Jump to content

Pierwszy Lager/Pilsner


Dziajl

Recommended Posts

Drożdże rehydratyzujesz w wodzie o tem +/- 2 st różnicy niż temp brzeczki. Dolniaki zadaje w temp około 15 st i po około 4 godz przenoszę do niższej tem. czyli do około 10 st

Link to comment
Share on other sites

http://www.fermentis.com/wp-content/uploads/2012/06/SFA_S04_PL.pdf

 

Podstawowo zalecają jednak uwadniać. Alternatywnie można wsypywać do brzeczki tak piszą w specyfikacji, ale skoro są doniesienia naukowe na temat, że rehydratacja w wodzie jest lepsza to czemu tego nie robić?

 

Oczywiście zaraz ktoś napisze: "ja nie uwadniam i piwa są super" to nie oznacza, że takie postępowanie jest dobre. Tak samo jak ktoś pisze, że wrzątkiem fermentor obmywa to jego dezynfekcja i infekcji niby brak.

 

Co ciekawe dla w34/70 przy dodawaniu drożdży w temperaturze 12°C zalecają nawet 24 g drożdży na 20 L. Czyli 2 paczki lekko.

Link to comment
Share on other sites

Co ciekawe dla w34/70 przy dodawaniu drożdży w temperaturze 12°C zalecają nawet 24 g drożdży na 20 L. Czyli 2 paczki lekko.

 

Pytałem o to i kilku doświadczonych piwowarów min. Wihura jak dobrze pamiętam , potwierdziło , że na warkę 20 litrową spokojnie wystarcza jedna saszetka zaróno W34/70 jak i S-23 . Tak zrobiłem i okazało się , że bardzo szybko mi ruszyły . Może dlatego , że startowałem je w temp. pokojowej a do 13 st.C wyniosłem po pierwszych objawach fermentacji . Mam nadzieję , że dobrze wykonają całą robotę .

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 5 years later...
20 minut temu, smerf08365 napisał:

Podepnę się pod temat. Robiłem pierwszego pilsa, był to zestaw z ekstraktów z TWÓJ BROWAR i wyszedł strasznie ciemny a pils kojarzy mi się z jasnym piwem. To dlatego że z ekstraktów czy po prostu taki wychodzi? 

A jakie to ekstrakty? Jasne? To powinno wyjść jasne. Być może lekko przypaliłeś przy gotowaniu. 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Jancewicz napisał:

A jakie to ekstrakty? Jasne? To powinno wyjść jasne. Być może lekko przypaliłeś przy gotowaniu. 

Tak, właśnie jasne ekstrakty. Garnek nie był przypalony i też cały czas mieszałem. Przed rozlewem do butelek było czuć taki jakby syrop w fermentorze.  W smaku całkiem dobre wyszło. Poniżej zdjęcie z pomiaru po burzliwej. 

received_375925457000657.jpeg

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, smerf08365 napisał:

Tak, właśnie jasne ekstrakty. Garnek nie był przypalony i też cały czas mieszałem. Przed rozlewem do butelek było czuć taki jakby syrop w fermentorze.  W smaku całkiem dobre wyszło. Poniżej zdjęcie z pomiaru po burzliwej. 

received_375925457000657.jpeg

Rzeczywiście, trochę dziwny kolor, jak na jasny ekstrakt. Wygląda na połączenie jasnego z bursztynowym.

Ja używam tylko jasnych ekstraktów z TB i rzeczywiście, nie dają słomkowej barwy. Jest to taka żółta/złota barwa, ale tu na zdjęciu jest zdecydowanie za cimne jak na jasny ekstrakt. 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, smerf08365 napisał:

Garnek nie był przypalony i też cały czas mieszałem.

Jak dodajesz ekstrakty? Zsuwasz gar z plyty grzewczej przy wlewaniu ekstraktu? Po rozmieszaniu spowrotem na palnik. Warto tak postępować. 

Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, anteks napisał:

Z mojego skromnego doświadczenia napisze że nawet ekstrakt jasny jest ciemny, no chyba że kukurydzianego dodasz

To prawda aczkolwiek to co kolega pokazał na zdjęciu wydaje mi się mimo wszystko trochę zbyt ciemne jak na użycie wyłącznie ekstraktów jasnych. Może po prostu taka partia. Jaki producent? Pewnie WES. Kolejną warkę będę robił właśnie na WES więc będę miał porównanie do Bruntala.

Link to comment
Share on other sites

Moje z ekstraktów Bruntala też wychodziły takie bursztynowe i teraz za cholerę nie mogę się przyzwyczaić do tych z zacierania, bo mają barwę taką słomkową. Zdjęcie lagera z ekstraktów:

IMG_20200805_232316.thumb.jpg.9dfccb16c58430d6509073dc0e044d37.jpg

Link to comment
Share on other sites

To ja jeszcze dodam że proces utlenienia powoduje przyciemnienie barwy. Widać to szczególnie w piwach mocniej chmielowych wraz z upływem czasu, ale w pilsach też mi się zdarzało.

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

A nie lepiej fermentować zacierać 62°C/72°C po pół godziny a następnie fermentowć w temp. 7-10°C? Warzenie brzeczki 90min też zbyt długie bo wyjdzie zbyt dużo związków Miliarda. Kiedyś piłem uwarzonego w ten sposób lagera, z zasypek 85% pilzneński i 15% wiedeński, był to chyba najlepszy lager w moim życiu (znajomy tak uwarzył). 

Jak sądzicie?

Edited by Igorrodz
korekta
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Igorrodz napisał:

A nie lepiej fermentować 62°C/72°C po pół godziny a następnie fermentowć w temp. 7-10°C? Warzenie brzeczki 90min też zbyt długie bo wyjdzie zbyt dużo związków Miliarda. Kiedyś piłem uwarzonego w ten sposób lagera, z zasypek 85% pilzneński i 15% wiedeński, był to chyba najlepszy lager w moim życiu (znajomy tak uwarzył). 

Jak sądzicie?

Fermentacja w 62'C/72'C?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.