Jimi_ Opublikowano 18 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2025 Tak z grubsza zrobię, na podstawie mojego Dry Stout, ale dokładniej to się zobaczy jeszcze. Właśnie sprawdziłem West Coast IPA która dzisiaj ma 10 dzień fermentacji. 14,5blg startowe, teraz mi pokazało 3,5BLG czyli odfermentowanie w okolicach 77%. Dwie paczki SafAle S-04, zacierane 50minut w 67*, 10m w 72* i mashout. Pierwsze 4 dni fermentowane w 16°C, potem podnoszone stopniowo do temperatury pokojowej w której aktualnie stoi wiadro. Spodziewałem się czegoś bliżej 5BLG na ten moment, a za kilka dni dopiero 3-3,5BLG. Wnioski takie wysnułem po temacie odnośnie tych drożdży, że podobno szybko startują, ale długo kończą fermentacje. O smaku za wiele jeszcze nie powiem oprócz tego, że smakuje jak IPA ale chyba, nieco za mało dałem na goryczkę, ech Niby 66IBU, ale więcej by nie zaszkodziło. Ile im jeszcze dać czasu przed chmieleniem na zimno? Oczywiście sprawdzę czy nie spada BLG przed butelkowaniem. Planowałem butelkować przed końcem miesiąca wliczając 3 dni Cold Crash. Taki wstępny plan żeby w okolicach 21.11.2025 przelać do chmielenia na zimno w celu odzyskania gęstwy do Black IPA (chyba, że polecacie jakieś inne drożdże, będę miał 2 paczki us-05 w momencie warzenia, ale trochę szkoda takiej świeżej gęstwy), 4 dni chmielu i CC 2/3dni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mdadela Opublikowano 19 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2025 Cześć, mam pytanie dotyczące cold crashu w piwie górnej fermentacji. Zwykle fermentuję tak, że startuję z temperaturą ok. 16°C, po tygodniu podnoszę o 1°C, a potem co kilka dni aż dojdę do 20–21°C (czyli u mnie temperatura pokojowa). Po 3 tygodniach fermentacji po prostu zlewam piwo do fermentora na rozlew i butelkuję. Nigdy nie przelewam na cichą fermentację. Żeby trochę wyklarować gotowe piwo zastanawiam się nad wprowadzeniem do mojej rutyny cold crashu. Czy ma sens taki układ: po tych 3 tygodniach fermentacji obniżam temperaturę w lodówce do minimum, czyli do ok. 6°C (więcej moja stara lodówka niestety nie zejdzie), trzymam tak 3 dni, bez przelewania do drugiego fermentora, a potem od razu zlewam do fermentora rozlewczego i butelkuję ze standardową ilością surowca do refermentacji? Czy ktoś próbował takiego podejścia? Czy cold crash w tym samym fermentorze, bez cichej, ma sens? Czy 6°C to nie za wysoka temperatura, żeby w ogóle miało to efekt? I wreszcie – czy taka procedura może przynieść jakieś niepożądane skutki? Z góry dzięki za podpowiedzi! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciezkicoswybrac Opublikowano 19 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2025 Godzinę temu, mdadela napisał(a): Czy cold crash w tym samym fermentorze, bez cichej, ma sens? Tylko tak robię. Godzinę temu, mdadela napisał(a): Czy 6°C to nie za wysoka temperatura, żeby w ogóle miało to efekt? Im niżej tym lepiej, ale w 6'C już powinny być widoczne efekty. Możesz też korzystać z aktualnie panujących temperatur. Nawet jeśli w nocy zejdzie do -1 czy -2'C, to brzeczka nie zdąży zamarznąć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mdadela Opublikowano 19 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2025 8 minut temu, ciezkicoswybrac napisał(a): Tylko tak robię. Im niżej tym lepiej, ale w 6'C już powinny być widoczne efekty. Możesz też korzystać z aktualnie panujących temperatur. Nawet jeśli w nocy zejdzie do -1 czy -2'C, to brzeczka nie zdąży zamarznąć. Super, to spróbuję. Dzięki za info 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
anteks Opublikowano 19 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2025 Jak nie zbierasz drożdży to możesz dodać jeszcze żelatyny do wyklarowania mdadela 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagi_kolejarz Opublikowano 1 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2025 Cześć, czy mogę robić cold crash "na raty"? Nie mam niestety lodówki na fermentor. W domu mam 23 °C, w garażu 16-18 °C, chciałbym zrobić cold crash na zewnątrz (bo w ciągu dnia jest 3-1 °C) i chować potem na noc do garażu, żeby piwo nie zamarzło, z rana znowu wystawiać i tak przez powiedzmy 3 dni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
punix Opublikowano 1 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2025 Możesz tak zrobić, ale przy obecnych minimalnych mrozach przez noc raczej nie zdąży zamarznąć, to jednak 20 l cieczy. nagi_kolejarz 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arek-lin Opublikowano 2 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2025 16 godzin temu, nagi_kolejarz napisał(a): Cześć, czy mogę robić cold crash "na raty"? Nie mam niestety lodówki na fermentor. W domu mam 23 °C, w garażu 16-18 °C, chciałbym zrobić cold crash na zewnątrz (bo w ciągu dnia jest 3-1 °C) i chować potem na noc do garażu, żeby piwo nie zamarzło, z rana znowu wystawiać i tak przez powiedzmy 3 dni. Nie zamarza. Wyjechałem na weekend, zostawiłem piwo na zewnątrz, gdzie nocami temperatura spadała do -5°C, w dzień -2°C. Stało przy samej bramie garażowej, na poziomie piwnicy. W rurce woda zamarznięta, ale w baniaku był ciągle płyn, co prawda wydawało mi się przez ścianki, że chyba zaczyna się ścinać, ale generalnie w objętości był płyn. Niestety nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie bo nie przelewałem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ununul Opublikowano 2 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2025 5 godzin temu, arek-lin napisał(a): Nie zamarza. Wyjechałem na weekend, zostawiłem piwo na zewnątrz, gdzie nocami temperatura spadała do -5°C, w dzień -2°C. Stało przy samej bramie garażowej, na poziomie piwnicy. W rurce woda zamarznięta, ale w baniaku był ciągle płyn, co prawda wydawało mi się przez ścianki, że chyba zaczyna się ścinać, ale generalnie w objętości był płyn. Niestety nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie bo nie przelewałem Wymrazanka? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagi_kolejarz Opublikowano 2 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2025 No to jeszcze kolejne pytanie: robię NZ Session IPA Single Hop Nelson Sauvin, początkowe 11,5 BLG, US-05. Po burzliwej w 23 stopniach C piwo daje pomarańczą, skąd ten aromat? Z Nelsona czy drożdże puściły estry? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciezkicoswybrac Opublikowano 2 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2025 Ja bym obstawiał drożdże, 23'C to bardzo wysoko jak na US-05. nagi_kolejarz 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aszot Opublikowano 3 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2025 (edytowane) Szybkie pytanie. Jak wrzucę Whirfloca do sklarowania brzeczki w Grainfatherze g30v3 to mi tam nic na dnie nie pozalepia ?-Chodzi mi o filtr (ja mam ten od lewatywy) oraz wejście do pompy. Przyznam się, że pierwszy raz będę tego używał. Edit. Czy użycie whirfloca zmniejszy mi zamglenie piwa na zimno? Edytowane 3 Grudnia 2025 przez Aszot Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arek-lin Opublikowano 3 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2025 19 godzin temu, Ununul napisał(a): Wymrazanka? tak wyszło, niezamierzone. Prognozy mówiły, że będzie blisko zera, a wyszło inaczej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smerf08365 Opublikowano 3 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2025 Skoro nie zamarzło to chyba nic złego się nie stało 🤔? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arek-lin Opublikowano 3 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2025 Zobaczymy jak znajdę czas na przelanie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzejkej Opublikowano 3 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2025 W temacie wymrażania https://birofilia.org/historie/wymrazanie-piwa.html Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciezkicoswybrac Opublikowano 8 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2025 Mam w fermentorze 19l piwa, które potrzebuję zakegować i nagazować do czwartku (rano czwartek wyjazd, na wieczór wyszynk). Na ten moment trzymam fermentor w 12'C, mogę zejść lodówką do 4,5-5'C, ale nie mam warunków żeby utrzymać taką temperaturę kega przez kilkanaście godzin, bo keg+butla nie wejdą do lodówki. Jaką strategię byście przyjęli? Myślałem o metodzie z dużym ciśnieniem i turlaniem kega, bo dzięki temu mógłbym jeszcze przetestować wyszynk przed wyjazdem. Styl to prosta APA, nagazowanie w okolicach 2,0-2,3v. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witur Opublikowano 8 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2025 2 godziny temu, ciezkicoswybrac napisał(a): Mam w fermentorze 19l piwa, które potrzebuję zakegować i nagazować do czwartku (rano czwartek wyjazd, na wieczór wyszynk). Na ten moment trzymam fermentor w 12'C, mogę zejść lodówką do 4,5-5'C, ale nie mam warunków żeby utrzymać taką temperaturę kega przez kilkanaście godzin, bo keg+butla nie wejdą do lodówki. Jaką strategię byście przyjęli? Myślałem o metodzie z dużym ciśnieniem i turlaniem kega, bo dzięki temu mógłbym jeszcze przetestować wyszynk przed wyjazdem. Styl to prosta APA, nagazowanie w okolicach 2,0-2,3v. Było by najlepiej żeby piwo było schłodzone i faktycznie strzelić parę razy cisnieniem. Ja pamiętam kiedyś na podłączonym kegu do co2 go turlałem . ciezkicoswybrac 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Molik Opublikowano 8 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2025 Jakbym tak potrzebował bagażowa szybko to zszedł bym kegiem do 5 stopni. Podlaczyl do gazu i nabił wysokiego ciśnienia. I turlał i trząsł Zrobił tak z kilka razy porządnie wieczorem. Włożył do.lodowki do temperatury wyszynku. Następnego dnia sprawdził efekty całego zajścia Jak zadowalające to hit. Jak nie przyniosły rezultatu to nie wiem ale.powinny takie zabiegi podnieść nagazowanie A jak efekty są za małe ale jednak są to powtórzył akcje ciezkicoswybrac 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciezkicoswybrac Opublikowano 8 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2025 Mam jeszcze kilka dni, więc zastanawiam się nad różnymi opcjami. Jedyne czego się obawiam, to pienienie piwa po ogrzaniu na miejscu. Wyszynkuję przez Pygmy i w teorii nie powinno być większego problemu, ale jeszcze nie miałem okazji testować nalewarki poza miejscem gdzie zazwyczaj stoi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Molik Opublikowano 8 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2025 Rozumiem. Testy są najgorsze. Ale jak masz chwilę czasu wieczorem to spokojnie mógłbyś wypróbować ten metodę do czwartku i być pewnym sukcesu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciezkicoswybrac Opublikowano 10 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2025 Strzeliłem 3 razy po 2 bary, za każdym razem turlając przez 60-90s. Wczoraj wieczorem nagazowanie wydawało się przyzwoite, zobaczę jeszcze dziś jak będzie, zwłaszcza po ogrzaniu kega do temperatury piwnicowej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Molik Opublikowano 10 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2025 Super! ZawsE będzie jakaś szansa na korektę. Trzymam kciuki za pomyślność wyszynku jutro ciezkicoswybrac 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DeTomek Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 Cześć, po kilku ipach, apach i weizenach, postanowiłem zmierzyć się ze stoutem. W związku z tym kupiłem zestaw do oaatmeal stouta od Browamatora. Dzisiaj odebrałem zamówienie, jednak mam problem ze składnikami. W skład zestawu chodzi po 0,3 kg: słodu Weyermann® Caraaroma® oraz palonego ziarna jęczmienia Weyermann®. Problem w tym, że opakowania nie są podpisane i nie wiem, które co zawiera. Rozróżnienie ich jest o tyle istotne, że przepis nakazuje dodać oba składniki na innym etapie zacierania. Załączam zdjęcie. Zakładam, że to ciemniejsze po lewej stronie to palony jęczmień, zaś po prawej jest słód, ale wolę się upewnić Z góry dziękuję za pomoc! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Łachim Opublikowano 15 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2025 Palony jest ciemniejszy. DeTomek 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się