Jump to content

jak mierzyć BLG przed rozlewem


Recommended Posts

Cześć, od tygodnia mój bitter (z brew kitu) fermentuje w piwnicy, za 2-3 tygodnie chciałbym sprawdzić możliwość butelkowania i z tego powodu należałoby co najmniej dwa razy zmierzyć BLG. Jak to robicie, czy zanurzacie aerometr bezpośrednio w naczyniu, czy też chochelką pobieracie próbkę? A może przez kranik (to ze względu na możliwość późniejszego rozwoju infekcji w kraniku chyba nie)?

Wiaderko otwierałem do tej pory dwa razy: raz na drugi dzień po zadaniu drożdży aby sprawdzić czy fermentacja ruszyła (tak), potem po pięciu dniach aby zobaczyć jak sobie drożdże radzą (niska piana, ale jest); więcej otwarć przed pomiarem BLG nie planuję (no chyba że ciekawość zwycięży 😉 )

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, PeBePe napisał(a):

(no chyba że ciekawość zwycięży

Walcz! ⚔️🥊 Nie poddawaj się! 

A na poważnie: chyba każdy tutaj Ci to powie: nie otwierać bez potrzeby.

Polecam transparentny fermentor. Wszystko widać.

Link to comment
Share on other sites

Pobieram przez kranik z pewnym moim patentem(eliminacja zakażenia) gdyż wszystko działam w jednym fermentorze. Do refermentacji dropsy coopersa bo za leniwy jestem na przelewanie i mieszanie z zalewą cukrową;) 5 warek z brewkitów + parzone słody + chmielenia na ciepło lub na zimno(herbatka chmielowa) i zero infekcji. Piwka po tuningowaniu brewkitów coraz lepsze, cały czas się uczę😉

Edited by Reters
Link to comment
Share on other sites

A jak sie skonczy fermentacja to nie otworzysz fermentora, zeby nie zakazic? To jak je wypijesz? 🤪 Nie pekaj. Po prostu pobierz probke zdezynfekowanym naczyniem/ lyzka wazowa i zmierz ekstrakt. Jak jest burzliwa jeszcze to nawet nie ma sensu robic pomiaru, bo produkujace sie ciagle co2 bedzie wypychac Ci areometr. I nic nie zmierzysz. Ja poczatkujacym polecam I-spindla.

1) Masz wprowadzony miernik w srodku na stale.
2) Wiadra nie otwierasz

3) patrzac na wykres ciagle zaspokajasz ciekawosc

4) no i uczysz sie na wykresach jak fermentacja moze przebiegac

 

Po fermentacji tylko dla potwierdzenia pomiar splawikiem ile de facto wynosi ekstrakt koncowy. Tyle

 

Wiem, ze troche jest to inwestycja, ale ludzie kupuja drozsze rzeczy, zeby tylko minimalnie sobie uproscic sprawe. No ale to jest naprawde upgrade pod wzgledem edukacyjnym. Masz wtedy fermentacje pod stalym nadzorem. Zreszta co to jest dzisiaj niecale 200 ziko.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Ununul napisał(a):

A jak sie skonczy fermentacja to nie otworzysz fermentora, zeby nie zakazic? To jak je wypijesz? 🤪 Nie pekaj. Po prostu pobierz probke zdezynfekowanym naczyniem/ lyzka wazowa i zmierz ekstrakt. Jak jest burzliwa jeszcze to nawet nie ma sensu robic pomiaru, bo produkujace sie ciagle co2 bedzie wypychac Ci areometr. I nic nie zmierzysz. Ja poczatkujacym polecam I-spindla.

1) Masz wprowadzony miernik w srodku na stale.
2) Wiadra nie otwierasz

3) patrzac na wykres ciagle zaspokajasz ciekawosc

4) no i uczysz sie na wykresach jak fermentacja moze przebiegac

 

Po fermentacji tylko dla potwierdzenia pomiar splawikiem ile de facto wynosi ekstrakt koncowy. Tyle

 

Wiem, ze troche jest to inwestycja, ale ludzie kupuja drozsze rzeczy, zeby tylko minimalnie sobie uproscic sprawe. No ale to jest naprawde upgrade pod wzgledem edukacyjnym. Masz wtedy fermentacje pod stalym nadzorem. Zreszta co to jest dzisiaj niecale 200 ziko.


Potwierdzam. 

Ispindel to wydatek w granicach 150 zł, urządzenie z którego jestem bardzo zadowolony. Kamień milowy przy kontroli fermentacji. 

Link to comment
Share on other sites

Boszzzzzz, dezynfekujesz, pobierasz ciecz do fiolki. Jeżeli wypycha spławik do góry to nim po prostu zakręć i będzie pomiar. Jeśli nie chcesz spławika to kup refraktometr i wtedy pobierasz tylko kilka kropel do pomiaru. Koniec. :) Najlepiej zostaw piwo w wiadrze na trzy tygodnie i fermentacja się na pewno zakończy.

Link to comment
Share on other sites

dziękuję wszystkim, a ponieważ pytanie o poradę to poszukiwanie osób podobnie myślących 😉 zrobię tak jak planowałem - pobiorę próbkę chochlą.

oraz będę miał już marzenie (plan na przyszłość?) - I-spindel - wygląda naprawdę ciekawie.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
43 minuty temu, Piotr Ba napisał(a):

Z Browinu zaniża o 1 Plato.

Mój tyle zaniżał jak do kupiłem. Teraz zaniża o 2-3. Kiedyś radzono, że można postukać, aby skala wróciła na miejsce. U mnie to nie działa.

Link to comment
Share on other sites

Spoko ale jednak niemożliwe żeby nagle wydajność spadła do 60 %, przy tym samym zasypie i robieniu :P m. w. wiadomo ile znanego już piwa się uzyska. Wydajność też nie przekroczy 80 % nie jest to możliwe. Ja już teraz co jakiś czas sprawdzam na roztworze cukru 12 %,

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, wizi napisał(a):

Kiedyś radzono, że można postukać, aby skala wróciła na miejsce

Obecnie mam już pięć spławików, z tego 3 w miarę powtarzalne. Odczyt robię właśnie tymi trzema i przyjmuję dwa w miarę zbliżone do siebie wyniki. No i oczywiście stale sobie obiecuję, że od następnej warki muszę już mieć refraktometr.........

Link to comment
Share on other sites

Ja niedawno kupiłem, ale szkoda mi wyrzucić spławik. Jeszcze jak zaniżał tylko o 1 Blg to jakoś dało się jego używać.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.