Jump to content

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Recommended Posts

Jak ze szklanki wychodziło przy takiej porcji cukru, to albo nie dałeś drożdżom odfermentować brzeczki do końca, albo miałeś w butelkach chmieliny lub inne drobiny, rozpoczynające lawinowo tworzenie piany.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.12.2018 o 09:23, Glowa napisał:

Cześć.

 

Próbuję odzyskać drożdże z peteinera po Alchemiku z Profesji. Wcześniej kilkukrotnie odzyskiwałem drożdże z butelek z sukcesem, to moja pierwsza próba z peteinerem. Według opisu na stronie są to bretanomycces bruxellensis trois, aczkolwiek wiem że jakieś zamieszanie było z tym szczepem także nie zdziwiłbym się jeśli to sacharomyces bruxellensis trois. W każdym razie, jak w multitapie skończył się Alchemik na kranie, to dzień później przygarnąłem kega po nim wraz z osadem drożdżowym na dnie. Zdjąłem fitting, zlałem osad drożdżowy do zdezynfekowanego słoika, odstawiłem do lodówki na 3 dni. Wczoraj wieczorem zrobiłem starter ze 150 gramów ekstraktu słodowego(wg zaleceń na ekstrakcie), 1.6 litra wody i ok 100 ml (na oko) tego osadu ze słoika. Nie przemywałem gęstwy, wydawała się dość jednorodna. Starter w kolbie napowietrzyłem poprzez mieszanie(średnio intensywnie, bo mi się wylewało) i odstawiłem na noc, co jakiś czas mieszając (mieszadła magnetycznego jeszcze nie mam, mam w planach stworzenie takowego). Po 12 godzinach (teraz) nie widzę jakichkolwiek oznak pracy drożdży. Jestem zbyt niecierpliwy? Drożdże planuję zadać dziś wieczorem lub jutro rano, czyli chciałbym zadać ok 24-36 godzinny starter. Jak się nie uda, posiadam także inne drożdże w lodówce jako plan B. Temperatura zadania gęstwy do startera ok 20 stopni, temperatura w pomieszczeniu ok 23 stopnie.

kolba.jpg

Szkoda że nie czytałem tego wcześniej, dopytał bym w sobote

 

W dniu 1.12.2018 o 09:53, INTseed napisał:

Może już zaczli pasteryzować. Gdzieś czytałem że markety mają takie wymagania.

beczki do marketów?

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Helcik napisał:

Przy poprzedniej warce dodalem 60 gram cukru na 18 litrow I piwo prawie ze szklanki po nalewaniu wychodzilo

 

Albo zabutelkowałeś niedofermentowane piwo albo farfocle chmielowe wlałeś do butelek.

Link to comment
Share on other sites

Musialy byc chmieliny w takim razie bo piwko juz z blg nie spadalo 4 dni na koniec.
A chmielilem na zimno bez siatki I bez niczego.

Powtorze pytanie. Jak mozna to naprawic ? Otwierac po tygodniu albo 2 I jak sie nie nagazuje dodac cukru do butelek ?


Jako ze dry stout podobno nie ma byc mono nasycony obliczalem na kalkulatorze jak na zdjeciu. 7c3ab0136cdb1dc10e0d7d7acf5e8052.jpg

Sent from my SM-G901F using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Helcik napisał:

Musialy byc chmieliny w takim razie bo piwko juz z blg nie spadalo 4 dni na koniec.
A chmielilem na zimno bez siatki I bez niczego.

Powtorze pytanie. Jak mozna to naprawic ? Otwierac po tygodniu albo 2 I jak sie nie nagazuje dodac cukru do butelek ?


Jako ze dry stout podobno nie ma byc mono nasycony obliczalem na kalkulatorze jak na zdjeciu.

Sent from my SM-G901F using Tapatalk
 

 

Ja dry stouty nasycam mocniej (ostatnio dawałem 120g na 25l); finalnie jednak piwo wysycenie traci poprzez agresywne nalewanie do szklanki uzyskując pianę

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.11.2018 o 11:10, Thorgall napisał:

Używał ktoś Nelsona Sauvin 2018,bo mam wrażenie,że wali skarpetą a brzeczka już się gotuje.Mogę mylić ten aromat z naftą?

Mój Nelson 2018 wyszedł całkiem dobrze. Nic dziwnego, odpychającego. Po miesiącu od zabutelkowaniu bardzo ładny aromat, zielone winogrona, nie całkiem dojrzały agrest, ciut Nafty. 

Link to comment
Share on other sites

Hej, szybkie pytanie. Będę warzył na dniach RISa i mam problem co do chmielenia. Celuje w ok 12-13 L i ekstrakcie 24 blg, IBU ok. 70. Planuje użyć tylko marynki 8,1 % alfa na 60 minut. Według brewness powinienem dać 80g , według PPPP 40g. Licząc metodami Ragnera i Tinsetha też wychodzi 80 i 40 g. I teraz nie wiem jak to ugryźć żeby nie przesadzić. Ktoś może coś poradzić ?

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, piotrekrk napisał:

Hej, szybkie pytanie. Będę warzył na dniach RISa i mam problem co do chmielenia. Celuje w ok 12-13 L i ekstrakcie 24 blg, IBU ok. 70. Planuje użyć tylko marynki 8,1 % alfa na 60 minut. Według brewness powinienem dać 80g , według PPPP 40g. Licząc metodami Ragnera i Tinsetha też wychodzi 80 i 40 g. I teraz nie wiem jak to ugryźć żeby nie przesadzić. Ktoś może coś poradzić ?

Mi na brewersfried wychodzi 67g tej Marynki (granulat) aby uzyskać 70 IBU w 13l brzeczce 24 blg. ☺️ 

Edited by Jancewicz
Link to comment
Share on other sites

Kto pomoże ?

Warze marcowe (mam 25l) a drożdze s-23 to paczka na 10-15. 

Dać paczkę a kolejne dwie w poniedziałek ? 

Czy podzielić po połowie i zadać drożdze s-23 i s-05 ?

Co radzicie ?

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, sikora_7 napisał:

Warze marcowe (mam 25l) a drożdze s-23 to paczka na 10-15. 

Dać paczkę a kolejne dwie w poniedziałek ? 

Czy podzielić po połowie i zadać drożdze s-23 i s-05 ?

 

Jak dzisaj zadasz pierwszą paczkę to w poniedziałek raczej nie ma sensu dodawać kolejnej - zanim zaczną pracę pierwsza paczka będzie powoli kończyć robotę. Jutro jest sobota więc może jest szansa dokupić drugą paczkę drożdży i zadać szybko. A jeżeli nie to pomysł z podziałem warki wygląda sensownie, ale pod warunkiem że jesteś w stanie zapewnić odpowiednie temperatury dla danego szczepu. A jeżeli nie to ja bym zaryzykował zadać jedną paczkę będąc świadomym potencjalnych konsekwencji a do następnej warki lepiej sie przygotował.

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem podział jak wyżej w opisie.

Niestety człowiek się uczy na błędach, pierwszy dolniak i mała wtopa. 

Następna warka po Świętach i również dolniak, teraz szukam inspiracji. Może jakaś podpowiedź :)

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

47 minut temu, Zavvias napisał:

Miałem dzisiaj po powrocie z pracy ważyć piwo, ale rano zastałem taki widok ekstraktu. Czy on się jeszcze nada do użycia z brewkitem?

IMG_20181209_220929.jpg

 

Raczej nie, coś zaczęło w nim pracować. Masz w środku jakieś zakażenie. Co to za ekstrakt? (firma i w jakim sklepie kupione) Lepiej przestrzec innych piwowarów żeby się nie nadziali.

Link to comment
Share on other sites

W czerwonej dyni kupiłem zestaw "Brewkit UK BREW + słód + drożdże - WYBIERAJ!" Ze zdjęć oferty ekstrakt miał być Saldovna Bruntal, ale przyszedł bez etykiety. Kolor nakrętki niby się zgadza - wheat ale poza tym to nie wiadomo. Do środka nie zaglądałem, żeby dodatkowo tego nie eksponować na działanie powietrza. Jeżeli nie ma ratunku to wieczorem otworzę i dorzucę zdjęcie w ramach udokumentowania, a w to miejsce zamówię nowy ekstrakt

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Robert87 napisał:

Cos mi tu nie gra... Przecież takiego syropu nie powinno nic ruszyć... Przecież to prawie sam cukier... Ktoś pocyganił ;D

Zmień dostawce... 

 

Nie koniecznie, pleśń wejdzie, a bakterie technicznie też powinny oraz niektóre dzikie szczepy. 

 

44 minuty temu, Zavvias napisał:

W czerwonej dyni kupiłem zestaw "Brewkit UK BREW + słód + drożdże - WYBIERAJ!" Ze zdjęć oferty ekstrakt miał być Saldovna Bruntal, ale przyszedł bez etykiety. Kolor nakrętki niby się zgadza - wheat ale poza tym to nie wiadomo. Do środka nie zaglądałem, żeby dodatkowo tego nie eksponować na działanie powietrza. Jeżeli nie ma ratunku to wieczorem otworzę i dorzucę zdjęcie w ramach udokumentowania, a w to miejsce zamówię nowy ekstrakt

 

To wygląda na to, że ktoś przelewał z dużego opakowania do małego i po drodze coś złapało. No cóż praktyka nie fajna ale co zrobisz? Nie zachowanie sterylnych warunków może czymś takim skutkować. 

 

Jak masz baniaczek jakiś mały albo wiaderko to bym spróbował go użyć i zobaczył co wyjdzie - szkoda wywalać. Przegotować go zobaczyć co wyjdzie w smaku bo może okazać się, że jeszcze nie nadpsuło go mocno. Jak natomiast będzie pleśń to do śmieci.

Link to comment
Share on other sites

Zostaw to "spontaniczne jopejskie", niech jeszcze popracuje :) Albo rozrzedź, zagotuj, ostudź, spróbuj. Jak nie będzie dawali niczym dziwnym, to użyj.

 

Sloik Bruntala, ale czy zawartość oryginalna, tego sie juz nie dowiemy. Może to jest ze zwrotów - klient kupił 5 sloikow, wycisnal po 100 ml na ciepło bez całkowitego odkrecania, uzupelnil woda, oplukal opakowanie zwrócił w ciagu 14 dni i jeszcze za wysyłkę zażądał zwrotu. Uwierz, nie tacy artyści sie zdarzają wśród klientów konsumentów. Potrafią stracić kupę czasu i napsuć towaru, zeby przydziadować piątaka.

Ekstrakty Bruntala maja najwyższy balling ze wszystkich jakie badalem, wiec teoretycznie maja najmniejsza szanse na fermetacje bez rozrzedzania.

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.