Skocz do zawartości

Lodzermensch

Members
  • Postów

    673
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lodzermensch

  1. Mam coś na wymianę więc pewnie zajrzę dziś i coś pobiorę.
  2. Mija doba od zadania około 3tygodniowej gęstwy Wyeast 1099 Whitbread Ale(3 pokolenie). Gęstwy dałem około 40-50ml(warka ma ok 10-11L, gęstwa jest bardzo zbita) zgodnie z obliczeniami kalkulatora http://www.mrmalty.c...ml.�� Dotychczas gęstwy startowały mi w przeciągu maksymalnie kilku godzin. Zastanawiam się teraz co zrobić - mam jeszcze drugi słoiczek gęstwy więc mogę dorzucić jest to jednak ten sam zbiór więc nie wiem czy to coś pomoże. Gęstwa ma nieco mniej niż 3 tygodnie (zebrana 11.01.2013), od momentu zebrania przechowywałem ją w lodówce i nie była w ogóle wyciągana. Myślicie żeby dodawać jeszcze gęstwy, czekać czy może kombinować już jakieś inne drożdże?
  3. Warka #18 Brown Porter Piwo na pierwszy łódzki konkurs piw domowych. Ciemne piwa nie są moimi najbardziej ulubionymi ale z uwagi na konkurs i to, że Brown Porter wedle opisów wydaje się być przystępny i niekoniecznie mocno palony zdecydowałem się na zrobienie połowy zwykłej warki. Szczerze mówiąc nie piłem nigdy komercyjnego Brown Portera więc nie wiem nawet co powinno wyjść. Warzone: 31 styczen 2014 Skład na 11L: Słody: Pale Ale – 2 kg Brown - 0,2 kg Karmelowy 80 EBC - 0,15 kg Chocolate - 0,1 kg Pszeniczny - 0,1kg Zacieranie 70 min 66 Wyszlo troche ponizej 13blg czyli maksimum widełek stylu wg BJCP. Znow osiagnalem wydajnosc wyzsza niz standardowe 70 z brewtarget. Celowałem w nieco niższe blg (nieco ponad 12), ale trudno. Na przyszlosc zaloze sobie juz raczej wydajnosc 75% przy projektowaniu zasypu. Chmiele : East Kent Goldings szyszka 16 g - 60` East Kent Goldings szyszka 7g - 15` IBU: ok 25 Drożdże: Wyeast 1099 Whitbread Ale - gestwa po Blonde Ale, ok 40-50 ml mocno zbitej, gęstwa ma nieco mniej niż 3 tygodnie Póki co nie wygląda to dobrze, piwo zrobiłem ekspresowo wczesnym rankiem i zadałem drożdże około 10:00, do teraz (mija 12 godzin) nie ruszyły. Nie wiem czy dorzucać jeszcze gęstwę (wrzuciłem tyle ile wychodziło z kalkultora) czy czekać. Dotychczas gęstwy startowały mi w ciągu maksymalnie kilku godzin.
  4. Wymienie Wyeast Whitbread Ale 1099 3 pokolenie na jakiegos plynnego Belga.
  5. I to jest sluszna koncepcja, ja zrobilem odwrotnie i mialem niedogazowane piwo .
  6. Ja mialem na mysli ze po zmieszaniu 100ml wody i 100g glukozy otrzymuje sie ok 150 ml syropu. Jesli liczysz sobie wode per jedna butelka (czyli np 5ml x liczba butelek ) to po dodaniu glukozy otrzymasz wiecej syropu niz zakladales. Wstrzykujac wowczas pierwotnie zakladane 5ml wstrzykuje sie odpowiednio mniej glukozy. Dla mnie ta roznica napewno nie rowna sie 2 %.
  7. Niestety nie uda mi sie dotrzec dzis, przepraszam wszystkich
  8. Dozujac surowiec do refermentacji strzykawka nalezy pamietac ze po odmierzeniu wody (liczac np 5ml czy 10ml na butelke) i dodaniu do niej glukozy wymieszana ciecz zmieni objetosc(zwiekszy sie). Wstrzykujac potem planowane 5 czy 10 ml dodajemy okolo 30%(nie znam dokladnej wartosci) mniej glukozy niz planowalismy (ciecz zwiekszyla objetosc wiec stezenie glukozy jest nieco nizsze). Zatem obliczajac ilosc potrzebnej cieczy nalezy wziac mniej wody biorac pod uwage zwiekszenie objetosci po dodadniu glukozy.
  9. Warka 16 Bolek (blonde ale) rozlałem do butelek jakieś 2 tygodnie temu. Po dwóch tygodniach piwo oceniam bardzo pozytywnie, jest dokładnie takie jakie chciałem: sosunkowo dużo ciała jak na styl, zbalansowana, umiarkowana goryczka i truskawkowa owocowość. Chmiel Belma jest stonowany i dobrze gra z brytyjskimi drożdżami nie zakrywając ich. Pyszne,proste w odbiorze dla niepiwoszy, dla których wszystkie wity srity są nie do przyjęcia - dlatego niebawem z pewnością znów je powtórzę. Warkę 15 Młot na lagery (lager) - rozlałem dziś, zeszło do ok 4,5 blg (z 13,5). Chmieliłem na zimno Galaxy (ok 50g ). Ostatecznie otrzymalem ok 16 litrów, które rozlałem do 40 butelek o pojemności 0,5 i 0,33 L. Zapowiada się ciekawie, w aromacie dość dużo iglaków,których nie spodziewałem się po Galaxy. Dziś też przelałem na cichą swoją pierwsza aipe - Warke 17 Ek-ipa, fermentowało ok 2 tygodnie. Po burzliwej zeszła do 6blg.Wg brewtarget i specyfikacji szczepu Whitbread Ale powinno zejść jeszcze do 5. Ogólnie pasują mi te drożdże, w przeciwieństwie do amerykańskich szczepów nie schodzą bardzo nisko. Po przelaniu piwa zebrałem 2 słoiczki gęstwy i mam jeden do oddania, niestety dziś w nocy wyjeżdzam i wracam za 2 tygodnie - jeśli ktoś reflektuje na jeden słoik Wyaest 1099 to mogę oddać po powrocie lub przynieść na spotkanie łódzkich piwowarów 30stego stycznia. Gęstwa jest bardzo zbita, prawie konsystencja stała, w zasadzie można chyba zrobić z tego jednego słoiczka nawet dwa lżejsze piwa.
  10. Mnie nie będzie w kraju pomiędzy 12 a 24 stycznia, Zabutelkowałem wczoraj coś więc po 24tym będę miał ewentualnie z czymś przyjść. Jednocześnie proszę o termin poza 12-24
  11. Warka #17 Ek-ipa - AIPA Troche obsunęło mi się warzenie tej warki, no ale ostatecznie udało się wygodpodarować dzień. Moja pierwsza AIPA, tak jakoś wychodziło że nie zdecydowałem się dotychczas na ten styl. Piwo fermentować będzie Wyeast 1099 Whitbread Ale więc liczę, że nie zejdzie zbyt wysoko i goryczka zostanie skontrowana nieco słodowością. Osiągnąłem wydajność na poziomie ok 75, wyższą niż zakładał Brewtarget podczas projektowania zasypu więć podczas gotowania dolałem jeszcze litr wody aby osiągnąć zakładane 16 blg. Ostatecznie wyszły 23 litry 16 blg z czego ok 3-4 zostały w szyszkach. Do fermentora trafiło ok 19-20L. W Ekipie użyłem trzy rodzaje chmielu: Simcoe, Nelson Sauvin i Waimea. Najwięcej będzie Simcoe, potem odpowiednio Nelsona i Waimea - nie ma w tym jakiegoś specjalnego planu, po prostu do dyspozycji miałem 50g Waimea, 75 Nelsona i 100g Simcoe. Podczas gotowania użyłem łącznie 165g chmielu, na cichą trafi pozostałe 60. Warzone: 27 grudzień 2013 Skład na 23L: Słody: Maris Otter – 5 kg Pszenica niesłodowana - 0,5 kg Briess Karmelowy 10L - 0,25 kg Strzegom Wiedeński - 1kg Zacieranie 70 min 66 C 20 min 72 C Chmiele : Nelson szyszka 10g 60` Waimea szyszka 10g 15` Nelson Sauvin szyszka 10g 15` Simcoe szyszka 10g 15` Waimea szyszka 10g 10` Nelson Sauvin szyszka 10g 10` Simcoe szyszka 15g 10` Waimea szyszka 10g 5` Nelson Sauvin szyszka 15g 5` Simcoe szyszka 20g 5` Waimea szyszka 10g 0` Nelson Sauvin szyszka 15g 0` Simcoe szyszka 20g 0` IBU: ok 55 Drożdże: Wyeast 1099 Whitbread Ale - gestwa po Blonde Ale, ok 125 ml
  12. A ja mam pytanie - podczas kleikowania wydzielaja sie takie hmm gluty (tworza sie na dole garnka np pod platkami czy ziarnem). Czy dodajecie 'gluty' razem z ziarnem do zacierania czy samo ziarno/platki a 'gluty' mozliwie oddzielacie?
  13. Pierwszy raz zdecydowałem się na mrożenie gęstwy. Warka 16 (Bolek) trafiła na cichą, połowa zebranej gęstwy Wyeast 1099 trafi dziś do AIPA, druga połowa zmieszana z 20% roztworem gliceryny wylądowała w zamrażalniku. Zamierzam wrócić do tych drożdży za ok 3 miesiące i zobaczyć czy mrożenie gęstwy jest skuteczne, pozwalając zaoszczędzić nieco pieniędzy. Same drożdże Wyeast bardzo ładnie się zbiły, w zasadzie nie widziałem nigdy tak zbitych drożdży - gęstwa miała konsystencję zbliżoną bardziej do masy krówkowej/kajmakowej niż do mazi/gęstego płynu. Rozlałem też warkę 14 (Biere de Garde) na T 58. Piwo wyszło takie jak chciałem - bardzo pełne, słodowe, treściwe, z charakterystycznymi aromatami T 58 (ogólnie zeszło tylko do odrobię pod 5 blg). Za to Warka 13(American Brown Ale) to moja porażka - to piwo było pechowe od początku do końca - począwszy od warzenia kiedy pękł mi worek ze słodami, poprzez problemy przy zlewaniu na cichą aż wreszcie po mój błąd przy dawkowaniu surowca do refermentacji - piwo jest bardzo nisko nagazowane, tak jak rasowy bitter co mi osobiście nie pasuje, piwo prawie w ogóle nie pieni się. Być może zdecyduje się na powtórną refermentację bo smakowo wyszło dość przyjemnie. A dziś pierwszy raz zamierzam zrobić zwykła AIPE bo jakoś omijałem póki co ten gatunek nie licząc wariacji w postaci Belgian IPA.
  14. Browar Biniauer - Czarna prządka (Oatmeal Stout) Piwa nie pobrałem z depozytu ale przy okazji ostatniego spotkania łódzkich piwowarów domowych, miałem okazje spróbować odrobinę i było na tyle dobre, że postanowiłem wyżebrać od Binia całą butelkę. Przyznam, że zawsze średnio przepadałem za stoutami, z ciemniaków peferowałem głównie portery. Nie miałem też nigdy okazji pić oatmeal stouta. Piwo z Browaru Biniauer jest zatem dla mnie pierwszym piwem z tego stylu. Piana niska, beżowa, redukująca się do trwałego krążka. W zapachu paloność, czekolada, lekki karmel. W smaku na pierwszym planie znów czekolada, paloność, do tego przyjemny,zbożowy (płatki owsiane?) posmak i wyraźna goryczka, trochę zalegająca na języku. W piwie nie ma słodyczy, jest dość wysoko odfermentowane, brak jednak informacji o zawartości alkoholu więc nie wiem jak mocno odfermentowało. Podsumowując : tak jak na spotkaniu smakowało mi to piwo, tak smakuje mi nadal - osobiście wolałbym nieco niższe nachmielenie, które nieco przyćmiewa bardzo przyjemny, zbożowy akcent, który pozwala mi pić tego stouta z przyjemnością. Zdjęcie:
  15. Podpisuje sie pod wypowiedzia Binia: swietne spotkanie, kilka swietnych piw, kilka mniej swietnych piw, do tego niezapomniany berliner weisse Mysle, ze warto pomyslec o takich cyklicznych spotkaniach. Przepraszam, ze nic wczoraj nie przynioslem - udalo mi sie wysepic stouta od Binia i IRA od Krzyska za co jeszcze raz dziekuje,
  16. Warka #16 Bolek - blonde/golden ale Drugie podejście do blonde/golden ale - pierwsze odfermentowało bardzo wysoko , piwo wyszło pijalne ale nie takie jak zakładałem (bardzo wytrawne i bez ciała). Tym razem zastosowałem płynne drożdże Wyeast 1099 Whitbread Ale. Filtracja szła bardzo opornie z uwagi na użycie niesłodowanej pszenicy ale fartem oplot się nie zapchał. Warzone: 1 grudzień 2013 Skład na 20L: Słody: Strzegom Pale Ale – 4 kg Pszenica niesłodowana - 0,5 kg Briess Karmelowy 10L - 0,3 kg Zacieranie 75 min 65-67 C Wyszło 20L, litr został w szyszkach, do fermentora trafiło 19L o nieznanej wartości blg (potłukł mi się dzis aerometr-2 lewe ręce). Brewtarget podaje 12,4blg przy wydajności 70 i tyle pewnie było bo zazwyczaj osiągam dość podobną wydajność. Chmiele : Belma szyszka 5g 60` Belma szyszka 10g 15` Cascade szyszka 10g 15` Belma szyszka 10g 5` Cascade szyszka 10g 5` IBU: ok 21 Drożdże: Wyeast 1099 Whitbread Ale
  17. Faktycznie, działa. 2 lewe ręce mam tez w zakresie obsługi komputera. Dziękuję.
  18. Stało się, browar zmienia nazwę tfu..przeprowadza proces re-brandingu. Lodzermensch odchodzi w niebyt a w świetle dotychczasowych doświadczeń kuchennych przyjęta zostaje dużo bardziej adekwatna nazwa. Browar Dwie Lewe Ręce Inaugracyjnymi warkami będzie polski pils (pod nazwą Czołem Wielkiej Polsce) oraz Prostak warka 2(blond ale-podejście drugie). Nie widzę opcji zmiany nazwy tematu, niestety. To nie jest Pinta (warka 14) i Młot na lagery (warka 15) przelane zostały na cichą. Z ciekawych doświadczeń browarowi udało się odwiedzić mały belgisjki browar De Dolle (http://www.dedollebrouwers.be/) Sam browar znajduje się w małej wiosce Esen niedaleko (30km) Ostendy, w której przebywałem. O jego istnieniu nie widzą nawet okoliczni Belgowie, browar eksportuje głównie do USA. Roczna produkcja tego browaru to wg głownego piwowara ok 100 hektolitrów. Piwa fermentowane są własnymi szczepami drożdzy (właściciele samodzielnie je niegdyś wyizolowali a następnie samodzielnie propagują). Część piw fermentowana jest spontanicznie a następnie leżakowana w drewnianych beczkach. Miałem przyjemność spróbować 3 letniego Special Reserva prosto z beczki po Bordeaux - nie jestem fanem wina więc z pewnością nie było to najlepsze piwo jakie piłem ale z pewnością piwo było niesamowicie rozbudowane i mocno winne. Specjalnością browaru jest Oerbier - ciemne ale ( ostatnie zdjęcie ). To piwo to po prostu majstersztyk - owocowe, głównie czerwone owoce : wiśnie, porzeczki, akordy leśne, do tego lekka końska derka od Bretta, odrobine karmelu/toffi z ciemnych słodów, wytrawne, alkoholu (9!) nie czuć zupełnie ani w smaku, ani w aromacie. Nie jest to z pewnością piwo, które chciałbym pić na codzień ale cała ta feria skomplikowanych smaków i aromatów to jednak rzecz godna podziwu. Pare zdjęć:
  19. To wszystko działa jeśli chmieli się granulatem. Jeśli chcesz trzymać się klonu Torpedo to powinieneś chmielić szyszką - Sierra Nevada chmieli właśnie wyłącznie szyszką z własnych plantacji - uprawiają odmiany "C" (flagowy Cascade, Chinook, Citra). Cały artykuł był na ten temat w grudniowym (2012) BYO.
  20. W mojej BIPA zdominowal z kolei, dosc zaskakujaco, Citre. Swietny chmiel!
  21. Zyska badz straci. Zrobilem przerwe bialkowa(10-15min) we wszystkich swoich (3) belgijskich piwach : golden ale, BIPA, trapistow. W kazdym z nich piana jest bardzo niska. Wg mnie w moim przypadku przerwa bialkowa powoduje duzo mniejsza pienistosc (nie mam takich problemow w innych piwach). Przegladajac forum zauwazylem, ze sa piwowarzy, ktorzy maja podobny problem. Ja z pewnoscia przy kolejnym piwie belgijskim pomine ta przerwe calkowicie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.