Skocz do zawartości

arek-lin

Members
  • Postów

    286
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Treść opublikowana przez arek-lin

  1. Ja robiłem w tym roku pierwszy raz cydr, na soku z biedry, z zagęszczonego. Drożdże dałem gęstwe S-04. Do refermentacji rezerwa w postaci jednej butelki soku. Zabutelkowalem w czterech wersjach: *bez niczego *jedna miarka - 5g ksylitolu, jak cukru do refermentacji na 0.5l *dwie miarki *trzy miarki I zobaczymy co wyjdzie. Ja bym nie obierał jabłek, ale to z lenistwa 😜
  2. Trochę późna odpowiedź, ale poradziłeś sobie z tym? Tu około 4:25 gość fajne rozwiązanie zrobił z magnesami
  3. Ja właśnie robię drugą warkę na kveikach, pierwszą zabutelkowalem po 5 dniach. Druga nastawiona jest od niedzieli, bulka, ale nie wygląda to jak fermentacja kveikow tylko odgazowanie, bo temperatura spadła. Ja bym butelkował na Twoim miejscu, chyba że blg będzie niepokojąco wysokie. U mnie przy pierwszym nastawie fermentacja trwała dwa dni i koniec. Zeszło z 12blg do dwóch, 24 litry, drożdże FM704. W butelce nagazowane jest już po trzech dniach. Zaczynam lubić te drożdże. One plus przesiadka na biab sprawiają, że mimo braku czasu, dwójce dzieci mogę robić piwo 😁 żeby tego było mało, to przesiadka na worek podniosła mi wydajność, bo zacieram przez noc 😁 oczywiście żart, sposób zacierania to zmienił, natomiast drobne śrutowanie do worka już miało realny wpływ na skok w wydajności.
  4. Jaka rurka? Ta w kegu, długa? Czy do nalewania/kran?
  5. Może po outlet poszukaj? Ja kupiłem do domu Candy 2m wysoka, która kosztowała normalnie 1990, a za dwie wgniotki cena spadła na 1300 😉
  6. Drożdże zadane z niedzieli na poniedziałek około 1 w nocy prosto z fiolki do lekkiego piwa - 12 blg i 23 litry. Rano po niecacłych 6 godzinach już bulkało. Jak wróciłem z pracy w poniedziałek około 16tej, to z rurki już prawie wszystko wychlapane, tak buzowało. Wczoraj, jak wróciłem do domu około 23:00 to brak oznak fermentacji. Ależ to są dzikusy 😲
  7. Dzięki wielkie. Uczę się BIAB'a ale już się polubiliśmy 😄
  8. Jest szansa, że wyjdzie dobre 😜 ale zalecam nie wlewać bo nie nadrobisz ilości, a szansa, że coś złapiesz, niewielka, ale jest.
  9. Panowie, a robiliście startery czy prosto z fiolki? Niby kveiki to prawie jak dzikie więc się zastanawiam czy jest sens się bawic w starter. Załóżmy, że będzie około 25l i jakieś 14-16 blg Wiem, że teoretycznie powinienem, ale pytanie czy przy kveikach też, skoro niektórzy po łyżeczce gęstwy na warkę dają?
  10. Też borykam się/borykałem się z tym problemem. U mnie pomogła wymiana uszczelek - kupiłem na ali zestawy (4x mały o-ring plus duża uszczelka pod dekiel) i jest zdecydowanie lepiej. Każde piwo jestem w stanie nalać (prawie) normalnie - tzn piana to <1/4 objętości (temperatura 19°C i około 2,50 bar). Po włożeniu do lodówki jest nawet lepiej (bez podpiętego reduktora). Nalewam bezpośrednio z kega - ball lock + kran, bez węża pomiędzy. Edit: Stąd kupowałem https://pl.aliexpress.com/item/1005005875473438.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.10.21ef1c243gOnrI&gatewayAdapt=glo2pol
  11. @lechu555 No ja właśnie zrobiłem pierwsze warki w BIAB i bałem się o wydajność, ale wyszło całkiem dobrze, a śrutowanie było przez sklep czyli dość grube. Pytanie - skoro w biab worek jest filtrem, a nie łuska, to rozumiem że na młynku żarnowym można naprawdę drobno zmielić/ześrutować? Na smak drobne śrutowanie nie wpływa? Obawiałem się też o klarowność, ale wyszło co najmniej tak klarowne, jak po sraczwężyku, co mnie zszokowało, bo wydawało mi się, że brzeczka jest bardziej mętna niż tradycyjnie filtrowana
  12. Dziękuję Panowie za podpowiedzi. Zakupiłem dziś te drożdże, zobaczymy jak będzie mi na nich wychodziło. Ja specem nie jestem smakowym, nie robię stylowych piw, a takie co (w założeniu) mi smakują więc zadatki na codzienne osiołki robocze mają, skoro nie trzeba celować z temperaturami i szybko spijać można 🤪
  13. Dzięki. Chyba spróbuję je wziąć jako droższe "na codzień" jak obecnie używam s-04 bo chyba wad większych nie mają, a zdają się być łatwe w użytkowaniu, o ile gęstwe da się normalnie zbierać z tego
  14. @lechu555 @Rheged dalej używacie lutry? Przymierzam się do spróbowania kveikow lutry, skoro bardzo szybko i prawie jak lager wychodzi, ale ciekaw jestem Waszej opinii po czasie. Gęstwe normalnie się z tego zbiera? W TB jest obecnie FM704 dostępne i się waham czy iść w US05 czy lutrę. Wymagający nie jestem, S-04 to moje woły robocze
  15. Możesz też wydłużyć czas zacierania co też czasem zwiększa wydajność. Ja ostatnio z racji braku czasu (dwójka dzieci w tym jedno niemowlę) zacieram przez noc i jakoś mam wrażenie, że więcej mi wychodzi. Z 5kg słodu dobijam do 13-14 blg i 24 litrach (o ile ta naklejka na wiadrze jest ok bo nigdy nie chce mi się sprawdzić)
  16. arek-lin

    jaki refraktometr?

    Cześć! Czy ktoś z Was miał możliwość testowania tego lub podobnego urządzenia i może podzielić się wrażeniami? https://benetech-poland.pl/refraktometry/210-refraktometr-cyfrowy-miernik-cukru-tester-brix0-32-5905072880183.html
  17. Zostaw w spokoju. Nawet jakbyś do zera zszedł z temperaturą, to co najwyżej uśpił byś drożdże, ale nie zabił. Poza tym młode piwo po fermentacji ma w sobie rozpuszczony co2 więc będzie bulkać, choć nie fermentować. Cierpliwość to ważna cecha w piwowarstwie, nic nie robiąc, czasem więcej robisz (dobrego), niż grzebiąc i korygując ciągle. I pełni się zgadzam z tym co anteks napisał powyżej
  18. Gdybyś to tu w 2012 roku napisał to oooo Panie.... W tamtym czasie przelewanie na cichą to norma i tyle - jak ktoś tak się nauczył tak robić to robi. Poza tym można szybciej gęstwę zebrać jak potrzeba
  19. arek-lin

    Cześć

    Cześć! Miło widzieć kogoś z Trójmiasta 😉 powodzenia, masz tu na tym forum kopalnię wiedzy od DIY po technologiczne aspekty warzenia piwa 😀
  20. Dzięki za konkretną odpowiedź, wszystko jasne
  21. A tak Hipotetycznie, zakładając, że sprężarka w tej lodówce jest sprawna, można podłączyć stc-1000 bezpośrednio pod kompresor i będzie działać, pomijając cały układ sterowania zabudowany w lodówce? Zamrażarka wówczas będzie mieć temperaturę jak lodówka? Pytam Hipotetycznie, bo mam lodówkę w piwnicy, której używam czasem do fermentacji, ale myślę o kegarzorze też kiedyś w przyszłości 😉 https://www.olx.pl/d/oferta/lodowka-mastercook-lce-818nfn-uszkodzona-CID99-IDVQHsD.html
  22. Myślę, że to nie jest często spotykana praktyka, o ile w ogóle. Ja mam wątpliowści czy ten wsyp się zatrze i rozpadną się cukry. Ile słodu dałeś na zacier? jeśli miałbym robić dwa piwa to bym zrobił bardziej gęstą brzeczkę i ewentulanie rozcieńczył do objętości, ale raczej słodu bym nie wsypywał do wysładzania.
  23. arek-lin

    Ozonator.

    No właśnie, u mnie historia jest taka, że ja zniknąłem na 8 lat z piwowarstwa z powodu braku miejsca i teraz wracając stwierdziłem, że zużyje to piro, skoro mam 😅 więc pewnie jestem już w mniejszości używając tego. Aczkolwiek już się za jakimś Sanipro rozglądam, a tu przypadkiem trafiłem. Ozonator mogę mieć na swoje potrzeby i pomyślałem, że jak działa to czemu nie, zanim piro skończę
  24. arek-lin

    Ozonator.

    Mycie to nie dezynfekcja. Dezynfekuje piro i nieraz się już oparami zaciągnąłem co nie należy do przyjemnych rzeczy. Do tego wszędzie białe plamy jak kapnie. A ozonator mam / mogę mieć na podorędziu więc po co mam sobie roboty dokładać w dezynfekowanie chemiczne po umyciu, jak mogę to włożyć do środka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...