Jump to content

Kapslownica


Str

Recommended Posts

Dzień dobry,

mam pytanie odnośnie kapslownic. Zastanawiam sie nad kupnem kapslownicy i nie wiem którą wybrać. Znalazłem taką oto: http://www.browamator.pl/kapslownica-reczna-eterna-na-kapsle-26-mm,3,16,1594 i moje pytanie brzmi czy ta właśnie bedzie lepsza czy jednak klasyczna Greta?

Dziekuję za odpowiedzi i Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Nie używam tej kapslownicy, ale na forum mówi się że nie ucina ona szyjek jak greta, i chyba nie ma problemów typu wysoki kołnierz/ niski kołnierz.

Tak jak napisał kolega wyżej, jeśli na poważnie myślisz o warzeniu zainwestuj w stołową.

Edited by Jarzyn_waleczny
Link to comment
Share on other sites

Bierz Eterne i się nawet nie zastanawiaj. Greta to syf jakich mało. No chyba że masz miejsce i kasę na stołową to bierz stołową.

Edited by kouczan
Link to comment
Share on other sites

 

 

Nie używam tej kapslownicy, ale na forum mówi się że nie ucina ona szyjek jak greta, i chyba nie ma problemów typu wysoki kołnierz/ niski kołnierz.

 

Posiadam Gretę i potwierdzam to co pisze Jarzyn odnośnie wysokiego/niskiego kołnierza. Również słyszałem, że Eterna nie ma z tym problemów, Greta niestety średnio się nadaje na butelki z niskim kołnierzem. Na szczęście nie ucięła mi ani jednej szyjki butelki, ale też ponoć jest to jej wadą.

Więc tak jak pisał Thorgall, tak czy siak skończy się na stołowej ;) Już się przymierzam do zakupu Grifo HD  :D

Link to comment
Share on other sites

U mnie z gretą nie było problemu przy pierwszych trzech warkach. Potem zaczęła ucinać szyjki butelkom z niskim kołnierzem, akurat gdy zacząłem kapslować również butelki z wysokim kołnierzem. Może w następnym miesiącu uda mi się kupić kapslownicę stołową bo za każdym razem z 4-5 butelek idzie do wyrzucenia przez to.

Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej wolałbym kapslownice stołową, ale jako że jestem studentem i budżet mam mocno ograniczony tne koszty na czym sie da :)

Link to comment
Share on other sites

Mam kapslownice z pierwszego linku i mam również grifo HD (poprosiłem moja mikołajke na swieta) ręczna kapslownica, fajnie metalowa super ale po 5 warkach strasznie się podziwiał metal na prowadnicach i jak zakapslowalo butelkę to za cholerę w druga stronę nie chciało iść, istna męczarniach kręcenie, machanie raczkami góra dół żeby jedna butelkę odpuscilo. Od kiedy mam grifo nie żałowalnym żadnej złotówki jako pierwsza kapslownica, nie jadłbym przez tydzień a kupił od razu teraz nawet nie czuje ze kapsluje jedna ręką kapsel, drugą dźwignia i zmiana butelki, 3 minuty na skrzynkę poświęcam :D

Edited by Jastrzab93
Link to comment
Share on other sites

Trochę nie na temat, ale skoro chcesz maksymalnie ciąć koszty to może pomyśl o rozlewaniu piwa do butelek plastikowych. A w międzyczasie ewentualnie nazbierasz na stołową.

Link to comment
Share on other sites

Mam kapslownice z pierwszego linku i mam również grifo HD (poprosiłem moja mikołajke na swieta) ręczna kapslownica, fajnie metalowa super ale po 5 warkach strasznie się podziwiał metal na prowadnicach i jak zakapslowalo butelkę to za cholerę w druga stronę nie chciało iść, istna męczarniach kręcenie, machanie raczkami góra dół żeby jedna butelkę odpuscilo.

 

wystarczy nasmarować co jakiś czas i śmiga bez problemów.

Link to comment
Share on other sites

Jak kasa jest problemem to nie widzę przeciwwskazań żeby wybrać Eternę

Większość poleca stołowa ale tak właściwie nikt nie mówi co Eterna robi źle :)

Kapsluje praktycznie wszystko, szyjek nie ucina, jest trwała i jak od czasu do czasu przesmarujesz to wysiłku nie wymaga.

Może stołowa wygodniejsza ale to ma jakieś znaczenie jak robisz kilkadziesiąt warek rocznie i tego kapslowania trochę masz

Link to comment
Share on other sites

Do mnie właśnie dotarła. Ktoś kiedyś dobrze napisał że to Ferrari wśród kapslownic. Polecam! 20a947dc020f6d6fd58772e92bda5701.jpg

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Używałem ostatnio trochę Eterny i zaciska faktycznie bardzo zdecydowanie, ale za to nie chce puścić, także kapslowałem w dwie osoby: jednak kapsluje, druga trzyma butelkę w czasie zdejmowania kapslownicy. Inaczej bałbym się przewrócić butelkę.

Także już wolę swoją Gretę która po czterdziestu warkach (fakt że w większości mniejszych niż standardowe) nadal kapsluje dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Leży u mnie Greta, po nabyciu zwykłej Grifo (90zł) stwierdzam że nie ma co sobie d... zawracać. Stawiam ją na podłodze i pięknie 40 butelek raz dwa kapsluję - oczywiście pewnym problemem są butelki różnej wysokości, ale to wychodzi w trakcie i wyższe odstawiam na bok i na koniec przestawiam wysokość.

 

Suma summarum - chce ktoś Gretę gratis ? oddam bo nie będę już jej więcej używał :)

 

PS:

Na dzień dobry do cięcia kosztów proponuję zbierać pety 0,5 po wodzie mineralnej ;)

Edited by Cezary Daniluk
Link to comment
Share on other sites

Używałem ostatnio trochę Eterny i zaciska faktycznie bardzo zdecydowanie, ale za to nie chce puścić, także kapslowałem w dwie osoby: jednak kapsluje, druga trzyma butelkę w czasie zdejmowania kapslownicy. Inaczej bałbym się przewrócić butelkę.

Także już wolę swoją Gretę która po czterdziestu warkach (fakt że w większości mniejszych niż standardowe) nadal kapsluje dobrze.

Bardzo nie rozumiem jak to zaklinowanie jest możliwe jeśli eterna ma w gnieździe bolec który po złożeniu ramion w góre wystaje o pół centymetra powyżej gniazda. W sprawnej i kompletnej eternie nie umiał bym tego zrobić nawet gdybym bardzo chciał. Jedyna możliwość że ktoś ją w jakimś celu przerobił albo że to było jak w poście powyżej - może Eterna a może Greta :)

Link to comment
Share on other sites

 

Używałem ostatnio trochę Eterny i zaciska faktycznie bardzo zdecydowanie, ale za to nie chce puścić, także kapslowałem w dwie osoby: jednak kapsluje, druga trzyma butelkę w czasie zdejmowania kapslownicy. Inaczej bałbym się przewrócić butelkę.

Także już wolę swoją Gretę która po czterdziestu warkach (fakt że w większości mniejszych niż standardowe) nadal kapsluje dobrze.

Bardzo nie rozumiem jak to zaklinowanie jest możliwe jeśli eterna ma w gnieździe bolec który po złożeniu ramion w góre wystaje o pół centymetra powyżej gniazda. W sprawnej i kompletnej eternie nie umiał bym tego zrobić nawet gdybym bardzo chciał. Jedyna możliwość że ktoś ją w jakimś celu przerobił albo że to było jak w poście powyżej - może Eterna a może Greta :)

 

Oj tak od razu, czytałem o jednym myślałem o drugim i napisałem trzecie ;)

Link to comment
Share on other sites

Miałem Gretę, zakapslowałem nią kilka warek, nie ucinała szyjek, ale ciężko jej szło z kapslowaniem butelek z niskim kołnierzem, część trzeba było brać na patencie i strasznie długo to trwało.

Eterną zabutelkowałem już z jakieś 120 warek i jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć to to, że gorzej kapsluje butelki z Fortuny (kapsel z jednej strony nie jest dociskany i trzeba butelkę dokapslować cisnąc mocniej z tej niedokapslowanej strony), jeśli chodzi o to, że kapslownica ciężko chodzi to fakt, o ile się jej nie przesmaruje. Przy czym smarowanie jest najważniejsze na początku, ja chyba z 3 razy wkropiłem po kropelce smaru do łańcuchów rowerowych w prowadnice i kapslownica chodzi idealnie, lekko, nie zacina się, nic nie rdzewieje, nie ma problemu z odciągnięciem ramion po zakapslowaniu, ostatni raz smarowałem ją jakieś 70 warek temu.

 

Może Grifo HD to Ferrari wśród kapslownic, ale Ferrari też się psuje :P

 

Osobiście cieszę się, że zakupiłem "na chwilę, bo kasy ni ma" Eternę, bo jednak jest to solidny sprzęt, sposób organizacji pracy przy kapslowaniu odpowiada mi bardziej niż w kapslownicy stołowej, a co dla mnie najważniejsze - zajmuje mało miejsca i oszczędność na niej poczyniona przybliżyła mnie do jednej z dwóch najlepszych inwestycji, tj. gniotownika walcowego.

Link to comment
Share on other sites

Polecam kapslownicę Eterna, mam ją od pół roku i chodzi wspaniale. Trzeba ją oczywiście nasmarować, nawet zwykłe WD-40 wystarczy żeby chodziła cudnie.

 

Ciekawe jest to, że ludzie niskie szyjki nią kapslują. Wydawało mi się, że gdzieś czytałem że w takim przypadku gwarancja przy uszkodzeniu nie będzie realizowana.
No ale może mi się coś zdawało.

Link to comment
Share on other sites

nawet zwykłe WD-40 wystarczy żeby chodziła cudnie.

Przepraszam że się wtrącę jako "czytacz" (na razie przynajmniej ;) ), ale WD-40 to nie jest smar i nie powinno się go używać w tym celu. To jest środek penetrujący, który zawiera między innymi lekkie olejki które mają za zadanie wypłukać stary, zaschnięty smar razem z zanieczyszczeniami, a które bardzo szybko po użyciu same odparowują z mechanizmu, przez co faktycznie go osuszają. Po oczyszczeniu czegokolwiek ze starych smarów przy użyciu wd-40, powinno się dać świeży smar: albo stały, albo parę kropelek oliwy, czy smaru silikonowego.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Podpinając się pod temat, chciałem pokazać moją kapslownicę (na kapsle 26 mm) wykonaną za grosze bo z elementów znalezionych w warsztacie.
Niezbędne elementy do wykonania głowicy:
1. stojak wiertarski
2. pręt nierdzewny [L=45 mm; D=35 mm]
3. tarnamid  (bądź inne twarde tworzywo) [L=40 mm; D=92 mm]
4. magnes neodymowy

5. śruba maszynowa M10 L=50 mm

6. podkładka M10
 

Niezbędne narzędzia

1. tokarka z zestawem narzędzie (bądź zlecenie prac zaprzyjaźnionemu tokarzowi)

2. wiertarka lub wkrętarka

3. wiertło 10

Pręt nierdzewny oraz tarnamid należy przetoczyć do uzyskania odpowiednich wymiarów. Następnie za pomocą tokarki do gniazda głowicy należy wprasować magnes neodymowy, można również go osadzić na kleju. Magnes swoją siłą przyciągania przytrzyma kapsel. Za pomocą wiertarki w kołnierzu wykonanym z tarnamidu należy wykonać otwór do śruby M10 mocujący go z głowicą kapslującą. Głowice kapslującą z kołmierzem należy zamontować do starego stojaka wiertarskiego np. "Celma".

W chwili obecnej czeka mnie pomalowanie stojaka wiertarskiego, tak by przywrócić mu świetność dawnych czasów.

post-18796-0-15182200-1493534487_thumb.jpeg

post-18796-0-79861000-1493534651_thumb.jpg

post-18796-0-99327100-1493534695_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mam Eternę i sprawdza się znakomicie. Kilka kropel oleju kujawskiego i płynność jest idealna. Stawiam kilka butelek z kapslami na podłodze w rządku, klękam i zaciskam po kolei. Idzie niezwykle szybko i sprawnie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.