WięcejIBUniżtalentu Posted September 18, 2014 Share Posted September 18, 2014 Witam Uwarzyłem RISa 19 blg i po 3 tyg. cichej fermentacji chcę go już butelkować ale nie mam żadnej gęstwy, stąd moje pytanie: czy piwo się nagazuje jeśli dodam przy butelkowaniu zwykłego roztworu glukozy? Czy dodać go w takich samych ilościach jak w przypadku zwykłych stoutów? Użyte drożdże to Safale S-04. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fidel Posted September 18, 2014 Share Posted September 18, 2014 Butelkuj normalnie. To nie jest gęstość przy której trzeba dodawać gęstwy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jaras Posted September 18, 2014 Share Posted September 18, 2014 22BLG i klarowne piwo spokojnie się nagazowuje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted September 18, 2014 Share Posted September 18, 2014 (edited) Mój RIS warzony na narodziny córki pięknie się nagazował po 9 miesiącach, bez żadnych dodatkowych zabiegów. Edited September 18, 2014 by santa Link to comment Share on other sites More sharing options...
JacekKocurek Posted September 19, 2014 Share Posted September 19, 2014 Czy dodać go w takich samych ilościach jak w przypadku zwykłych stoutów? Użyte drożdże to Safale S-04. Te drożdże lubią się wyłączać zbyt szybko. Jaki jest aktualny ekstrakt pozorny? Link to comment Share on other sites More sharing options...
hopek Posted February 10, 2015 Share Posted February 10, 2015 (edited) mam we wiadrze BDSA 25% ekstraktu, warzyłem bodajże 28.12.2014. Nie było czasu zlać na cichą. Drożdże - gęstwa Ardennes. Butelkować? Zlać na cichą? Dodać gęstwy? Co radzicie w przypadku refermentacji tego szczepu drożdży? Rozważam zabutelkowanie bez dodatku glukozy, do spożycia w Boże Narodzenie 2015. Edited February 10, 2015 by joker0skater Link to comment Share on other sites More sharing options...
PiotrekU Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 (edited) podłącze się pod wątek 15 lutego uwarzyłem risa 27° plato 1 kwietnia piwo zostało zabutelkowane 3 gramów glukozy na litr, nie dodawałem gęstwy mija 3 miesiąc refermentacji w temperaturze pokojowej, a nagazowania zupełnie brak poczekam jeszcze ze 3 miesiące i ewentualnie dodam odrobinę cukru do butelek Edited June 18, 2017 by PiotrekU Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszMyszyński Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 A dałoby radę np. zrobić tak: piwo nie refermentuje, więc odkapslowuję i zlewam do fermentora, dosypuję klika gramów suchych drożdży [ewentualnie je rehydratyzuję], i butelkuję na nowo? Mój RIS warzony na narodziny córki pięknie się nagazował po 9 miesiącach, bez żadnych dodatkowych zabiegów. Jakie drożdże? Ile blg? podłącze się pod wątek poczekam jeszcze ze 3 miesiące i ewentualnie dodam odrobinę cukru do butelek Ale zasadnicze pytanie czy brak refermentacji wynika z braku cukru czy z faktu, że drożdże są za słabe. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 (edited) poczekam jeszcze ze 3 miesiące i ewentualnie dodam odrobinę cukru do butelek To nic nie da, bo problemem nie jest brak cukru w butelce, tylko brak drożdży chętnych go zjeść Dodaj jakieś świeże drożdże lepiej. Edited June 18, 2017 by kantor Link to comment Share on other sites More sharing options...
udarr Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 A dałoby radę np. zrobić tak: piwo nie refermentuje, więc odkapslowuję i zlewam do fermentora, dosypuję klika gramów suchych drożdży [ewentualnie je rehydratyzuję], i butelkuję na nowo? Trochę kiepski pomysł ze względu na bardzo mocne utlenienie jak i samą uporczywość całego procesu, nie lepiej przygotować gęstwę i przykładowo za pomocą strzykawki dozować odpowiednią ilość do każdego piwa z osobna? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 Dodaj jakieś świeże drożdże lepiej. Nie będzie problemu jak doda jakieś drożdże do refermentacji(zamiast tych samych co do fermentacji głównej, chociaż jak te padły to czy dadzą radę nagazować)? Pytam, bo nie jest tak, że różne szczepy mają różną zdolności do metabolizowania innych bardzie/mniej skomplikowanych cukrów? I mówię tutaj oczywiście o sacharomycesach, nie pozagatunkowymi akcjami Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 (edited) Tak, drożdże różnią się pod tym względem, najlepiej dodać te same lub o niższej fermentowalności (np. Bayanusy). Inna też sprawa, jak w takich warunkach drożdże będą miały ochotę na jedzenie cukrów złożonych. A jeszcze inna sprawa, to jak drożdże padły, to też nie ma pewności czy na pewno dojadły do końca podczas samej fermentacji. Edited June 18, 2017 by kantor Link to comment Share on other sites More sharing options...
PiotrekU Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 otworzyłem dziś butelke i dodałem małą miarkę cukru, po wsypaniu pojawił się gushing więc coś tam się dzieje w tych butelkach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr_Herman Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 Mi po 10 miesiącach Ris 22,5 Plato się nie nagazował. Po tym czasie do każdej butelki dodałem 1ml gęstwy. Było to 22.03.2017. Coś tam zaczyna się pojawiać ale jeszcze czekam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jasiu Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 (edited) Uwodnione winiarskie suchary przed rozlewem i jest ok. Edited June 18, 2017 by Jasiu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 W sumie to nie wiem gdzie leży problem, szczep drożdży, kondycja drożdży, warunki przechowywania? Mój RIS 24 Blg nagazował się po miesiącu, po pół roku od warzenia poziom nagazowania w zasadzie się nie zmienił i jest idealny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
koval_blazej Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 otworzyłem dziś butelke i dodałem małą miarkę cukru, po wsypaniu pojawił się gushing więc coś tam się dzieje w tych butelkach.To oznacza tylko, że było jakieś co2 rozpuszczone w piwie, mogło być od fermentacji. Chyba że butelkowałeś piwo zupełnie bez gazu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
crusher Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 Jeśli chodzi o RISa to lepiej aby był nie do gazowany niż prze gazowany. Ja osobiście swojego RISa otworzyłem po kilku miesiącach i był praktycznie bez gazu, pogodziłem się już z tym faktem. A po 8 miesiącach niespodzianka, nagazował się. Nie dawałem dużo cukru do nagazowania bo 60g na 20l. Ja bym nie robił nic. Albo się nagazuje albo pogódź się z tym że będzie bez gazu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 18, 2017 Share Posted June 18, 2017 Żadnego godzenia się, otwierasz butelki, dodajesz odpowiednie, w dobrej kondycji drożdże i się gazuje Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszMyszyński Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 No dobrze, ale pora na podsumowanie tematu. Załóżmy, że mój mega fajny, odjazdowy i wybitny RIS się po kilku miesiącach nie nagazował i co teraz? Doszliśmy chyba do wniosku, że dodawanie cukru nie ma sensu, bo to nie wina jego braku, ale przemęczenia drożdży. Wartałoby dodać więc drożdży. Pytanie: w jakiej postaci. Uwodnić świeże suchary [jeśli np. robiło się na gęstwie z nich]? Ale jak i ile "kremu zadać" do butelek? Zrobić kolejne piwo na tych samych drożdżach i dodac zebranej gęstwy? Ale jak i - najważniejsze - ile? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 (edited) W takim przypadku ja bym zadał Bayanusy, zrehydratyzowal i dozował strzykawką do butelek po np 1ml. edit: Dwa dni temu zabutelkowałem Risa 33°Blg, zobaczymy czy mnie to ominie (FFT się nagazowało) Edited June 19, 2017 by kantor Link to comment Share on other sites More sharing options...
INTseed Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 A jak dodamy bayanusy to one dojedzą więcej i będą granaty? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 Bayanusy nie dojedzą więcej, bo one słabo jedzą tricukry. Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszMyszyński Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 W takim przypadku ja bym zadał Bayanusy, zrehydratyzowal i dozował strzykawką do butelek po np 1ml. edit: Dwa dni temu zabutelkowałem Risa 33°Blg, zobaczymy czy mnie to ominie (FFT się nagazowało) A tak zapytam całkiem neutralnie, bez podtekstów: robiłeś tak już kiedyś, czy po prostu doświadczenie ci mówi, że tak będzie optymalnie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wojen Posted June 19, 2017 Share Posted June 19, 2017 Dwa razy ratowałem risa, jeden się nie nagazował po prawie roku drugi po 6 miesiącach. Do obu dodawałem gestwę strzykawką po ok 1 ml. Drożdże raz te same raz inne. Oba risy się nagazowały poprawnie po 2-3 tygodniach. Roboty przy tym (40 butelek) na ok godzinę. Gestwę dałem rzadką żeby się nie bawić zbytnio. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now