Skocz do zawartości

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Rekomendowane odpowiedzi

Warząc AIP'ę z HB w styczniu pytałem Was (#1775) - jak użyć 10 g gipsu, który otrzymałem w zestawie. Wobec mojej niewiedzy o jakości używanej przeze mnie wody, Makaron odpowiadając ratował moją sytuację alternatywnymi rozważaniami. Jutro będę warzył ponownie AIPA, ale jestem lepiej przygotowany. "Moja" woda jest miękka - zawiera 160 mg CaCO3/dm3. Tym razem śmielej więc pytam w jaki sposób użyć tego gipsu i co powinienem osiągnąć?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyjmuje się, że 1g gipsu na 10l wody podnosi wartość jonów CaCO3 miej więcej 75-80ppm. Masa molarna CaCo3 to 100,0869 g/mol, czyli można przyjąć 100g/mol. Czyli 1g gipsu na 10l wody to 75-80mg CaCO2. Do PA/AIPA potrzebujesz wody średnio twardej czyli mające 200-350mg CaCO2. Także powinieneś dodać jakieś 1-1,5g gipsu na 10l wody.

Gips sypiesz podczas grzania wody, przed wsypaniem słodów.

 

[edit]

w sklepach piwowarskich znalazłem, że dawkowanie gipsu to 12g/25l, może coś namieszałem z obliczeniami, niech ktoś mnie sprawdzi.

Edytowane przez leszcz007
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

17.05 - uwarzyłem IPA z brewkita Better Brew. Wszytsko było fanastycznie do dzisiaj... 27.05 zlałem trochę piwa poprzez kranik, zmierzyłem i blg na poziomie 3,3 (początkowe 12,9) i stwierdziłem, że jeszcze chwilę z przelewaniem na cichą poczekam - oczywiście próbkę wypiłem i pomimo fermentacji smakowało :) dzisiaj tj. 29.05 podniosłem wieko fermentora i taki widok jak na zdjęciach + bardzo intensywny zapach fermentacji... Czy piwo nadaje się już do wylania w kibel czy to może ja tylko za bardzo reaguję - jak dla mnie wygląda to na infekcję... Piwo w smaku delikatnie kwaśne...

P.S. To dopiero moja druga warka.

 

Pozdrawiam

Kuba

post-6076-0-83378200-1369875621_thumb.jpg

post-6076-0-08732000-1369875636_thumb.jpg

Edytowane przez qbasuperfly
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Normalny widok, nie przejmuj się. Chociaż, ale są to tylko moje przypuszczenia, te ślady pianki mogą świadczyć o lekkiej infekcji. Zdarza mi się taka pianka i piwo jest bez zarzutu, ale z drugiej strony nie potrafię wytłumaczyć dlaczego raz jest, a raz jej nie ma.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie. A co z tym kwaśnawym posmakiem? Czy ten gatunek piwa na początku tak ma? Poczekam jeszcze dzień lub dwa bo drożdże cały czas pracują i będę zlewał na cichą i tu pojawia się kolejne pytanie. Producent zaleca robic ten zestaw z dodatkiem 1kg cukru, a ja dodałem płynny ekstrakt słodowy niechmielony Muntonsa 1,8kg -http://aman.is/Vorur/Bjor/Muntons_Malt_Extrackt_-_Light/ . Zalecają dolać wody do poziomu 23L i tak zrobiłem. Sprzedawca w sklepie powiedział mi, że na moim miescu to on by dał pół tej puszki ok. 0,5kg cukru bo sama cała puszka może sprawić iż smak i aromat będzie za BARDZO wyrazisty i za mocny... Zalecał, że jeśli dam całą puchę to muszę dać więcej wody. Nie posłuchałem i w tym momencie stwierdzam, że miał chłop rację... goryczka jest bardzo duża i aromat daję po nozdrzach i kubkach smakowych, że ho ho... W związku z tym wpadłem na pomysł, ale potrzebuję jego weryfikacji - więc: Czy mogę w momencie przelewania na cichą zagotować, ostudzić i dolać wody? Tak aby zmniejszyć intensywność smaku i zapachu - powiedzmy do poziomu 25l. Na chwilę obecną w fermentorze piwo jest na poziomie ok 22,5L łącznie z gęstwa, której grubość to ok. 1cm. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Stary, noga z gazu. Oczywiście różnym osobom różne rzeczy smakują, jednakowoż najprawdopodobniej dobrze zrobiłeś dając całą puchę ekstraktu słodowego niechmielonego. Na pewno od tego nie zrobiło się bardziej gorzkie. Smaki mają jeszcze sporo czasu na ułożenie się, a akurat IPA ma być wyrazista, gęsta i gorzka. Nie wiem, jakie drożdże dodawane są do tego brewkita, ale stawiam, że fermentacja burzliwa jest blisko końca a cicha raczej zbędna. Po prostu sprawdź bailing. Nic broń Boże nie dolewaj, niczego nie rozcieńczaj, większość doświadczeń z puchami raczej mówi, żeby właśnie robić ciut mniej niż zalecane przez większość producentów 23 litry. Jak Ci się blg ustali to zabutelkuj z syropem cukrowym mniej-więcej 4g / butelkę i zapomnij na miesiąc. Nie stresuj się, nie kombinuj.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tam tym roku robiłem Dubbla. Burzliwa trwała chyba ze 4 tygodnie. Przyszedł dzień butelkowania, butelki pomyte, syrop cukrowy gotowy, myślę spróbuję młodego piwka. Próbuje, a tu kwaśne, myślę ku**a, nie możliwe :roll: nic nie zapowiadało kwasiżura. Próbowałem jeszcze ze trzy razy, myśląc że może coś jadłem, piłem i wydaje mi się, że jest kwaśne. Nic, za każdym razem kwaśne. :ble: Znałem to powiedzenie "butelkuj, wylać zdążysz" ale piszę też na forum co z tym zrobić. Usłyszałem to samo, "butelkuj, wylać zdążysz". Iiii dzięki Bogu zabutelkowałem, kwaśny posmak znikł całkowicie, a Dubbel wyszedł pyszny. :cool::D Nie mówię, że u Ciebie będzie tak samo, ale istnieje taka możliwość :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj warzyłem AIPĘ. Z dużej ilości chmielin jaka została, odzyskałem ponad 1,2 L "czystej" brzeczki.

Czy mogę ją wlać do fermentującego już od dzisiaj piwa. Jeżeli tak to w jaki sposób, aby nie narobić bigosu. Odzysk jest przegotowany i wystudzony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie kolegów piwowarów, w poprzedni piątek zadałem drożdze do pierwszej warki z brewkita, Coopers IPA, dodany suchy ekstrakt słodowy i "herbatka chmielowa" z 10g lubelskiego gotowanego 10 minut. Wszystko mam w fermentorze z kranikiem i od dwóch dni BLG utrzymuje się już na poziomie około 2. Jutro zrobię pomiar i jeśli dalej będzie 2 to chciałem się zabrać za butelkowanie i tutaj jest moje pytanie. Nie zorientowałem się wcześniej i nie mam wężyka do rozlewu, czy rozlewanie bezpośrednio z kranika do butelek może jakoś zaszkodzić piwu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu nalewam butelki bezpośrednio z kranika.

Tak jest dla mnie najwygodniej.

Dobrze, jeżeli piwo ma niską temperaturę, koło 0 to się nie pieni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam problem. Stłukłem areometr podczas pomiaru po pięciu dniach od warzenia brewkita wesowskiego(jasnego) niestety nie mam możliwości zakupu nowego w najbliższych dniach. W związku z tym mam pytanie czy po siedmiu dniach mogę spokojnie przelać na cichą fermentację nie martwiąc się że drożdże nie skończyły swojej pracy i dokończą ją na cichej? Czy jest sens mierzyć po 14stu dniach poziom blg.żeby obliczyć zaw.alkoholu przed rozmachem do butelek? Z góry dzięki za pomoc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • zasada zablokował(a) i odpiął/ęła ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.