Skocz do zawartości

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Rekomendowane odpowiedzi

Czy filtrator z oplotu poradzi sobie ze 100% zasypem słodu pszenicznego?

Poradzi sobie, ale przygotuj się na długą filtrację. Robiłem dwie warki ze 100% pszenicznego: (2,8kg oraz 2,75kg) i filtracja kazej trwała ok 2 godzin a i tak w międzyczasie musiałem zamieszać, bo się przytykało. Z tym że śrutowałem w domu i to dość drobno.

Powodzenia. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W piątek warzyłem RISa 21,5 BLG. Dziś zmierzyłem aerometrem i jest 10 BLG a piana już praktycznie opadła. Zostawić na kolejny tydzień czy może dać gęstwy żeby trochę znowu ruszyło? Temperatura fermantacji 17'C. W składzie jest troche cukru trzcinowego i miodu a doczytałem że dawane na początku fermentacji mogą rozleniwić drożdże.

mój siedzi w wiadrze już 2 tygodnie i myślę zaglądać do niego dopiero gdzieś za dwa tygodnie 27BLG ekstrakt początkowy wcześniej to chyba jedynie ryzyko zakażenia
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy filtrator z oplotu poradzi sobie ze 100% zasypem słodu pszenicznego?

Poradzi sobie, ale przygotuj się na długą filtrację. Robiłem dwie warki ze 100% pszenicznego: (2,8kg oraz 2,75kg) i filtracja kazej trwała ok 2 godzin a i tak w międzyczasie musiałem zamieszać, bo się przytykało. Z tym że śrutowałem w domu i to dość drobno.

Powodzenia. :)

 

Ogłaszam pełen sukces. Poszło bez żadnego problemu. 4kg pszenicznego i 250g pilzna wędzonego. Ani na chwilę nie stanęło. Wysładzanie ciągłe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szanowni,

 

W listopadzie postanowiłem uwarzyć Belgian Specialty Ale 18,0 z zestawu surowców przygotowanego przez Centrum Piwowarstwa.

http://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/zestawy_surowcow/redakcyjne_z_zacieraniem/belgijskie_specialty_ale_ii_18_blg

 

Warzenie poszło ok, chłodzenie się trochę przedłużyło. Po whirlpoolu wyszło 19 litrów. W sobotę 22 listopada rano zmierzyłem Blg brzeczki nastawnej - wyszło 21. Nie orientowałem się odnośnie możliwości dolewania wody. Zaryzykowałem, wlałem jedną butelkę mineralnej i spadło do 20 Blg. Zadałem drożdże - uwodnione dwie paczki Safbrew S-33.

 

Temperatura fermentacji - ok 20-21 C. Przez pierwsze 1,5 doby fermentowało bardzo burzliwie, włącznie z wychodzeniem przez rurkę w pokrywie. Potem spokojniej. po 5 dniach (27.11) zmierzyłem Blg - wyszło około 6. W trakcie i pod koniec burzliwej rurka bulkała rzadko, raz na kilka minut, potem częstotliwość spadała.

 

8 dnia (30.11) burzliwej zmierzyłem Blg - było około 5,5. Postanowiłem przelewać na cichą, gdyż wedle źródeł, które czytałem, odfermentowanie o 2/3 lub 3/4 Blg początkowego oznacza, że już jest nieźle.

 

Już 5 dni stoi na cichej. Bulkanie jest niezwykle rzadkie, najprawdopodobniej raz na 1-2 godziny, może rzadziej. Zapach z rurki - super. Owocowy, słodki. Trochę jak fermetujący sok multiwitamina. :) Na powierzchni brzeczki zero piany czy innych anomalii. Pomiar dziś rano - 5,25. Podejrzane... Zweryfikowałem dokładność Ballingometru i najprawdopodobniej cały czas szachrował mnie o 1 Blg. A więc - nastawna - 21 Blg (po rozcieńczeniu); pomiar po 5 dniach burzliwej - około 7; 8 dzien burzliwej - 6,5. Dzisiejszy pomiar to najprawdopodobniej około 6,25 - 6,5 Blg.

 

Gdy naciskam pokrywę fermentora i uchodzi trochę powietrza, po paru godzinach woda w rurce się baaaardzo powoli się przesuwa - czyli CO2 się wciąż wydziela.

 

Planowałem na jutro rozlew - czy to dobry pomysł? Jeżeli nie, to czy powinienem coś przedsięwziąć (np. zamówić na szybko nowe drożdże i zadać je w przyszłym tygodniu)? Jeżeli tak - ile dodać surowca do refermentacji? Planowałem 120 - 130 g (Orvala mam w planie skosztować dziś wieczorem i na bazie jego nasycenia zdecydować, czy cukru więcej, czy mniej).

 

Będę wdzięczny za rady i za konstruktywną krytykę - szczególnie zdiagnozowanie błędów. To moja pierwsza warka z zacieraniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czy powinienem coś przedsięwziąć

Zdecydowanie tak. Poczytać np w WIKI, co to jest fermentacja burzliwa, cicha, czym się objawia, sprawdza, jak postępuje przy każdym etapie, kiedy rozlewać itp itd.

Edytowane przez Jacenty
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pytania, błędy podobne do Twoich przewinęły się na forum już pewnie kilka jak nie kilkanaście razy dlatego Panowie, którzy mają już za sobą kilkadziesiąt/kilkaset warek po prostu psychicznie nie dają rady za każdym razem od zera tłumaczyć co jak gdzie i kiedy.

 

-21BLG-nie otwierałbym fermentora szybciej niż po 2 tygodniach

-częstsze otwieranie, większe ryzyko infekcji->piwo w kanale

-zmiana BLG świadczy o trwającej fermentacji, to nie Ty decydujesz kiedy drożdże zjedzą wszystko więc musisz czekać, dopiero jeżeli BLG jest niezmienne na przestrzeni 2-4 dni można prawie zawsze uznać fermentację za zakończoną

-

gdyż wedle źródeł, które czytałem, odfermentowanie o 2/3 lub 3/4 Blg początkowego oznacza, że już jest nieźle.

możesz podlinkować to źródło?

-planowanie ilości cukru polecam podeprzeć zdobyciem informacji jakie jest stylowe nagazowanie dla tego piwa i co wpływa na ilość cukru który trzeba dodać->niedofermentowane piwo+130g cukru to prośba o skład amunicji w piwnicy

Edytowane przez Konus
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Te informacje pozyskałem z poleconej wiki i "Wszystko o piwie" Z. Fałata. Na cichą można przelewać po odfermentowaniu do 1/3 OG. Tak zrobiłem (nawet po uwzględnieniu wadliwego ballingometru). Dalej, przez 5 dni cichej (również po uwzględnieniu ballingometru) odfermentowało o ok. 0,25 Blg. Według wiki mogę rozlewać. Niestety, nie robiłem fft, co przy następnej warce na pewno uczynię. Gdybym wiedział o wadzie sprzętu, najprawdopodobniej jeszcze bym poczekał z klarowaniem.

 

Co do frustracji użytkowników, absolutnie rozumiem. Szkoda jedynie czasu na takie odpowiedzi jak powyższa. Zgodnie z logiką poprzedniego rozmówcy, zapytany w Warszawie o godzinę na Kabatach, doradzi mi podjechanie do Centrum, bo na PKiN jest zegar i sobie mogę sprawdzić. To moja pierwsza warka i stąd moje pytania, których nie stawiałbym nie mając problemu (np. takiego jak zły ballingometr, czy brak redukcji Blg początkowego wynikający z małego doświadczenia). Jeżeli zdaniem tego użytkownika powinienem poczekać z kolejnym pomiarem lub zrobić coś innego, to napisanie tego byłoby szybsze niż to, co otrzymałem. Mimo to, dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Dodam jedynie, że wątek chyba nieprzypadkowo nosi tytuł "Ostry dyżur"...

 

6,25 Blg wydaje mi się za wysoką wartością na rozlew, choć przesłanki się zgadzają. Istnieje prawdopodobieństwo, że drożdże przestały pracować. Dlatego moje pytania brzmią - czy pomimo tego Blg rozlewać? Jeżeli nie, czy dodawać drożdże w przyszłym tygodniu? Co do nasycenia - weryfikowałem kalkulatorem i wyszły widełki takie jak powyżej. Mam zamiar to jeszcze zweryfikować.

 

Dziękuję za obie odpowiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisz profil zacierania wtedy może coś więcej się uda ustalić. Nawet w instrukcji z CP masz napisane ile ma trwać burzliwa (z tego co pamiętam minimum 7 dni) więc sprawdzanie BLG przed tym terminem jest niepotrzebne, zbędne itd bo wiadomo, że spadnie a to tylko proszenie się o infekcję. Tak jak napisałem przy 21BLG na serio nie ma po co otwierać fermentora przez 2 tygodnie po tym czasie można sprawdzić jak się ma nasze piwo. Podobnie nic moim zdaniem złego nie było w zdaniu o fermentacji, drożdże to bestie, które mają swoje zasady.

 

P.S. Chyba nie widziałeś frustracji użytkowników :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dodam jedynie, że wątek chyba nieprzypadkowo nosi tytuł "Ostry dyżur"...

Przede wszystkim ideą ostrego dyżuru jest pomoc w nagłych przypadkach. Wyskakuje coś w trakcie pracy, musisz jakiś problem rozwiązać szybko, uderzasz na ostry dyżur.

 

Twoje pytanie to kolejna wersja zdecydowanie najpopularniejszego pytania jakie pojawia się na forum kilka razy w tygodniu, czyli: "Moje piwo po X dniach ma Y blg. Butelkować?". Spokojnie doczytaj WIKI, przejrzyj Piaskownicę, na pewno znajdziesz odpowiedź co powinieneś zrobić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dodam jedynie, że wątek chyba nieprzypadkowo nosi tytuł "Ostry dyżur"...

no to, jak widać mamy różne pojęcia o tym określeniu. Kwestie odfermentowania, nagazowania, zlewania itd. itp. były wielokrotnie dyskutowane i opisywane.

Szukać, czytać, myśleć i wyciągać wnioski, a nie tylko zadawać obszerne nie do końca trafne pytania i wymagać trafnych odpowiedzi.

Koniec roku Panie i trza było szklane kule na przegląd oddać więc z wróżenia nici.

Oczywiście rozumiem rozterki i dylematy osób początkujących w materii warzenia piwa (co by to nie znaczyło) jednak nie mogę pojąć zniecierpliwienia i postaw roszczeniowych (bo mam prawo, chcę dobrze to mi się należy).

odfermentowało o ok. 0,25 Blg. Według wiki mogę rozlewać.

gdzie tak napisano i skąd taki wniosek? Blg spadło to znaczy, że drożdżaki coś tam jeszcze dojadają więc nie pora myśleć o butelkowaniu.

Istnieje prawdopodobieństwo, że drożdże przestały pracować

 

mając w perspektywie skrzynki z granatami, lepiej jest mieć pewność niż tylko prawdopodobieństwo.

Co do nasycenia - weryfikowałem kalkulatorem i wyszły widełki takie jak powyżej. Mam zamiar to jeszcze zweryfikować.

a to już lekka przesada, weryfikować już zweryfikowane. ;)

Jeśli raz już policzyłeś z właściwymi danymi ilość cukru to może Ci się zmienić tylko temp. rozlewanego piwa co ma nie aż taki wielkiego wpływ, ale i tak uważam, że ilość cukru trzeba liczyć dopiero przed samym butelkowaniem.

 

BTW, odnośnie Twojego przykładu z godziną i zegarem to rozumując w równie pokrętny sposób, cieszę się, że nie muszę mieszkać w Warszawie bo ... mieszkając w mojej wsi stać mnie na zegarek lub telefon z zegarem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6,25 Blg wydaje mi się za wysoką wartością na rozlew, choć przesłanki się zgadzają.

 

Krótko i konkretnie.

Zostaw to jeszcze co najmniej na tydzień. Dwa tygodnie fermentacji mocnego piwa to zbyt krótki okres. Po tygodniu daj znać co dalej ale przenieś się już to normalnego wątku w Piaskownicy. Powodzenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6,25 Blg wydaje mi się za wysoką wartością na rozlew, choć przesłanki się zgadzają.

 

Krótko i konkretnie.

Zostaw to jeszcze co najmniej na tydzień. Dwa tygodnie fermentacji mocnego piwa to zbyt krótki okres. Po tygodniu daj znać co dalej ale przenieś się już to normalnego wątku w Piaskownicy. Powodzenia.

 

Bardzo dziękuję za tę odpowiedź.

 

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Z tego wynika, że samą wiki nie powinienem się w żadnym wypadku sugerować, bo tam są dokładnie te informacje, które przytaczałem. Nie ma sensu tego cytować, bo tylko będzie rosła liczba postów. Wynikami warzenia chyba nie będę się chwalił, bo strach. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Krótko i konkretnie.

i WiHuRa pozamiatał/a ;)

 

EDIT

Z tego wynika, że samą wiki nie powinienem się w żadnym wypadku sugerować, bo tam są dokładnie te informacje, które przytaczałem.

Jeśli znalazłeś jakieś błędne informacje w Wiki to zgłoś je do moderacji w celu poprawienia/uzupełnienia.

Edytowane przez Dr2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tego wynika, że samą wiki nie powinienem się w żadnym wypadku sugerować, bo tam są dokładnie te informacje, które przytaczałem.

Za wiki:

Aby mieć całkowitą pewność co do tego jak dużo cukrów można odfermentować z brzeczki, trzeba przeprowadzić test odfermentowania. Zazwyczaj uważa się, że brzeczka powinna odfermentować co najmniej do 1/3 poziomu początkowej zawartości cukrów, ale całkowitą pewność daje tyko test. Jeżeli nie ma pewności, lepiej poczekać kilka dni dłużej, żeby nie skończyć z niedofermentowanym piwem, bo dopiero wtedy zaczyna się duży kłopot - mogą powstać tzw. granaty.

Jeżeli nie jesteś pewien czy już przelewać swoje piwo na klarowanie, to poczekaj kilka dni (2-4), po czym zmierz gęstość. Znowu poczekaj kilka dni (2-4) i ponownie zmierz gęstość. Jeżeli odczyty nie będą się różniły o więcej niż 1/4ºBlg, to możesz przelać piwo do klarowana. Jeżeli różnica będzie większa, to znów odczekaj kilka dni (2-4) i ponów pomiar. O ile zachowana została wystarczająca czystość w trakcie całego procesu to takie wydłużenie fermentacji w żaden sposób nie zaszkodzi piwu.

To jak już przytaczasz to przytaczaj w całości, a nie tylko te części które pasują do Twojej teorii - w tych dwóch akapitach są odpowiedzi na Twoje wszystkie pytania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poratujcie, ile marynki w szyszce 10% a-k potrzeba na 40 ibu 25l pilsa 12 blg, zakładając dwie takie same dawki na 60 i 30 minut? I z której dawki ile ibu wychodzi? Warzę na wyjeździe i nie mam ze sobą żadnego programu do policzenia tego...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PILNE...!

 

Z uwagi na to, że wyrzuciłem fermentory z podziałką ( pęknięte) mam na razie bez podziałki.

W jednym fermentorze o poj.. 30 litrów mam płyn (mierząc od podłoża miarą taśmową stolarską) na poziomie 25,5 cm

a w drugim na poziomie 28 cm

Ile to jest litrów w waszych fermentorach?

Chodzi o proporcje glukozy...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Singer może to Ci się przyda? http://www.piwo.org/...rmentorze-33-l/

To jest pod fermentor 33l, ale może własne dane tam wstawić i Ci wyliczy. Ja też miałem bez skali i mi pomogło. Inni też mowili że to działa, pytałem na ostrym niedawno bo miałem ten sam problem co Ty ;)

 

EDIT

A najprościej to będzie tak:

"Rozpuść np 150g glukozy w wodzie, dolej tej wody tak żeby otrzymany roztwór miał np. 300ml, i wtedy wiesz że każdy 1ml ma w sobie 0,5g glukozy, czyli do butelki możesz dawać po 6 ml. Dozujesz strzykawką, odmierzanie łatwe i przyjemne."

 

Cytuje jednego z kolegów z forum. Dotyczy 6ml czyli 3gr glukozy na butelke.

Edytowane przez GTB
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. Zaczynam przygodę z warzeniem piwa. Wczoraj warzyłem z ekstraktów słodowych z samodzielnym chmieleniem. Wszystko przebiegało wzorowo, do momentu kiedy zorientowałem się, że nie mam drożdży (pewnie w czasie imprezy andrzejkowej ktoś przez przypadek wyrzucił do śmieci) Garnek z ciepłą brzeczką zabezpieczyłem folią aluminiową i zamówiłem kolejne drożdże (te pewnie przyjdą za 2 dni). Pytania:

1. jakie mam szanse, że piwo się uda?

2. jaki wpływ na piwo może mieć tak późne zaszczepienie brzeczki?

3. czy warto będzie jeszcze raz zagotować brzeczkę i w jaki sposób będzie to rzutować na piwie?

 

Proszę o pomoc

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • zasada zablokował(a) i odpiął/ęła ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.