Skocz do zawartości

Mesive

Members
  • Postów

    448
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mesive

  1. Witamy ciepło i, miejmy nadzieję, do zobaczenia nie raz przy kuflu własnego piwa
  2. 9 listopada to sobota - zmieniamy tradycję niedzielnych spotkań?
  3. Jak tylko upewnię się czy mam wtedy wykład czy nie, to dam znać o mojej obecności. W przypadku jej braku proszę pamiętać, że samą inicjatywą jestem bardzo zainteresowany.
  4. Wiem, że to nie ten temat, ale mam tylko krótkie pytanko do Wrocławian - czy ktoś wie, gdzie można jeszcze dostać szklankę Pinty?
  5. Wiesz Prałat... Nie ma co porównywać możliwości Carapilsa do karmelowego 150 EBC. Ja już przestaje proponować. Musisz się zastanowić jakie piwo chcesz. Z tymi proporcjami może Ci wyjść bardziej kobiece - Karmi z większą goryczką. Jak chcesz piwo bardziej zrównoważone, to zmniejsz karmelowy 70 EBC do 0,2 kg. EDIT: A ta tabelka w ogóle mi nie leży - porównanie biscuita do melanoidynowego?
  6. Zwracam, nie wiem tylko jak bardzo jest to odpowiednik biscuita. Poza tym jak sobie przeliczysz, to scooby ma jednak w swojej recepturze mniej słodów karmelowych i czekoladowego. Karmi może i nie ma 30 IBU, ale jak dasz za dużo karmelowych, to przykryjesz każdą goryczkę EDIT: Bądź, co bądź - warz waść, a ja chętnie zdegustuję co wyszło
  7. Przecież wykorzystasz ten EKG do czegoś - bez obaw. Nawet jak pół roku postoi, to mu się nic nie stanie, a jako chmiel goryczkowy możesz wrzucić do czegokolwiek
  8. Kurczę, chodziło mi o to, że w Twojej recepturze nie masz Challengera, więc chyba wkradł Ci się jakiś kruczek w dyskusji Na goryczkę EKG, na aromat - Fuggles I tyle. EDIT: Aha, już wiem skąd Challenger - zedytowałeś posta i nie zauważyłem. Możesz zrobić single hop Challenger albo dać go na goryczkę zamiast EKG. EDIT 2: Zrezygnuj z któregoś karmelowego albo z biscuita, bo Ci wyjdzie Karmi
  9. Jak na Challengera, to aż za dużo Jeśli natomiast chodzi Ci o Fuggles, to wystarczy. Im dłużej czekasz, tym więcej smoły z whisky ucieka Poza tym jest lekko mętne, więc nie polecam leżakowania Myślę, że możesz spokojnie walnąć moje, a zaraz potem barley wine
  10. Przy takiej ilości karmelowego? Nie sądzę Z zapisek anglojęzycznych jakie znalazłem wynika, że toffi można uzyskać stosując słód karmelowy o EBC ok. 40, więc karmelowy ze Strzegomia 30-40 EBC powinien pasować, ale ja przynajmniej nie zauważyłem, żeby dawał taki aromat. Myślę, że najbliżej trafisz używając Carabelge z Weyermanna. Pobrałeś mój deserowy stout i się nie chwalisz? Widzisz, ja właśnie myślałem, że ten czekoladowy da mi paloność - a tu kiszka
  11. Fuggles jest w porządku i moim zdaniem wystarczy, z EKG nie wyciągniesz niczego ciekawego. Jak chcesz mieć silnie aromatyczne, to dorzuć więcej Fuggles Co Ty tak szalejesz z tym karmelowym? Chcesz mieć Brown Ale czy Czarną Fortunę? Jak koniecznie chcesz mieć ciasteczkowy Brown Ale, to już zostaw ten biscuit, ale w dalszym ciągu uważam, że mógłbyś go zamienić na karmelowy. Ja bym dał 0,5 kg tego bursztynowego (albo 0,25 kg bursztynowego i 0,25 kg caramunich I) i 0,5 kg karmelowego 150 - w zupełności wystarczy. I jeszcze, żeby miało trochę ciała, zamiast Maris Otter 1 kg monachijskiego I lub II. Ostatnio używałem czekoladowego ciemnego (1200 EBC) i zauważyłem, że nie wnosi paloności, tylko deserową czekoladę, więc nie lękaj się jego jasnej wersji, bo żadnego palenia tam nie będzie. Przewiduję, że uzyskasz jedynie mleczną czekoladę po nim.
  12. Co do IBU przy zacieraniu na słodko, to jest w porządku. Nie dodawałbym tylko EKG na aromat, bo moim zdaniem to strata kasy w tym przypadku, ale zrobisz jak uważasz. Czekoladowy masz ten jaśniejszy (400 EBC), więc rzucałbym od początku zacierania. Trochę za dużo biscuit... Brown Ale ma być lekko karmelowy, a tutaj mogą Ci wyjść ciasteczka jak w intensywnym belgu. Ja bym zmniejszył do 0,5 kg i najlepiej zastąpił jakimś karmelowym 50 EBC. Wydłużyłbym też zacieranie do 90 min., albo dodał 30 min. przerwy w 72 C - Leszcz ostatnio zwrócił uwagę na to, że do 90 minut zacierania ciągle zachodzi sensowna ekstrakcja słodów i muszę przyznać, że po zastosowaniu się do jego rady zauważyłem u siebie wzrost wydajności.
  13. Twój eksperyment ma zbyt wiele zmiennych, żeby można było wyciągnąć z niego wnioski odnośnie roli samego cukru użytego do refermentacji. Przede wszystkim różne drożdże, jak sam zauważyłeś. Wiem - czasem zadaję zbyt wiele pytań odnośnie kwestii, które mają niewielkie znaczenie. Mea culpa.
  14. A co jeśli każda glukoza sprzedawana w Polsce jest dekstrozą? Zwariować można np. tutaj (zwracam uwagę na wilgotność - 9%, czyli tyle, ile ma dekstroza) i tutaj, tutaj CP (bez szczegółów, co oznacza "piwowarska"), a tutaj TB (krystaliczna, z tego co wyczytałem, to dekstroza właśnie). Problem rozwiązany - sklepy piwowarskie sprzedają dekstrozę pod nazwą glukozy, bo tylko freek będzie się czepiał uwodnienia
  15. Taksonomicznie małpa nie jest rybą. I o to właśnie mi chodzi zgoda w tym całym ambarasie, że to nie jest to samo. Czysta glukoza zostanie lepiej przefermentowana od sacharozy, natomiast "dekstroza" gorzej (zakładając użycie takiej samej ilości każdej z tych substancji).
  16. Tak. Dla tego na przykład BeerSmiths przy obliczaniu refermentacji (Carbonation) w wypadku zwykłego cukru (Table Sugar) podaje 109,9% jako wydajność (Effectivenes), ponieważ Amerykanie jako standard przyjmują właśnie cukier kukurydziany (Corn Sugar - 100%), który zawiera cząsteczki wody. Czyli kolega koogoot jest pewien, bo tak Amerykanie przyjęli. Liczyłem na bardziej rzetelną odpowiedź, jakieś własne doświadczenia... Z Twojej wypowiedzi i w dużej mierze również z Leszcza można jednak wywnioskować, że uwodnienie gra tu dużą rolę. "But hell, you want something done right You gotta do it yourself" - tak więc pogrzebałem i znalazłem. To, co najbardziej mi nie pasuje we wspomnianych założeniach, to stwierdzenie, że "corn sugar" jest tym samym, co glukoza. Nieprawda. "The process for making corn sugar begins with the removal of starchy elements from the corn. The extracted elements are actually glucose, although the refining process will transform them into another form of sugar known as dextrose." (źródło) - w skrócie wniosek z tego cytatu jest taki, że cukier kukurydziany jest dekstrozą, a nie glukozą. Wiem, wiem... ktoś, kto miał choć podstawy biologii albo umie korzystać z google zaraz mi głowę urwie, że to przecież to samo, ale właśnie nie, bo szukając na stronach zagranicznych można zauważyć, że mianem dekstrozy określa się... uwodnioną glukozę (jedna cząsteczka glukozy + jedna cząsteczka wody). To już daje ogromną różnicę przy przeliczaniu gramatury. Taka "dekstroza" zawiera 9,2% wody i dlatego kalkulator ustawia to "przefermentowanie" na 95%, niższe od cukru trzcinowego. Wniosek ogólny: kupując glukozę zwróćcie uwagę na to, czy jest uwodniona. I w jakim stopniu.
  17. A ilość wytwarzanego CO2 nie wynika z zawartości glukozy? Trochę mnie dziwi sposób, w jaki do tego podchodzą.
  18. Jesteś pewien, że glukoza jest gorzej fermentowalna niż sacharoza? Przy corn sugar wyskakuje 95% przefermentowania, a przy cane - 100%.
  19. No nie wiem... To "corn sugar" takie tajemnicze... Ja ne rozume...
  20. A propo rozpuszczalnika w pojedynczych butelkach - miałem tak z Irish Red Ale i tam z 99% pewnością było to wynikiem niedokładnego zakapslowania. Piłem Terminatora od Mata pobranego z depozytu piwnego, tylko że przed trzema tygodniami chyba albo i nawet dawniej, i był całkiem smaczny Zero wad.
  21. Wg Twoich notatek użyłeś 0,4 kg melanoidynowego na 5 kg pale ale - to już przesada? Moim zdaniem z treścią było wszystko w porządku Goryczka mogłaby być szlachetniejsza, ale to kwestia chmielu.
  22. Twoje piwko otwierałem dwa tygodnie temu i było świetne, od tamtego czasu raczej się nie popsuło Jasne, że się widzimy!
  23. 7.09.2013 Warka 7 - Jasskółka - Coffee English Porter 13,8 Blg (receptura własna) Skład: pale ale Strzegom - 4,0 kg (74%) karmelowy 600 Strzegom - 0,5 kg (9%) karmelowy 35 Strzegom - 0,3 kg (6%) karmelowy 50 Strzegom - 0,3 kg (6%) pszenica palona 1000 EBC (chociaż Strzegom nazwał ją "prażoną") - 0,2 kg (4%) Special B - 0,1 kg (2%) Perle 8 g 9,4% AA (granulat) Challenger 20g 8,4% AA (granulat) Fuggles 25g 5% AA (granulat) Safale S-04 suche 11,5g Zacieranie: woda do zasypu - 18l 57C - słody wrzucone 5' - 52C 30' - 63-61C 60' - 73-70C (w połowie przerwy wrzucono paloną pszenicę) 10' - 76C Wysładzanie: 18l - 78C 30l -> 11 Blg Chmielenie: 60' Challenger 20g + Perle 8g 20' Fuggles 25g Po gotowaniu i wystudzeniu przez noc - 24,5l, 13,8 Blg, IBU 27,8. WYDAJNOŚĆ - ~66% Whirpool. Fermentacja: Drożdże zadano dnia następnego w temp 22 C. Burzliwa: 18-21C - 16 dni Rozlew: Zeszło do 4,5 Blg. 23.09.2013 rozlano do 47x0,5l butelek z 160g cukru do refermentacji (3,4g/but.). ABV = 4,8%. Uwagi: Piwo ma piękną pianę, drobnoziarnistą, o kolorze cappucino. Początkowo miał to być brown porter, ale nie doceniłem palonej pszenicy i wyszło na to, że jest to typowo angielski przedstawiciel stylu. W smaku głównie kawa zbożowa z gorzką czekoladą. Nie udało się osiągnąć pożądanej resztkowej słodyczy, ale przynajmniej jest przyjemnie treściwe (tak jak lubię). Odnośnie wad, to oczywiście lekka mętność, mam nadzieję, że tym razem nie jest spowodowana infekcją. Degustowałem miesiąc po rozlewie, więc zrzucam winę na brak cichej. EDIT: 27.01.14 r. - piwo się wyklarowało, w smaku teraz głównie gorzka czekolada, kawa już tylko lekko. Wspaniale się ułożyło. Kto by uwierzył, że minęły już cztery miesiące od zabutelkowania... Gdzie ten czas się podział?
  24. Mesive

    Angielskie Pale Ale

    Ostatnio użyłem do stoutu 0,4 kg płatków blyskawicznych owsianych i piana do kitu ;]
  25. No to hop było wyborne! Prosty zasyp, a smak niewiarygodnie wspaniały. Mam dwa pytania: chmieliłeś szyszką czy granulatem?; w jaki sposób oddzieliłeś chmieliny - whirpool? A co do US-05, to zazwyczaj odfermentowują głęboko, więc nie ma się co dziwić Na odfermentowanie ma wpływ raczej zacieranie i stan drożdży niż zadanie ich w 23 C.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.