet. Oczywiście to daleko, 2 czy 3 plan.

F534D71D-71E1-42DE-971A-D6819EFA76B7.jpeg

Edytowane przez LukBeer
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tą warkę na diamondzie porównuje z rothausem. Jejku ten rothouse też daje siarką, w każdym razie nie mniej. Prawilny niemiecki pils wyszedł.DE2D9D5A-F2A5-4FE7-8907-B19F8C96A2A2.thumb.jpeg.a9c8ef074a59e6090b74870f2a6896ed.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, lechu555 napisał(a):

To w końcu te novalagery i diamondy nadają się na pilsy czy nie?

A jeśli nie to do czego?

 

Nadawać się nadają, ale szczerze W34/70 są lepsze, jeszcze lepsze są WLP833 czy WLP850 ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robilem 3 na Diamondach, zaczynalem od 22g rehydratacji, pozostale 2 na gestwie.

ok. 10°C 2,5 tyg plus 2 tyg w 4°C na cichej/psudo lagerowaniu.

Bardzo smaczne, czyste, mocny chmiel. Siarka wyczuwalna tylko w pierwszej warce na sucharkach, pozniej w smaku nic a nic wiec nie wiem skad to u was..

Bardzo szybku u mnie startowaly. Parenascie h i juz wesolo bulkalo. Wszystko na slodzie pilznenskim, ponizej druga warka, pseudo Miloslaw Pilzner:

 

 

DSC_1232.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Igor Gorelord napisał(a):

Robilem 3 na Diamondach, zaczynalem od 22g rehydratacji, pozostale 2 na gestwie.

ok. 10°C 2,5 tyg plus 2 tyg w 4°C na cichej/psudo lagerowaniu.

Bardzo smaczne, czyste, mocny chmiel. Siarka wyczuwalna tylko w pierwszej warce na sucharkach, pozniej w smaku nic a nic wiec nie wiem skad to u was..

Bardzo szybku u mnie startowaly. Parenascie h i juz wesolo bulkalo. Wszystko na slodzie pilznenskim, ponizej druga warka, pseudo Miloslaw Pilzner:

 

 

DSC_1232.JPG

Testowana warka była na sucharach. Ciekawe czy następne z gęstwy będą miały mniej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, LukBeer napisał(a):

Testowana warka była na sucharach. Ciekawe czy następne z gęstwy będą miały mniej. 

 

Tzn. dla jasnosci: podczas burzliwej, siarka byla spora, cicha i po miesiacu lezaka zero wyczuwalnosci. O ile dobrze pamietam, to juz na gestwie byla mniej wyczuwalna podczas pierwszych 2 tyg. fermentacji

Edytowane przez Igor Gorelord
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

Zrobiłem parę piw na tych drożdżach w sumie 2 pilsy, jeden na sucharach, drugi na gęstwie. Na gęstwie zdecydowanie lepszy ale... to w sumie zaraz.
Zrobiłem też koźlaka i do koźlaka jeszcze jako tako się sprawdzają. Nie mniej właśnie "ale" - co łączy te piwa i dlaczego nie użyję więcej tych drożdży do piw dolnej fermentacji?
Tadam - zdjęcie ze strony producenta
Obraz
Profil aromatyczny zaraz za naturalnym idzie w kierunku czerwonego jabłka i moim zdaniem to ich cecha charakterystyczna, ja jestem w stanie wyizolować wyraźnie ten aromat w każdym z piw zrobionych na nich, a fermentacja była prowadzona w lodówce.
Co do klarowności, to gęstwa klaruje już ładnie, nie mniej więcej tych drożdży nie użyję, po prostu są wiele lepsze szczepy sucharów.

 
 

Na cichej: NON stop ze 3 warki, gdyż co tydzień palę garnki.
W planach: W zależności od sezonu zimą PILSY, wiosną EJLE, latem pszeniczniaki w domu.
W butelkach: Mnóstwo pyszności, które rozchodzą się jak świeże bułki przed inflacją, zatem nie nadążam z aktualizacją.
https://www.youtube.com/channel/UCvUauvoseTZ-Ca6PoFenjPA/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.