PawelH Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Gazuję gazuję i nie umię nagazować piwa w kegu !? Może ktoś zrobi jakiś filmik i opowie pokarze co i jak ? Lepiej poczytaj ten temat od poczatku. Lub napisz konkretnie jak to robisz i jaki masz problem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej.b Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2014 To nie jest powietrze w kegu, tylko bąbelki CO2. Powodem jest po prostu za wysokie nasycenie CO2 lub zwężenie w zamontowaniu węża. Po prostu zamknij CO2 i zacznij upuszczać nadmiar kilka razy dziennie aż ci się ułoży na odpowiednim poziomie. piwo nie jest przegazowane, bo nawet po na laniu wiele bąbelków w nim się nie uwalnia albo wcale nic, lecz zauważyłem że złączka OUT trochę jest luźna w porównaniu z innym kegiem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelH Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2014 To nie jest powietrze w kegu, tylko bąbelki CO2. Powodem jest po prostu za wysokie nasycenie CO2 lub zwężenie w zamontowaniu węża. Po prostu zamknij CO2 i zacznij upuszczać nadmiar kilka razy dziennie aż ci się ułoży na odpowiednim poziomie. piwo nie jest przegazowane, bo nawet po na laniu wiele bąbelków w nim się nie uwalnia albo wcale nic, lecz zauważyłem że złączka OUT trochę jest luźna w porównaniu z innym kegiem Polecam temat http://www.piwo.org/topic/8505-z-kega-leci-sama-piana/ Uwierz, ze to nie powietrze jest w tym przewodzie :-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pitupitu Opublikowano 14 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2014 piwo nie jest przegazowane, bo nawet po na laniu wiele bąbelków w nim się nie uwalnia albo wcale nic I to właśnie, niby wbrew logice, jest objaw przegazowania piwa. Odgazuj beczkę jak radzili i będzie ok. Piana zniknie a bąbelki się pojawią. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kiedos Opublikowano 15 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2014 (edytowane) Właśnie poskładałem jeden zestaw w lodówce. Tzn kran, keg, reduktor, butla i mam problem z połaczeniem. Nie kupiłem szybkozłączek tylko muszę wszystko pozaciskać i tu jest problem:( Ciągle gdzieś albo ucieka gaz albo piwo (na razie woda). Macie jakiś sprytny i niezawodny sposób? Mam końce różne a wąż 8mm(wewnątrz) na kegu nawinąłem trochę teflonu aby ciaśniej wchodził ale te skręcane na śrubę obejmy to porażka bo przeskakują. Najlepiej sprawdził się drut 2,5mm miedziany owinięty 2 razy. Niestety on też jest za miękki i się przy skręcaniu urywa. Chyba najlepsze byłyby obejmy oetiker ale musiałbym je zamawiać przez net. Jest jakiś sposób na trwałe połączenie domowymi sposobami? Chciałbym docelowo wrzucić 3 kegi i 3 krany więc masa połączeń + trójnik do co2 jak nie będzie pewne połączenie to butla szybko poleci a na złączkach JG to chyba z 200zł by mnie to wyniosło przy zerowym nakładzie w chwili obecnej. Edytowane 15 Sierpnia 2014 przez kiedos Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pitupitu Opublikowano 16 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2014 Poszukaj innych zacisków. Najlepiej mi sie sprawdziły te, które nie sa tłoczone tylko wycinane. Dają radę. A prawdę powiedziawszy to i tak w końcu zainwestujesz w szybkozłączki JG. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WiHuRa Opublikowano 23 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Swego czasu kupiłem szybkozłączki coca-cola z gwintem. Okazało się że złączka "czarna" do piwa ma inny gwint na nakrętkę, jest trochę szerszy, te standardowe nakrętki do pepsi (7/16 cala?) nie pasują. Co ciekawe szybkozłączka coca-cola "szara" do gazu ma taki sam gwint ja te pepsi. Patrzę teraz po sklepach i właściwie to powinna być te same gwinty (coca-cola i pepsi). Czy ktoś spotkał się z taką złączką "czarną" coca-cola i wie jaki to gwint ? Mogę zrobić zdjęcie, na oko widać przykładając gwint 7/16, że ten jest szerszy. Na razie temat rozwiązałem poprzez wciśnięcie węża na gwint. Ale do celowo wolałbym założyć nakrętkę z króćcem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bart3q Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 Czy z kranu picnic piwo często mocno się pieni, ewentualnie można temu łatwo zapobiec? Czy ewentualne zwiększenie długości węża piwnego w tym by nie pomogło? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anteks Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 Czy z kranu picnic piwo często mocno się pieni, ewentualnie można temu łatwo zapobiec? Czy ewentualne zwiększenie długości węża piwnego w tym by nie pomogło? Z mojego doświadczenia napiszę że sie pieni nie zależnie od długości bart3q 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bnp Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 ja powiem więcej, piwo z długiego przewodu będzie pieniło się bardziej sytuację wielokrotnie tłumaczyłem i pokazywałem praktycznie w Siedlcach i Lublinie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WiHuRa Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 A co to znaczy długi przewód? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dr2 Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 Co czy ile? Jeśli co to może, to pomoże A co do picnic to picnic to samo "zuo" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bart3q Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 (edytowane) Dzięki za odpowiedzi. Edytowane 27 Listopada 2014 przez bart3q Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kiedos Opublikowano 28 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2014 A ja mam problem z uciekającym co2. Zaciski te wycinane rzeczywiście są o wiele lepsze i trzymają ok ale okazało się że syczy gaz gdy ruszę złączką szarą. Dociskam wydaje mi się do końca a ona i tak się rusza i w jednym momencie gaz ulatuje. Czy to wina złączki czy może oryginalnych uszczelek? Kegi miały w środku pepsi i banderolę (kupione ze złączkami). Najpierw chyba spróbuję wymienić złączkę i podmienię na inny keg. Próbuję w ten sposób że na noc zakręcam butlę i zawór w reduktorze. Rano odkręcam reduktor i ciśnienie ulatuje do 0 z reduktora. Piwo też nie jest dobrze nagazowane. Raczej bardzo mało ale odłączałem złączki aby nagazować. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mariusz_CH Opublikowano 28 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2014 (edytowane) Winny może być oring na króćcu od gazu. Po co trzymasz podłączony gaz/podłączoną złączkę go kega? Co2 ucieka Ci wtedy z układu. Nagazuj dobrze piwo, a jak wyszynkujesz to od czasu do czasu tylko trzeba trochę uzupełnić i tyle. Około połowy kega już nie uzupełniam gazu - do końca wypycham piwo bez problemu. Edytowane 28 Listopada 2014 przez Mariusz_CH Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Undeath Opublikowano 28 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2014 (edytowane) Moim zdaniem też wina oringu, na końcówce. Miałem tak że jak pod kątem szybkozłączkę wsadziłem szybko to syczało i bokiem uciekał gaz, wymiana uszczelki pomogła i więcej nie mam takich problemów. Niestety te oringi są dość wymęczone, na złączkach wymień go, kupisz taki oring w każdym sklepie z oringami Tu masz wymiary: (1) Dip Tube O-Rings - pod rurkę 5/16" ID x 1/2"OD x 3/32" width 5/16" = 7.9375mm 1/2" = 12.7mm 3/32" = 2.3812mm (2) Post O-Rings - na złączkę 7/16" ID x 5/8" OD x 3/32" width 7/16" = 11.1125mm 5/8" = 15.8750mm 3/32" = 2.3813mm (3) Lid O-Rings - na pokrywę 3 1/2" ID x 4" OD x 1/4" width 3 1/2" = 88,9mm 4" = 101,6mm 1/4" = 6.3500mm Oringi na złączkę kosztowały około 70 gr mnie na miejscu w sklepie z pompami i hydraulicznym, ale widziałem też takie w marketach budowlanych. Edytowane 28 Listopada 2014 przez Undeath Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PawelH Opublikowano 28 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2014 (edytowane) Kiedos, odsylam cie do tego watku: http://www.piwo.org/...__nieszczelność Stawiam na oring. Posłuchaj kolegow powyzej. Nabij keg gazem, zamknij butle z gazem i odepnij zlaczke z kega. To miejsce ktore podejrzewamy to 99% nieszczelnosci na kegu. O sprawdzeniu szczelnosci kega rozpisuja sie piwowarzy w USA. Znajdziesz materialy bez problemu. Teraz dopiero wyczytałem, że gazujesz odpinając złączki z kega. To zmienia postać rzeczy. Wychodzi na to ze mozesz miec nieszczelnosc na pokrywie, pod złaczkami lub na zaworze bezpieczenstwa. Nabij keg gazem i sprawdz szczelnosc "mydelkiem". P.S. przepraszam za literowki ale pisze tylko jedna reka. Zlamalem palec - na szczescie w lewej rece. Edytowane 28 Listopada 2014 przez PawelH Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Usiu Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 Nie czytałem jeszcze całego wątku, więc nie bijcie Kupiłem 3 kegi cornelius, są produkcji włoskiej, problem polega na tym że czarny plastyk bardzo mocno brudzi, też się z czymś takim spotkaliście? Jakieś sugestie jak temu zapobiec, pomalowac lakierem, farbą? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Erikos Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 To guma, często się zdarza, że brudzi. Ta przypadłość była spotykana także w rączkach motocykli i lekarstwa raczej nie było. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jejski Opublikowano 24 Lutego 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 A nie prościej jakieś rękawiczki? No chyba że lubisz dziennie pogłaskać. Farba z gumy odejdzie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Erikos Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 (edytowane) Mam nieliczne sztuki, które brudzą i najczęściej na mokro czyli podczas mycia, dezynfekcji i przygotowania ich do napełnienia. PS. Przyszedł mi pomysł, że takim wodnym lakierem bezbarwnym jakim maluje się ściany można by spróbować. Edytowane 24 Lutego 2015 przez Erikos Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Usiu Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 A nie prościej jakieś rękawiczki? No chyba że lubisz dziennie pogłaskać. Farba z gumy odejdzie. Głaskać ich nie będę, ale fakt upierniczenia lekko mnie denerwuje, dlatego szukam rozwiązania, może rączki taśmą obkleję Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anteks Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 Moje (chyba józkowe) brudzą podczas mycia, rękawiczki gumowe najlepszym przyjacielem piwowara Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mariusz_CH Opublikowano 24 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2015 No Usiu, nie wymiękaj, Dasz radę. To się łatwo zmywa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vettis Opublikowano 25 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2015 A nie prościej jakieś rękawiczki? No chyba że lubisz dziennie pogłaskać. Farba z gumy odejdzie. Głaskać ich nie będę, ale fakt upierniczenia lekko mnie denerwuje, dlatego szukam rozwiązania, może rączki taśmą obkleję Możesz wyszorować mleczkiem, np Cif. Też tak miałem, na pewno zredukuje to brudzenie się, po czasie przestanie schodzić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się