Miło kolego.
Czy wiesz że na złożoność RIS'a poza ekstraktem również wpływa jego mniejsza lub większa estrowość? Czy wiesz że nie spaprany dolniak będzie miał dużo niższą estrowość?
czy wiesz że wysoki ekstrakt początkowy bardzo utrudnia poprawne prowadzenie fermentacji ? Wysoki ekstrakt, zbyt wysoka, zbyt niska, zbyt zmienna temperatura zbyt mała ilość drożdży w dobrej kondycji ( co przy takim ekstrakcie to prosta sprawa ) - to wszystko może bardzo mocno uestrowić twojego portera bałtyckiego.
Porter bałtycki o takim wysokim ekstrakcie to już Imperialny Porter Bałtycki ( opis http://old.pspd.org.pl/uploads/aktualnosci/2016/opis-stylow-xiv-kpd-2016.pdf)
W przypadku dolniaka alkohol przy takim ekstrakcie będzie znacznie trudniej ukryć, dodatkowo z refermentacją możesz mieć problemy - przy wytrawnym zacieraniu to może łatwo przekroczyć 12%ABV a tam już drożdże piwowarskie mają mocno pod górkę.
Ja nie wiem jakie ty pijesz portery że uważasz je za zbyt wodniste - może to charakter lagera ( mniejsza ilość estrów ? ) sprawia ci takie wrażenie ?
Dlaczego nie ma ( lub nie ma dużo ) tak mocnych piw na rynku ? Bo to bardzo drogo wychodzi - trudniej na tym zarobić - rzemieślnicy jednak muszą zarabiać - to nie je bajka jak w piwie domowym.
a co do efektu pumperniklu to polecam ci palony żytni i karmelowy żytni - działa dobrze. Ewentualnie skołuj sobie trochę ( 100-200g ) piekarniczego ekstraktu żytniego - to istny asfalt o aromacie pumperniklu ( i grzybów ) - w ilości 100-200g powinno nie być grzybów a pumpernikiel powinien zostać.
Moje prywatne zdanie na temat mocnych piw ( takich powyżej 26°Blg ) to że nie ma sensu, przyjemność z pica spada nawet jak cały proces poszedł OK. Jak chcesz się napróć to sobie flaszkę skołuj - taniej, szybciej, pewniej