Skocz do zawartości

rafple

Members
  • Postów

    158
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez rafple

  1. rafple

    Pompa do mycia kegów

    Używam dłuższy czas. Jak dla mnie rewelacja zarówno przy myciu kegów jak i Fermzilli. Poza tym przy myciu Fermzilli można wpiąć wężyki do transferu i porządnie je domyć.
  2. rafple

    Kocioł BrewTaurus.

    ad 1. Mieszam wcześniej z całym zasypem żeby łuska trochę obkleiła się mączka (wtedy łatwiej tonie) i sypie wszystko razem bez wstępnego namaczania. ad 2. Przykrywam. Jak będzie kłopot to zawsze można zdjąć. ad 3. Zależy jak masz zmielone słody. Moj sklep ma skłonności do zbyt drobnego mielenia wiec do zwykłych zasypów daje 100-150g łuski, jak mam więcej płatków czy innego zasypu bez łuski, to daję więcej. Tydzień temu do grodziskiego, gdzie mialem 3kg wędzonego słodu pszenicznego i 100g słodu pilzneńskiego dawałem 200g łuski i nie było żadnego problemu z przelewem czy wysładzaniem. ad 4. Nie przejmuj się osadami. Przez kilka lat stosowałem BIAB gdzie osadu jest od cholery i po fermentacji nie widać żadnej różnicy w stosunku do piwa które klarowne idzie z automatycznego kociołka. Faktycznie przy gotowaniu dno może się przypalać, wiec warto od czasu do czasu w trakcie gotowania zamieszać przy dnie żeby to poderwać. Przy zasypie pszenicznym nawet jeśli to słód pszeniczny, nie surowa pszenica warto trochę wydłużyć czas zacierania i zrobić próbę jodową. Już parę razy się zdziwiłem ze zaraza po 60 minutach jeszcze nie do końca się zatarła.
  3. rafple

    Kocioł BrewTaurus.

    Tylko w tym roku robiłem 4 warki z gotowych zestawów. W jednym przypadku trafiłem w punkt w pozostałych dostawałem większą gęstość niż zakładała receptura, wiec specjalnie bym się nie przejmował wydajnością. Wczoraj mialem zasyp pilzneński 3.3kg, wiedeński 0.7kg i 0.3kg kukurydzy preparowanej. W sumie 4.3kg zasypu i z grainfathera do fermentacji poszło 25l brzeczki 12blg (chociaż musze przyznać ze sklep poniosło trochę z mieleniam).
  4. Został wstrzymany, bo brakowało jakiejś informacji na etykiecie która była wymagana przez prawo EU. Uzupełnili i wróciło na rynek.
  5. Zmniejszam przepływ tak żeby nie lało się jak szalone przez otwór przelewowy, stawiam na nim mały koszyczek do parzenia herbaty i zauważyłem takiego problemu. Łuski przeważnie daje 100g-200g w zależności od zasypu i tego jak grubo jest ześrutowany słód. Po gotowaniu nic nie filtruje, bo nie ma sensu, w brzeczce są wyłącznie ścięte białka które i tak po fermentacji osiadają na dnie fermentora. W razie gdyby koszyk (sitko) się zapychał drobinkami na chwile zatrzymuje pompę, przemywam pod bieżącą woda, zakładam i włączam pompę.
  6. Jeśli bez ciśnienia to złączka plus kawałek wężyka cos jak "blow off" poprowadzone do jakiegoś pojemnika z woda bądź roztworem starsan i po dwóch-trzech tygodniach obserwujesz wydzielanie dwutlenku. Jeśli ciśnieniowo to dodatkowo reduktor na którym ustawiasz ciśnienie i od niego tak samo odprowadzenie do butelki z cieczą. Optymalnie dla lekkiego Ale zostawić na 3 tygodnie i nie zawracać sobie gitary, po tym czasie do lodówki i tyle.
  7. https://ibernia.pl/pl/3118-modelo-cerveza-especial-355ml-.html
  8. Blisko 10 lat podobnych używam, wcześniej do miedzianej chłodnicy, teraz żeby doprowadzić wodę do przeciwbieżnej z grainfathera i nie mam problemu. Może po prostu dziadowska jakość wykonania tych które kupiłeś.
  9. Co prawda już nie UE, ale chwalą się że wysyłają do Polski. https://www.themaltmiller.co.uk/product/wyeast-1469-west-yorkshire-ale/
  10. Jeszcze pytanie do jakiego kalkulatora wpisujesz. Większość chyba kalkulatorów zagranicznych podaje potrzebna ilość glukozy (corn sugar) a nie zwykłego. Jeśli tego nie zmieniłeś to używasz bardziej kalorycznego którego należy dodawać mniej.
  11. rafple

    NZ/AU Pale Ale

    Da się. Po wyłączeniu palnika zawraca schłodzoną brzeczkę do kotła i obserwuje temperaturę. Zejście do 80C trwa dosłownie chwilę. Potem wsypać chmiel, łychę na wiertarkę, pokręcić chwilę, odczekać 15 min i można chłodzić dalej już do fermentatora. Polecam ustawić końcówkę węża chłodnicy nad hopstoperem grainfathera (nad lustrem brzeczki), co pomaga utrzymać resztki chmielu z daleka od wylewu i nie szaleć z prędkością przepływu, bo potrafi się przytkać od chmielin.
  12. Policz w jakimś programie, ale jak dasz pale ale, pilzner, płatki jęczmienne, pszeniczny, jęczmień palony i carafa III to jest nadzieja na lekki dry stout. Ewentualnie dołóż lekką korektę carapilsem jak wychodzi za cienkie. Nie napisałeś jak duża to warka, ani jakie masz chmiele, ale wystarczy jak sypniesz czegokolwiek na goryczkę. Na konkurs toto nie pójdzie, a jakbym robił dla siebie to zrobiłbym na lagerowych żeby było bardziej wytrawnie. Wyjdzie ni pies ni wydra, ale pewnie przyjemne do wypicia.
  13. rafple

    grainfather

    Kilka razy mieszałem ręcznie i udało mi się tylko strącić hopstoper. Teraz zakładam na wiertarkę zwykłą plastikową łyżkę piwowarską, kilka sekund kręcenia po środku gara i wir sięga prawie dna kociołka.
  14. rafple

    grainfather

    U mnie ładniej schodzi brzeczka przy takim ułożeniu resztek chmielu, niż jak ściągam bez zakręcenia.
  15. "No bo u nas wszystko największe, najszybsze, najlepsze..." Nie chcesz być złośliwy, nie wiesz co to za konkursy, ale wiesz że poziomu Dacii. Jeśli wszystkie twoje wypowiedzi podparte są podobnym poziomem wiedzy, to może lepiej czasem sprawdzić zanim się coś napisze.
  16. Pale Ale - Złoto i Best of Show na "North County Brewer’s “Hop Star” Competition" Belgian Pale Ale - wyróżnienie na "National Home Brew Competition" German Pils - Złoto na "National Home Brew Competition" Saison - 3 miejsce na "Stupid Fladners Belgian Competition" Irish Extra Stout - srebro na "Socially Distanced Stout Competition" Tak więc pitolicie Hipolicie. Poza tym, jak koledzy wcześniej pisali, kocioł ma z tym tyle wspólnego co koń z koniakiem, bo wcześniej na zwykłym plastikowym wiadrze z grzałką 2kw i workiem od Chińczyków też było wyróżnienie na "Capital Brewer’s Indian Summer Beer Competition" za Black IPA.
  17. Taka sama jak używać termometru, zamiast kilka razy mieszać palcem w kotle i aerometru, zamiast przyklejania tyłka do ławki polanego brzeczką. Nie ma czegoś takiego jak ujma robienia z ekstraktów czy używania określonego sprzętu. Trochę obciach jak warka za warką ktoś pieprzy piwo niezależnie od techniki... ale zawsze można się nie przyznawać. ?
  18. Jest. Poza tym o wiele mniej sprzątania, oszczędność czasu i miejsca. Gary się lepiej sprawdzają u tych, którzy lubią celebrować mieszanie łychą i mają cierpliwość do mycia garów. Oprócz grainfathera masz w tej chwili inne tańsze opcje jeśli chcesz wydać mniej.
  19. Normalny spławik jakiego używa się na wyspach, w USA i wielu innych krajach (sam takiego używam). Jak wcześniej napisano pokazuje Specific Gravity, które łatwo przeliczyć za pomocą kalkulatorów online, Beer Smith czy innego oprogramowania albo po prostu się przyzwyczaić co samo przychodzi z czasem. Przy czerwonym polu masz 1.000 10 oznacza 1.010 20 oznacza 1.020 itd. w dół 90 oznacza 0.090 80 oznacza 0.080 i takie wartości podajesz w kalkulatorach.
  20. Wiec pozwól im fermentować w idealnej do życia i rozmnażania temperaturze takiej jakiej używasz do robienia startera i poczekaj na efekt… bez znaczenia czy to będzie Ale czy lager.
  21. Daje. Jednym z powodów dla których w domowych warunkach musimy pilnować niższej temperatury fermentacji niż mogą sobie pozwolić browary, jest to, że większe zbiorniki naturalnie powodują ciężarem cieczy ciśnienie na drożdże i je "dyscyplinują" przed pójściem na całość i naprodukowaniem niechcianych aromatów i wyższych alkoholi. Z powodu braku ciśnienia w domowych warunkach obniża się temperaturę. Jeśli jest możliwość podbicia ciśnienia i to raz, że profil czystszy, dwa że można pozwolić sobie na wyższą temperaturę fermentacji, bo ciśnienie normalnie w browarach wymuszane ciężarem tutaj wywołujesz sztucznie. Informacje o tym były u Scott'a Janish'a na blogu, gdzie tłumaczył dlaczego w warunkach domowych powinniśmy fermentować w niższych temperaturach niż robią to browary.
  22. Od ponad 5 lat używam najtańszej wersji ETI Thermapen'a kupionego w dużej promocji i jestem bardzo zadowolony. Bateria w ciągu tylu lat była raz wymieniana. Pomiar z dokładnością 0.5C, odczyt w 3s. Obecnie na Amazon jest wiele termometrów znacznie tańszych z podobnymi parametrami.
  23. Dużo gdybania, a nie wiadomo nawet jakie piwo autor wątku chce nastawić :). Spokojnie zrobisz belgi. Lagery na kweikach moim zdaniem dają "średni" efekt ale w raz wyszło mi na tyle czyste, że pewnie parę osób bym oszukał (ale sprawdziłem raptem kilka szczepów). Bez problemu możesz zrobić fajne kwaśne piwa które zagrają i na kweikach i na belgijskich drożdżach (po wcześniejszym zakwaszeniu w kotle oczywiście). IPA i APA też wychodzi znośna na kweikach jednak mam wrażenie, że wysoka temperatura fermentacji zabiera dość dużo z aromatu chmielowego. Jakieś fajne Ale czy to z dodatkiem sosny, świerku, rabarbaru, herbaty itd tez zrobisz z kweikami. No i drożdże Verdant swietnie sobie radzą w wyższych temperaturach na których zrobisz APA, IPA i NEIPA.
  24. Urok drożdży. Mangrove do cydru tak dają do wiwatu, ze musiałem garaż przewietrzyć. Z czasem schodzi, a jak ci szkoda czasu to metodą winiarzy możesz wrzucić na cichą kawałek miedzi (drut, rurka, albo cokolwiek łatwego do umycia i dezynfekcji). Zdaje się gdzieś widziałem informację, że zachodzi reakcja z CO2 która to niweluje, więc im większe wysycenie dwutlenkiem węgla tym szybciej zniknie zapach siary.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...