amorph Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Zastanawia mnie czy, któryś z piwowarów robił piwo z dodatkiem marihuany? W Polszy oczywiście jest to nielegalne ale mamy wielu użytkowników mieszkających na całym świecie (choćby "scooby_brew"), którzy mogli zupełnie legalnie wykorzystywać tę roślinkę w piwowarstwie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Jakiego efektu oczekujesz? Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted October 5, 2014 Author Share Posted October 5, 2014 Chmiel i konopie należą podobno do jednej rodziny. Nie oczekuję efektów bo nie zamierzam używać no ale o tylu dziwacznych piwach się słyszało więc i takie pewnie gdzieś się robi. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zasada Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 To ta sama rodzina roślin, więc można spodziewac sie podobnie jak w wypadku chmielu działania uspokajającego. Co jednak z aromatem/ goryczką? Link to comment Share on other sites More sharing options...
piter Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 http://www.trunki.pl/piwa/art,9,piwo-pachnace-marihuana.html Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Jakieś browary robiły takie piwo. Dodawali ekstrakt aby był zapach. Taka ściema dla małolatów, żeby mieli podnietę. Inaczej mówiąc marketing. Wlej piwo do zielonej butelki, lekko ponaświetlaj na słońcu i będziesz miał o zapachu marihuany. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted October 5, 2014 Author Share Posted October 5, 2014 Piłem 2-3 takie ściemowate piwa m.in. Canabia. Chodzi mi raczej o piwo gdzie marihuana poszła do gotowania lub na cichą w oryginalnej formie anie wyciągu pozbawionego częsci właściwości. Link to comment Share on other sites More sharing options...
BeerGrill Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Kiedyś sypnołem liści, ale gówno to dało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
tdzip Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 (edited) Trzeba piwem zalać faję wodną i sprawdzić czy to razem zagra lub zrobić słód wędzony maryśką Edited October 5, 2014 by tdzip Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przem0 Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Piłem 2-3 takie ściemowate piwa m.in. Canabia. Chodzi mi raczej o piwo gdzie marihuana poszła do gotowania lub na cichą w oryginalnej formie anie wyciągu pozbawionego częsci właściwości. Chodzi Ci o to aby były te dodatkowe 'właściwosci' po wypiciu? ;-) Link to comment Share on other sites More sharing options...
e-prezes Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Piłem 2-3 takie ściemowate piwa m.in. Canabia. Chodzi mi raczej o piwo gdzie marihuana poszła do gotowania lub na cichą w oryginalnej formie anie wyciągu pozbawionego częsci właściwości. A czego się spodziewałeś? W Polsce uprawa jest nielegalna. Dopuszczalna jest uprawa odmiany o niskiej zawartości substancji czynnej. Zwykle jak zgarniają delikwenta za uprawę próbka idzie do labu i jak wyjdzie, że jest ta druga to ma przechlapane A sam zapach rośliny nie jest w żaden sposób jakiś szczególny czy przyjemny. Powyżej masz sposób jak go osiągnąć bez wspomnianych roślin. W piwowarstwie klasycznym, a już szczególnie nowofalowym jest wystarczająca ilość substancji zapachowych, by być oszołomionym. A do szukania bardziej ekstremalnych podniet nie potrzebne jest piwo. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted October 5, 2014 Author Share Posted October 5, 2014 Tomku tak jak wspomniałem na poczatku mnie interesuje teoria tylko i poszerzenie horyzontów. To co u nas jest nielegalne gdzieindziej jest i wolalbym opinie ludzi, ktorzy mieszkaja tam niz gdybanie o naszych warunkach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Afghan Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Wątpię żeby udało się osiągnąć w piwie przez dodanie marihuany, jej właściwości odurzające, ponieważ ekstrakcja THC może się odbyć tylko w tłuszczu,a w piwie niestety tłuszcz to wróg. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted October 5, 2014 Author Share Posted October 5, 2014 No tak. Piwo to nie budyń ;-). Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jugulator Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 (edited) THC jest rozpuszczalne w alkoholu. Jakby pokombinować i wyekstrahować THC a następnie dodać taki rozpuszczony w wódce ekstrakt do piwa to mogłoby klepać jak złoto. Pytanie, czy aby osiągnąć odpowiednie stężenie nie trzeba by użyć bardzo dużej ilości ekstraktu, co wiązałoby się z dużymi kosztami. Pomijam sprawę legalności i ryzyka bo to jest oczywiste. Edit: P.S. Uważam, że piwo ma przede wszystkim smakować a nie czochrać bańkę dlatego traktuję taki pomysł jako ciekawy jedynie z chemiczno-eksperymentalnego punktu widzenia. Edited October 5, 2014 by Jugulator Link to comment Share on other sites More sharing options...
Undeath Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Znowu Tomek będzie się musiał na policji przez was tłumaczyć Uważajcie takie tematy to śliski grunt, a smerfy też myszkują w sieci Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jugulator Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Myślę, że głównie siedzą na hyperrealu Link to comment Share on other sites More sharing options...
jaras Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Spoko luzik - autor wątku zakamuflował temat więc można szaleć. Ekstrahowałem 67% roztworem etanolu niewielką ilość i poszło do kilku flaszek - efekty organoleptyczno-psychodeliczne bardziej autosugestywne niż prawdziwe, niemniej jednak nie wiem w jakim stopniu ekstrakcja nastąpiła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziedzicpruski Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Nalewkę trzepiącą i to jak cholera miałem okazję tylko powąchać,śmierdziało to strasznie,nijak się miało z surową czy suszoną marihuaną. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Faszysta Rasista Homofob Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Zawsze mnie zastanawiało jak można zakazać uprawy rośliny, która najzwyczajniej w świecie sobie rośnie w naturze i nikomu nie szkodzi, a nawet jakby szkodziła, to jest to sprawa wyłącznie uprawiającego. Niedługo może zakażą uprawy sałaty, bo jak się jej za dużo zje, to też pewnie można mieć zwidy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
crosis Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Ja też piłem takie piwa - raczej ściema niż coś fajnego. Co do samego eksperymentu, to szkoda zioła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
eslord Posted October 8, 2014 Share Posted October 8, 2014 Do ekstrakcji nalezaloby uzyc spirytusu albo butanu, (spirytus jest chyba wygodniejszy) i odpowiedniej ilosci ziola a nastepnie ten spirytus oddestylowac to co uzyskamy to silnie skoncentrowany olejek (choc jego konsystencja przypomina raczej miod)klepiacy niemilosiernie, a to pozniej rozcienczyc tylko tyle, by dobrze wymieszalo sie z piwem. Mysle ze temat nie jest trudny do zrealizowania, ale chyba tylko dla najwiekszych fanow "upalenia" bo thc przyjete oralnie dziala nieco inaczej i o wiele wiele dluzej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zamyślony Posted October 8, 2014 Share Posted October 8, 2014 Mój kolega z zagranicy coś takiego zrobił. Ekstrahował w bimbrze własnej produkcji, później podobno po kieliszku poszło do butelki z piwem. Ja piłem ten bimber, dwa kieliszki wystarczyły by czar zadziałał. A jeśli chodzi o piwo to miało ohydny trawiasty zapach i smak, nieprzypominający marihuaen. Tak jak ktoś wcześniej pisał... Zielona butelka na słońce i można wkręcać znajomych Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziedzicpruski Posted October 8, 2014 Share Posted October 8, 2014 Do ekstrakcji nalezaloby uzyc spirytusu albo butanu, (spirytus jest chyba wygodniejszy) i odpowiedniej ilosci ziola a nastepnie ten spirytus oddestylowac to co uzyskamy to silnie skoncentrowany olejek (choc jego konsystencja przypomina raczej miod)klepiacy niemilosiernie, a to pozniej rozcienczyc tylko tyle, by dobrze wymieszalo sie z piwem. Mysle ze temat nie jest trudny do zrealizowania, ale chyba tylko dla najwiekszych fanow "upalenia" bo thc przyjete oralnie dziala nieco inaczej i o wiele wiele dluzej. Widziałem taki wynalazek (robiony na acetonie),nie rozcieńczysz tego raczej piwem,no chyba ,ze jakimś mocarnym,ewentualnie mała ilość spirytusu do upłynnienia i potem to do piwa,ale to będzie syf ze hej . Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grog Posted October 8, 2014 Share Posted October 8, 2014 Takie cos kiedys znalazlem http://uselessknowledge.co/blogs/weedinfused-beer-is-a-real-thing-and-we-tell-you-how-to-make-it Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now