Jump to content

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony


Recommended Posts

59 minut temu, INTseed napisał(a):

No to rób ;) Możesz dodać puszkę ekstraktu tylko odlicz go jak dodasz słód do zacierania. Wybierz jakąś puszkę pilzneńskiego.
Gęstwę oczywiście użyj.

Mam puszkę wesa jasnego on jest chyba ze słodu pilzneńskiego, duża będzie różnica w smaku  jak zamienię słód z ekstraktem? Była by to puszka na 23 l 

Mam gęstwę po warce 10.5 blg i tutaj mam też pytanie czy mogę z obić na niej drugą warkę  i później użyć czy lepiej użyć gęstwy po 1 warce ? 

29 minut temu, draker napisał(a):


Ostatnio miałem podobne dylematy przy pierwszym RISie i koniec końców porwałem się na podwójne zacieranie w kociołku automatycznym. Wszystko było świetnie, aż do momentu gdy dodałem pod koniec drugiego zacierania słody palone. Podwójna siatka na dnie kosza tak się zakleiła, że praktycznie nie leciało nic. Kosz był full, więc nie byłem w stanie go podnieść do góry. Musiałem małym rondlem wszystko przetransportować z kosza do drugiego gara. Koniec końców ekstrakt końcowy i ilość na tragicznym poziomie. Dziś na pierwszy raz nie porywałbym się na podwójne zacieranie. 

Ja chciałem zrobić tak że 1 zacieranie to będzie słód pale ale i płatki owsiane 2 zacieranie będzie w brzeczce z 1 zacierania od której będzie odebrane 5 l i podobną ilością wody wysłodzę więc brzeczka będzie lekko rozwodniona, słody palone chciałem dodać myślę na 20 minut przed końcem 2 zacierania, 

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, INTseed napisał(a):

Nie rozpoznasz smaku że puszka dodana.
Możesz użyć gęstwe. Możesz też dodać pożywkę do drożdzy.

Czyli bez różnicy czy będzie to gęstwa z 1 warki tych drożdży czy z 2? Dzięki wielkie bo sporo pomogłeś 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Alanl napisał(a):

słody palone chciałem dodać myślę na 20 minut przed końcem 2 zacierania,

Jak chcesz uwarzyć porządnego RISa to dodaj wraz z resztą słodów na początku zacierania.

Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, wizi napisał(a):

Jak chcesz uwarzyć porządnego RISa to dodaj wraz z resztą słodów na początku zacierania.

 

Potwierdzam, kawowe smaki wyszły mi w ten sposób perfekcyjne.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Rheged napisał(a):

 

Potwierdzam, kawowe smaki wyszły mi w ten sposób perfekcyjne.

 

2 godziny temu, wizi napisał(a):

Jak chcesz uwarzyć porządnego RISa to dodaj wraz z resztą słodów na początku zacierania.

Zacierać standardowe 60 minut czy wydłużyć zacieranie? 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Alanl napisał(a):

Zacierać standardowe 60 minut czy wydłużyć zacieranie?

 

Ja zacierałem godzina w 68-62 stopnie, 15 minut 78-75 stopni.

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, INTseed napisał(a):

Zależy jaki przepis masz. Też zapytałem przy pierwszym jak wsypać ciemne słody. Wyszło bez nadziejnie. Za mocno palone. Po dwóch latach dalej takie było.

Nie ma czegoś takiego jak za mocno palony RIS. A tak na serio to palonych trzeba sypać dużo, nawet w opisie stylu jest o tym mowa.

 

1 godzinę temu, Alanl napisał(a):

Zacierać standardowe 60 minut czy wydłużyć zacieranie? 

Zależy czy chcesz śrubować wydajność czy nie. Najprostszy zasyp na RISa to:

80% pale ale

10% palone

10% karmelowe

 

wersja hardcore

70% pale ale

15% palone

15% karmelowe

 

Zacieranie

66 st. C,  60'

72 st. C 15'

wygrzew 5-15'

 

lub

 

66 st. C,  90'

wygrzew 5-15'

 

Chmielenia na smak i aromat w sumie 6-8g/l jakiegoś aromatycznego chmielu kontynentalnego

na goryczkę chmiel goryczkowy do pożądanego poziomu IBU

 

 

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, INTseed napisał(a):
8 godzin temu, wizi napisał(a):
Jak chcesz uwarzyć porządnego RISa to dodaj wraz z resztą słodów na początku zacierania.

Zależy jaki przepis masz. Też zapytałem przy pierwszym jak wsypać ciemne słody. Wyszło bez nadziejnie. Za mocno palone. Po dwóch latach dalej takie było.

Dlatego myślę żeby dać na ostatnie 20 minut zacierania, kiedyś do stouta dodawałem na samo wysładzanie i było zdecydowanie za późno. 

 

4 godziny temu, wizi napisał(a):

Nie ma czegoś takiego jak za mocno palony RIS. A tak na serio to palonych trzeba sypać dużo, nawet w opisie stylu jest o tym mowa.

 

Zależy czy chcesz śrubować wydajność czy nie. Najprostszy zasyp na RISa to:

80% pale ale

10% palone

10% karmelowe

 

wersja hardcore

70% pale ale

15% palone

15% karmelowe

 

Zacieranie

66 st. C,  60'

72 st. C 15'

wygrzew 5-15'

 

lub

 

66 st. C,  90'

wygrzew 5-15'

 

Chmielenia na smak i aromat w sumie 6-8g/l jakiegoś aromatycznego chmielu kontynentalnego

na goryczkę chmiel goryczkowy do pożądanego poziomu IBU

 

 

Myślałem o takim zasypie 

Pale Ale 8 kg
Ekstrakt 1.7 kg
Palony jęczmień 0.4kg
Karmel 30 0.30kg
Słód czekoladowy jasny 0.25kg
Słód Cafe 0.25kg
Carafa special 1  0.15 kg

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Alanl napisał(a):

Myślałem o takim zasypie 

Pale Ale 8 kg
Ekstrakt 1.7 kg
Palony jęczmień 0.4kg
Karmel 30 0.30kg
Słód czekoladowy jasny 0.25kg
Słód Cafe 0.25kg
Carafa special 1  0.15 kg

Jak palonych dasz 10% zasypu a karmelu 2,7% to nie będziesz mieć odpowiedniego balansu palności do słodyczy. Zabierz 500-700g pale ale i daj w to miejsce karmel (najlepiej jakiś z wyższym EBC niż 30) oraz wrzuć palone od początku zacierania. Podziękujesz jak spróbujesz gotowego piwa.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wizi napisał(a):

Jak palonych dasz 10% zasypu a karmelu 2,7% to nie będziesz mieć odpowiedniego balansu palności do słodyczy. Zabierz 500-700g pale ale i daj w to miejsce karmel (najlepiej jakiś z wyższym EBC niż 30) oraz wrzuć palone od początku zacierania. Podziękujesz jak spróbujesz gotowego piwa.

Naczytałem się żeby nie przesadzić z karmelem dlatego jest go tak mało raczej chciałem się pozbyć bo kiedyś kupiłem i mało używam, palonego jęczmienia nie za dużo? 

Edited by Alanl
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Alanl napisał(a):

Naczytałem się żeby nie przesadzić z karmelem dlatego jest go tak mało

Ale to dotyczy jasnych lekkich piw, a nie RISa. Bez konkry ze strony karmelu, będzie zbyt palony i jednowymiarowy.

42 minuty temu, Alanl napisał(a):

palonego jęczmienia nie za dużo

Jak dla mnie nie, ale ja lubię mocno palone stouty. Można go dać samego lub pół na pół z czekoladowymi.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.11.2023 o 20:32, wizi napisał(a):

Ale to dotyczy jasnych lekkich piw, a nie RISa. Bez konkry ze strony karmelu, będzie zbyt palony i jednowymiarowy.

Jak dla mnie nie, ale ja lubię mocno palone stouty. Można go dać samego lub pół na pół z czekoladowymi.

 

W dniu 14.11.2023 o 20:01, INTseed napisał(a):

Dla mnie za dużo palonego. Wolał bym dać inne. O niższych nr. Ale nie jestem specjalistą.
Lubisz risy palone to daj tak jak ci sugeruje. Wolisz bardziej słodko to daj mniej.

Po waszych sugestiach i po obejrzeniu podcastu o piwie zmieniłem trochę zasyp 

Pale Ale 7 kg
Ekstrakt 1.7 kg
Karmel 30 0.25kg

Karmel 150 0.25 kg

Karmel 300 0.6kg 

Płatki owsiane 0.4 kg 

Palony jęczmień 0.4kg
Słód czekoladowy jasny 0.25kg
Słód Cafe 0.25kg
Carafa special 1  0.15 kg

Słody palone dodane na 30 minut przed końcem zacierania,zasyp jeszcze może być zmieniony bo dalej myślę nad podwójnym zacieraniem z mniejszym dodatkiem ekstraktu, raczej powinno zostać tak jak jest teraz. 

Edited by Alanl
Link to comment
Share on other sites

Hejka,

 

Czy dodanie do piwa miodu może spowodować że przybierze smaki propolisu?

 

Przed fermentacja, brzeczka była jeszcze pyszna w smaku. Po dodaniu drożdży (Mangrove Jack's Belgian Tripel M31) I odczekaniu aż skończą pracować (2 - 3 tyg) piwo zostało zabite tym jednym smakiem, które kojarzy mi się tylko z propolisem.

Link to comment
Share on other sites

Dodałeś miód na surowo? Jeśli tak, to mogły w nim być dzikie drożdże. Propolis ma mocno fenolowy charakter, dzikie drożdże, zależnie od gatunku czy szczepu, też mogą produkować fenole. Może to się objawiać aromatami przyprawowymi (jak w belgijskich szczepach), przez takie właśnie propolisowe, aż do aptecznych.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Alanl napisał(a):

dalej myślę nad podwójnym zacieraniem z mniejszym dodatkiem ekstraktu, raczej powinno zostać tak jak jest teraz. 

Jak masz dużo wolnego czasu to możesz zacierać podwójnie. Ale wygodniej jest dodać ekstrakt.

 

Godzinę temu, AsdFlow napisał(a):

Temperatura fermentacji zaczynałem od 20 po tyg stopniowo zwiększałem do 23 

I to przyczyna kiepskiego smaku. Przy 25 Blg to trzeba niziutko fermentację zaczynać. Do tego miód dostarczył multum cukrów prostych. Drożdże belgijskie też produkują fenole. Nie musiały to być dzikusy. Przy wysokiej temperaturze i dużej ilości cukrów prostych drożdże sobie poszalały z produktami ubocznymi. Jakbyś nie spieszył się tak z butelkowaniem, a potrzymał dłużej i podniósł temperaturę do 28°C to istniała szansa, że częściowo posprzątałyby po sobie. Teraz trzeba mieć nadzieję, że smak się trochę ułoży w butelkach. Jak nie, to zawsze możesz rżnąć z innym piwem.

Edited by wizi
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.