Skocz do zawartości

kajtek99

Members
  • Postów

    349
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez kajtek99

  1. A no właśnie mętne- i to jak cholera Jak zlewałem na cichą PA to piwko było tak klarowne, że zastanawiałem się czy cichej w ogóle nie odpuścić :rolleyes: a tutaj wężyk na 3-4 cm w piwku i praktycznie końcówki nie widać...... nie wiem o co kaman.....
  2. jakiś KTOŚ wyprzedaje swoje piwne skarby....http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=22705840 .....ceny typowo kolekcjonerskie....
  3. Dwa dni temu zlewałem na cichą FAH......od początku- takie mam wrażenie- z tą warką coś idzie nie tak jak powinno . Najpierw burzliwa stanęła po kilkunastu godzinach na 5°Blg (pisałem o tym kilka postów wyżej).....po kolejnych dwóch dniach- 5°Blg , i po kolejnych dwóch ciągle 5°Blg..... więc przelałem na cichą. Podczas przelewania piwo ciągle było BARDZO mętne - nie tak jak inne warki. Praktycznie nie było widać wężyka do dekantacji, który był zanurzony na 2-3 cm......czy to normalne????
  4. Do tej bułeczki dorzuciłbym jeszcze biały serek i dopiero miodkiem to potraktować..... pychotka.......sorki za małego off topa.....
  5. kajtek99

    Problem z Grifo

    Używam tej kapslownicy od początku i nigdy nie miałem z nią kłopotu. Wczoraj zakapslowałem ponad 60 butelek. Tak jak pisali koledzy powyżej, głowica ma lekki "uskok" i dociska się ją tak jak by na dwa razy. Często po podniesieniu ramienia kapslownicy zakapslowana butelka wędruje do góry i trzeba ją delikatnie "wykręcić" z głowicy. Nie mogę znaleźć tego tematu, ale chyba ktoś już pisał o problemie z "za ciasną" głowicą- tylko nie pamiętam czy to dotyczyło tego modelu- i po drobnej korekcie pilnikiem problem zniknął.
  6. W leroy'ju są fermentatory, ale tylko z kranikiem i kosztują chyba ponad 4 dyszki za to na pewno spory wybór brewkitów coopersa był w OBI....przynajmniej w Lublinie
  7. Dzisiaj zabutelkowałem swoją pierwszą zacieraną warkę , czyli Pale Ale. Wyszło tego wszystkiego 66 butelek po 0.5 litra. Chyba skale na moich fermentatorach nie są zbyt dokładne. Według nich powinno wyjść ponad 72 butelki....no coments . Przy okazji posprawdzałem co słychać w innych fermentatorach. I tak: -kolońskie stoi na burzliwej od 3.X w temp. 14-17°C i do tej pory osiągnęło 5°Blg , piana ciągle na 2-4cm. Przeniosłem je do temp. 17-18°C zobaczymy co to zmieni -FAH po tym jak burzliwa zakończyła swoją robotę po kilkunasty godzinach od zadania drożdży stoi w miejscu na poziomie 5°Blg - czyli od ponad dwóch dni zero reakcji Chyba poczekam jeszcze ze dwa dni i do piachu... znaczy przeleję na cichą ........ - w pszenicznym po 30 godzinach od zadania pojawiła się ładna piana, żeby po kolejnych 24 prawie zaniknąć, została cienka warstwa- tak ok 0.5cm..... na razie nie ruszam.......
  8. A widzisz panie Mariuszku, ciągle coś nowego wypływa... ...następną warkę tak właśnie potraktuję. A teraz muszę zrobić ze dwa tygodnie przerwy i trochę pobutelkować tego co już zrobione....
  9. W momencie jak po zacieraniu przestaje "lecieć" filtrat zaczynam wysładzać......jak zwał tak zwał chyba wiadomo o co biega....... pozdrawiam
  10. hmmm, do tej pory myślałem, że to proces bezpośrednio po zakończeniu zacierania kiedy za pomocą filtratora zamieszczonego na spodzie kadzi zaciernej przelewam "rzadkie" do gara w którym gotuję, do którego wysładzam i chmielę brzeczkę.....czyżbym żył w złym przeświadczeniu??? :o
  11. Zostawiam temat FAH z nadzieją na dobre zakończenie. Wczoraj skończyłem dosyć późno i już nie chciałem bardzie sprawdzać cierpliwości żoneczki siadając do kompa . A więc: warka nr 7: HEFE-WEIZEN Skład: pilzneński ? 3 kg pszeniczny ? 4 kg carahell? 0,5 kg Zacieranie: 28l kranówy 45°C - 15 min 51°C - 15min 64°C - 30 min 72°C - 40 min 78°C - 5 min filtracja trwała 15min- musiałem sporo pomieszać wysładzanie 30l wody- i tutaj mordęga. Mój filtrator nie poradził sobie z tym zasypem i musiałem odtańczyć taniec św. Witta żeby dokończyć wysładzanie. Trwało to w sumie ok 1godziny Chmielenie: 60g Lubelski -60min po chmieleniu wyszło 15°Blg - Po wystudzeniu dolałem wody do fermentatorów przed zadaniem drożdży do poziomu 12°Blg Chłodzenie do temp 23°C ok 1h15min zadane drożdże to matka drożdżowa ZYMOFERM ZO34-2-35 Weissbier II Ayinger Wyszło tego ok 40-41litrów, wydajność na poziomie 68%
  12. Tak też pewnie uczynię...ale zmierzyć wcześniej °Blg ?
  13. ufff, trochę mnie uspokoiliście . W jednym pojemniku jest 6°Blg , w drugim 5°Blg Nie przypuszczałem, żę piana może opaść po kilkunastu godzinach od pojawienia się..........spróbowałem....nawet smaczne......BĘDZIE DOBRZE.......?
  14. ale od zadania drożdży minęło zaledwie ok 35godzin.....no i ten kwaśny zapach...
  15. Wciągnęło, oj wciągnęło...... .....jednak moja radość została dzisiaj trochę zmącona. Moja warka z 7 października Full Aroma Hops chyba złapała KWASAAAAAA :o. Po 12 godzinach od zadania drożdży była piękna piana i wszystko szło w dobrym kierunku....a dzisiaj po uniesienie pokrywy nos mi wywinęło w drugą stronę :o , i zero piany i to w dwóch fermentorach .....a tak to wygląda na fotkach: Wiem, że wylać zawsze zdążę, ale jak myślicie- pewnie warka w kanał????
  16. Właśnie zacieram Hefe Weizen'a....szczegóły wieczorem...... albo jutro
  17. Dzisiaj warka nr 6: FULL AROMA HOPS..........chociaż nie do końca........ Surowce: 4,3 kg słodu pilzneńskiego 3,7 kg słodu Pale Ale Zacieranie - całość wsypana do 28 l wody o temp. 40C - 61°C - 12min - 71°C - 45 min - 77°C - 10 min Filtracja 10 min Wysładzanie 35min (8+8+8+8)- po wysładzaniu 10-11°Blg Chmielenie 90 minut - Magnum 50g- 90min - Lubelskiego 85g- 45min - Lubelskiego 30g- 10min Wyszło ok 45litrów 12.5°Blg Zadane drożdże: safbrew s-33 (2 saszetki) Przykręciłem trochę śrutownik i wydajność mi wychodzi ok 74%.........DUŻOOOOOO w porównaniu z wcześniejszymi warkami......mógłby ktoś to przeliczyć czy się nie pomyliłem??? :o
  18. A na serio właśnie skończyłem warzyć to piwko........ale chmieliłem w/g przepisu czyli szyszkami........
  19. Wysładzałem na raty: 8+8+8+4- czyli 8litrów i czekam, aż zejdzie i kolejne.......na spowolnienie filtracji raczej nie mam szans- schodzi ładnie, nie zatyka, więc tego bym nie ruszał....problem leży pewnie gdzieś indziej...może faktycznie PH lub za grube śrutowanie??? Przed kolejną warką zaopatrzę się w papierki lakmusowe i przykręcę trochę śrutownik...... Dzięki wszystkim za podpowiedzi
  20. Dzisiaj postanowiłem powalczyć z KOLSch'em warka nr 5 - Kolsch: -8kg pilzneński -1kg pszeniczny 35l kranówki Zacieranie: 35°C- 30min 52°C- 10min 64°C- 45min 72°C- 15min 78°C- 5min Filtracja- 10min Wysładzanie- 28litrów- 25min Gotowanie/Chmielenie: 25g PERLE- 60min 25g MAGNUM- 25min 30g LUBELSKI- 15min chłodzenie do temp. 18°C - 1,5h 41 litrów brzeczki 12°Blg zadane drożdże MD- WYEAST 1007 German Ale w temp 18°C(ok godz. 14) Trochę mi drożdże napędziły strachu :o wystartowały po 30 godzinach- za to teraz mam piękną kremową pianę na ok 1.5cm Obecnie piwko fermentuje w 15-16°C Kurcze, martwi mnie trochę słaba wydajność - jeżeli się nie mylę w obliczeniach wychodzi ok 56-57%. Ma ktoś jakiś pomysł co mogę poprawić dla zwiększenia wydajności???
  21. Cześć Kuba, jak to już ktoś mądry na forum napisał: "wylać zawsze zdążysz" , a może jak postoi to nabierze ogłady i da się wypić. Podobno po 2-3 gusta i smaki się zacierają . Pozdrawiam
  22. To cieszę się bardzo , jak pisałem wcześniej mnie natchną film z browaru josefika..... więc do dzieła, sprzęt spisuje się naprawdę świetnie
  23. A pewnie W łikend idzie na tapetę pszeniczne ..... mam nadzieję, że obędzie się bez ZONKÓWWWW
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.