Skocz do zawartości

KosciaK

Members
  • Postów

    1 189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KosciaK

  1. 1. Elroy - Tomek (sobota) 2. BuDeX - Łukasz (piątek + sobota) 3. Undeath - Krzysztof (piątek + sobota) 4. Bimbełt - Marcin (piątek + sobota) 5. Tadzik - Piotrek (piątek + sobota) 6. Qxa - Adrian (piątek + sobota). 7. wyvern - Marek (piątek + sobota) 8. Quentin - Tomek ( piątek i sobota ) 9. maku13 - Maku (piątek i sobota) 10. DonZ - Maciek (sobota) 11. Usiu - Łukasz (piątek + sobota) 12. Ben3dikT - Krzysiek (sobota) 13. Voitas - Wojtek (sobota) 14. Czejen - Radek (piątek i subota) 15. Przemyss -Przemek (piątek, sobota) 16. Ściana - Wojtek (piątek, sobota) 17. Goral89 - Mateusz (piątek, sobota) 18. Yanek - Janusz (piątek, sobota) 19. 20. Stasiek - Jacek (2 dni) 21. Lechu - Leszek (2 dni) 22. Infam - Krzysiek (2 dni) 23. Pepek84 - Piotrek ( 2 dni ) 24. prusak - Jarek (sobota) 25. olo333 - Olek (sobota) 26. szewiec - Adam (piątek + sobota) 27. Belze - Kamil (piątek + sobota) 28. Dino - Daniel (piątek+sobota) 29. MINIAK – Michał (piątek, sobota) 30. GACEK - Maciek (piątek,sobota ) 31. BeerGrill - Rafał (nie wiem jeszcze) 32. Banita12 - Mateusz (piątek + sobota) 33. rysmis - Michał (piątek + sobota) 34. Kantor - Łukasz (piątek + sobota) 35. cml - Marcin (piątek + sobota) 36. hap - Kasia (piątek + sobota) 37. Ahtanum Ahtanowicz - Piotrek (piątek + sobota) 38. Ukko - Marcin (piątek+sobota) 39. Przem0 - Przemek (piątek + sobota) 40. ponury fermentathor - Przemek (piąteczek + sobotka) 41. Regius - Michał (piątek + sobota) 42. romanbatoRy - Roman (sobota) 43. Bergie - Magda (piątek + sobota) 44. krzysiek9999 - Krzysiek (sobota) 45. Kostek - Adam (sobota) 46. Dziadek-Marian (sobota) 47. playand1 - Andrzej (piątek + sobota) 48. playand1 - Ola (piątek + sobota) 49. Jejski - Andrzej (sobota) 50. tuMEk_pl - Tomuś (piątek+sobota) 51. Andrew - Endrju (piątek + sobota) 52. AndrzejKu (jeszcze nie wiem) 53. ART200 - Artur (piątek + sobota) 54. KaeR - Mateusz (piątek) 55. amap - (pt+so) 56. watson- Krzysiek (piątek i sobota) 57.mpolak154 - Michał (sobota) 58. dori - Dorota (piątek+sobota) 59. krzysiek9999 - Baśka (sobota) 60. pinka - Paulina (piątek, sobota) 61. borys - Paweł (piątek, sobota) 62. wassyl - Rafał (piątek, sobota) 63.PawelG -Paweł (sobota) 64 Lkulos-Lechosław (piątek, sobota) 65 Moria-ELżbieta (piątek, sobota) 66 KosciaK - Wojtek (sobota)
  2. Byle tylko podejść do sprawy świadomie, uczyć się na błędach/sukcesach i wyciągać wnioski.
  3. Bez analizy to nie jest żaden eksperyment, tylko miotanie się na wszystkie strony bez celu. Na początku trzeba zdecydować się co się chce warzyć. Potem research i analiza. Opis stylu BJCP, receptury zwycięskich piw na forum, receptury w dziale Receptury autorskie, zapiski piwowarów (zwłaszcza tych doświadczonych), artykuły na BYO (Jamil Zainasheff świetnie tłumaczy co i jak), fora zagraniczne, blogi piwowarów. Po przejrzeniu tego wszystkiego ma się już pewne dane by zobaczyć jakich składników najczęściej się używa. I teraz przychodzi na natrudniejsze - zrozumienie dlaczego! Gdy już rozumiesz dlaczego wybierasz sobie recepturę, która wydała ci się najlepsza, ewentualnie trochę ją modyfikujesz pod własny sprzęt, posiadane już surowce.
  4. Coś się boję, że poniedziałek-czwartek może być problem z zebraniem piwowarów. A w piątek ze znalezieniem knajpy, która w najlepszym dla nich dniu miałaby się zgodzić na degustację przyniesionych piw...
  5. Dzięki za miłe słowa! Tak właśnie sądziłem, że powinienem trafić w gust. Co do receptury to teraz na pewno nie dawałbym takiej ilości bursztynowego i karmelowego czerwonego, chyba przyciąłbym o połowę. A jeśli używałbym jakiegoś normalnego monachijskiego, a nie ze Strzegomia, to raczej użyłbym typu I zamiast II. Piwo potrzebowało około 3 miesięcy by ładnie się ułożyć i by z pod karmelu przedarł się aromat i smak chmielu. Wcześniej zupełnie rozczarowywało.
  6. Z drożdżami jest ten problem, że rzadko kiedy czytają instrukcje... Sprawdź na czystej wodzie czy ballingometr pokazuje 0°Blg, może podziałka się przesunęła i/lub jest źle wyskalowany.
  7. No i zgodnie z przewidywaniami było bardzo, bardzo kameralnie. Ludziska! Jeśli komuś nie pasuje zaproponowane miejsce lub termin, a chciałby się spotkać, to niech po prostu napisze i coś zaproponuje. Wtedy można pogadać, przedyskutować, wybrać dogodniejszą opcję, czy zwyczajnie przełożyć spotkanie. A nie, że zupełna cisza w temacie...
  8. Może po prostu nas nie lubią, a nie chcą nam wprost tego powiedzieć?
  9. A miałem właśnie pytać czy coś w tym kierunku ruszyło. Czekam z niecierpliwością na kolejne posty z brettowego placu boju. Sam cały czas rozmyślam co by tu zrobić i coraz bardziej się skłaniam do tego by przelanie lambika na owoce zostawić na kolejny sezon, a teraz kupić 10 litrowe słojo-balony i wykorzystać do eksperymentów ze szczepami brettów (2xbrett + drożdże piwowarskie jako grupa kontrolna).
  10. Widzę, że nie zapisałem ostatnio: Dunkelweizen - 22l Truskawkowo-rabarbarowe - 18l Razem: 16 125l
  11. Pogadaj z Lodzermanschem (mam nadzieję, że nie przekręciłem nicka), o ile dobrze kojarzę robił ostatnio kilka małych warek. Biorąc pod uwagę jak zachowuje się złoże podczas filtracji i wysładzania przy małym zasypie, ja bym się przede wszystkim rozejrzał za jakimś węższym wiadrem niż standardowy fermentor jako kadź filtracyjna.
  12. KosciaK

    Termometr cyfrowy

    Zdefiniuj długą metę U mnie ikeowski termometr, z założoną rurką termokurczliwą, wytrzymał 31 warek. Sam nie wiem kiedy zamokło, możliwe że podczas mycia sprzętu po warzeniu.
  13. Termin jak najbardziej mi odpowiada. Jeśli chodzi o miejsce to w tym terminie zarówno Katowice, jak i Gliwice będą dla mnie równie dobre.
  14. Od czasu zmiany wyglądu TB brak ofert z tego sklepu w porównywarce.
  15. Może tydzień, może dłużej, czasem nawet koło 4 potrzeba na poprawne nagazowanie. Cierpliwości trochę
  16. Skoro jeszcze nienagazowane to nie ma co przenosić do chłodnego. Tydzień to dosyć krótko. Skoro był syk to znaczy, że wszystko jest dobrze i tylko trzeba poczekać spokojnie. A 180g glukozy na 20l to całkiem dużo.
  17. Po prostu to, że Ty operujesz temperaturą otoczenia, to nie znaczy, że "raczej zwykle operujemy otoczenia". Co z tego, że ktoś mi powie, że fermentował w temperaturze otoczenia 18°C skoro temperatura fermentacji mogła równie dobrze wynosić 20°C jak i 24-25°C. Po to ludzie używają lodówek i sterowników temperatury, czy choćby zwykłych styropianowych pudeł, by kontrolować temperaturę fermentacji.
  18. Kto zwykle operuje, ten zwykle operuje. Już użycie zwykłego termometru ciekłokrystalicznego naklejonego na fermentor więcej da niż mierzenie temperatury otoczenia.
  19. Nie, to na pewno nie od truskawek, które zostały dodane już po schłodzeniu i zdekantowaniu brzeczki do fermentora. Już podczas wysładzania i filtracji kolor był bardzo ciemny.
  20. Rano zaległy rozlew #33 Pomroczności pszennej. Zobaczymy co będzie, na razie szału nie ma... Pewnie karmelowy 600 musi się jeszcze ułożyć. A w południe zabrałem się za taki mały, odrobinę szalony eksperyment, który już od jakiegoś czasu chodził mi po głowie. Piwo rabarbarowo-truskawkowe! Spoglądając na zasyp i schemat zacierania można by pomyśleć, że receptura jest trochę schizofreniczna i sam nie wiem co chciałem osiągnąć. Po części jest w tym trochę racji. Chodziło o dużą ilość karmelowych by skontrować kwaskowatość rabarbaru i prawdopodobnie głębokie odfermentowanie syropu z rabarbaru i soku z truskawek (a przy okazji pozbycie się nadwyżek słodów karmelowych). Jednak, w przeciwieństwie do Harcerskiego zacierane normalnie, wręcz na wytrawnie, by jednak nie było zbyt zaklejające. Jeśli będzie zbyt mało rabarbarowe to na cichą wrzucę z kilogram pokrojonego i zblanszowanego rabarbaru. #34 Truskobarbar Rabarbarossa - Strawberry Rhubarb Red Ale 12,5°Blg Data: 2014-05-24 Surowce: 37,5% - Pilzneński, Bestmalz - 1,00kg + Pilzneński, Bruntal - 0,50kg 25,0% - Syrop rabarbarowy - 1kg (1,6kg rabarbaru + 0,8kg cukru + 0,8l wody) 12,5% - Karmelowy 30, Strzegom - 0,50kg 7,5% - Karmelowy 150, Strzegom - 0,30kg 7,5% - Biscuit, Castle Malting - 0,30kg 5,0% - Wiedeński, Bestmalz - 0,20kg 5,0% - Caramel Pils, Bestmalz - 0,20kg Sok truskawkowy, domowy - 1l Rabarbar - 0,85kg - na cichą Perle, granulat 2013, 5,5% - 35g Drożdże Danstar Nottingham Zacieranie: Ilość wody: 10l - 1:33 54°C - wrzucenie słodów (9l) 52°C (białkowa) - 10' (dolanie 1l wrzątku podgrzewając do maltozowej) 62°C (maltozowa) - 40' 72°C (dekstrynująca) - 20' 78°C - mashout Wysładzanie: wysładzanie ciągłe do uzyskania 24-25l o ekstrakcie w okolicach 8°Blg Gotowanie: 70' 60' - Perle - 25g 15' - Perle - 10g 5' - Syrop z rabarbaru Po schłodzeniu - sok truskawkowy Temperatura zadania drożdży: 19°C Burzliwa: 10 dni, temperatura 18-20°C → 20-21°C Cicha: 7 dni, temperatura 21°C → 12-13°C (+0,85kg pokrojonego w kostkę, zblanszowanego rabarbaru) OG: 12,5°Blg / 1,051 SG FG: 2°Blg / 1,008 SG Objętość: 18l Rozlew: 2014-06-10 Refermentacja: 100g glukozy Uwagi: Czas pracy 5h40' Poszło wyjątkowo sprawnie i bezproblemowo. Nawet udało się przypilnować wrzenia i nic nie wykipiało Po dekantacji w garze zostało mnóstwo osadów - ponad 2,5l Gdybym miał pod ręką baniak z wodą to rozcieńczyłbym do 11°Blg Rabarbar chyba ciutkę czuć (na razie przykryty chmielem i słodyczą) Niesamowicie zaskoczył mnie kolor. Miało być zdecydowanie jaśniej z czerwienią z rabarbaru, a uzyskana brzeczka miała kolor ciemnej bursztyno-czerwieni, wpadającej w brąz. Może zamiast karmelowego 150 dostałem karmelowy 300? Próbowałem porównać ziarna i jakoś bardzo się nie różnią. No i chyba zauważyłbym różnicę odważając część karmelu 150 ze starego i nowego zamówienia. Sam nie wiem... EDIT 2014-06-03: Przelane na cichą. A jako, że rabarbaru było czuć, ale trochę za mało to w wiadrze wylądował niecały kilogram rabrabaru (pokrojony w 2-3cm plastry, włożony na 30s do wrzątku i przepłukany zimną wodą). Mam nadzieję tylko, że żadne świństwo się nie przyplącze. Z kolorem chyba nie będzie tak źle. Jest ciemniej niż zakładałem, ale nie aż tak jak się obawiałem, że może być. Gęstwa z Nottinghamów bardzo zwarta, chyba jeszcze bardziej niż w przypadku S-04 EDIT 2014-06-10: Rozlane! Dodatkowa porcja rabarbaru zdecydowanie poprawiła smak, ale i tak spokojnie mogłem wrzucić go dwa razy więcej. Kolor zielonego piwa trochę mnie uspokoił - jest coś pomiędzy bursztynem a czerwienią. W planach było dodanie do refermentacji domowego soku truskawkowego, ale okazało się, że zapomniałem zabrać od rodziców. EDIT 2014-07-05: Jeszcze potrzebuje trochę czasu na ułożenie się, ale jest dobrze! Przyjemna, orzeźwiająca kwaskowatość sprawia, że prawdopodobnie będzie to świetne piwo na upały. Następnym razem zmniejszyłbym ilość karmelowych i spokojnie sypnął 2-2,5kg rabarbaru na cichą. Użycie farmhousowo-saisonowych drożdży też mogłoby dać ciekawy efekt. EDIT 2014-07-27: Dobrze jest, powoli zaczyna się układać. Karmelowe już tak nie dominują, kwaskowatość rabarbaru też się już trochę ułożyła dając przyjemną owocowość. Kolor mimo obaw jest bardzo fajny, czerwonawy (pod światło ostra czerwień), ale mam wrażenie, że dziwnie załamuje światło i sprawia wrażenie dużo bardziej opalizującego niż jest w rzeczywistości. Prawdopodobnie to efekt rabarbaru na cichej.
  21. No ale przecież nikt tu (chyba) nie zarzuca Jakubiakowi, że zrobił coś nielegalnego, czy niezgodnego z umową (której nie znamy). Jedyny zarzut dotyczy zwykłego buractwa, co wydane później oświadczenie dobitnie pokazuje.
  22. Nie mieszajmy dwóch systemów walutowych... Umowa określa granice tego co legalne. I tylko tyle. Przyzwoitość, czy (uwaga, trudne, trochę staroświeckie słowo) etyka biznesu to zupełnie inna sprawa.
  23. Kwestia stosowania lub nie bulkadełka to temat drażliwy, każdy robi jak uważa. Ja tam solidnie mieszam by napowietrzyć brzeczkę już po zadaniu drożdży i nie zauważyłem by coś się złego działo. Zdekantuj wężykiem. Ekstrakt słodowy sobie zostaw na startery / by podbić ekstrakt, do refermentacji użyj glukozy lub zwykłego cukru. Ile? Sprawdź w kalkulatorze, np: http://hbd.org/cgi-bin/recipator/recipator/carbonation.html?10539609#tag NIE! Tak. To jest jedyny, pewny sposób. A jak się przy okazji robiło test FFT to ma się pewność, że dofermentowało do końca, a nie że drożdże przerwały pracę. Czasem nawet tydzień to za mało i nie można zakładać, że "na pewno" po X dniach się już zakończy. Zależy jak chłodna ta piwnica. Jeśli będzie zbyt zimno drożdże nie podejmą pracy i nie nagazują (lub będzie to trwać zdecydowanie dłużej). Tydzień, dwa w temperaturze pokojowej i dopiero do chłodnego.
  24. Znajdzie się pewnie. Ja na przykład planuję uwarzyć Patersbier / Enkel w okolicach 10-10,5°Blg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.