Skocz do zawartości

anatom

Members
  • Postów

    612
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez anatom

  1. @Jarzyn_waleczny Używam dokładnie takiego reduktora. Tylko tam gdzie są te żółte zaślepki to masz końcówkę na wąż. Musisz dokupić zaworki do gazu i wstawić w ich miejsce. Jakieś najtańsze, kulowe otwórz-zamknij. @goldi_WRO Jak zależy Ci na mobilności to polecam butlę 1,5 kg. Zawsze możesz zabrać sprzęt w plener, ogród czy gdzie tam się udasz. Natomiast jak to ma być stacjonarnie tylko w jednym miejscu to 6 kg.
  2. Zakładam że jak chcesz chmielić amerykańskimi to chcesz uzyskać piwo coś w stylu AIPA. Chinook ma pewnie z 10%A-A to jak sypniesz 60g na 60 minut to dostaniesz srogą goryczkę na poziomie 70-75 IBU. Chmielenie 15 minutowe też wniesie, poza smakiem, jakąś tam goryczkę. Więc będzie srogo, chyba że lubisz. Dałbym 20g na 60, 30g na 15 i 30g na wyłączenie palnika. Plus chmielenie na zimno. Kombinacji tu jest sporo, co piwowar to zrobi to inaczej. Obczaj te kalkulatory to Ci sporo rozjaśni. Ewentualnie poszukaj jakiś receptur na AIPA i skup się w nich głównie na chmieleniu.
  3. Na goryczkę jeśli dasz jakikolwiek dobry chmiel goryczkowy to dostaniesz po prostu dobrej jakości goryczkę. Poza chmieleniem na zimno warto też sypnąć coś na ostatnie 15 minut gotowania i koniec gotowania (wyłącznie palnika). Poczytaj coś o tzw. późnym chmieleniu (smak i aromat) i dostosuj do swojej receptury. P. S. @anteks, masz reputację z piekła rodem
  4. Uwodnienie drożdży powinno trwać 15-30 minut. Drożdże się wybudzają no i są głodne. Tyle czasu to Ci padną. Musisz im dać coś do jedzenia? najlepiej trochę brzeczki w najgorszym wypadku cukier ale jeśli masz możliwość to brzeczka. Im szybciej to zrobisz tym lepiej.
  5. @Szagi14,5 p więc drożdże na pewno żyją. Piwo nagazuje się na 100%. Nic się nie martw. P. S. @Jancewiczwszystko przez Ciebie? Wniosek jest taki: w 17C stoi ale w 15 już nie stoi bo za zimno. Natomiast w 19-20C może stać? Stało ? się, najwyżej mnie zbanujecie albo wyzwiecie od hejterow i innych gównoburzotwórców
  6. Witaj, drożdże w tym wypadku decydują. Pszeniczne w stylu niemieckim - Hefewiezen, Dunkelweizen lub Weizenbock. Tutaj masz sporo sprawdzonych receptur w tych stylach które wymieniłem. Wbij w jakiś kalkulator online i do roboty Słodów masz praktycznie na każdy styl więc jakbyś zmienił drożdże to możesz uwarzyć cokolwiek, a tak na tych drożdżach które masz to otrzymasz pszeniczniaka.
  7. Jeśli impreza będzie w jakimś lokalu trzecim (nie Twoim) to wynajmujący będzie musiał mieć zgodę od właściciela lokalu na konsumowanie Twoich piw podczas imprezy. Prawdopodobnie się nie zgodzi. Jeśli się zgodzi to na nim spoczywa cała odpowiedzialność sanitarno-prawno-skarbowa jakby się coś stało lub w razie kontroli.
  8. Czy dostały szoku to ciężko stwierdzić. Mogły. Niemniej jednak nie powinno ich to zabić. Może się to najwyżej odbić niepożądanymi skutkami fermentacji ale to też stwierdzisz dopiero w gotowym piwie. Tak jak pisał kolega wyżej drożdże lagerowe ruszają dłużej, a trzeba też zaznaczyć że dałeś ich trochę za mało bo przydało by się sypnąć dwie paczki. Stąd też fermentacja może ruszać dłużej. I niekoniecznie trzeba się tu martwić o temperaturę drożdży w momencie zadania do schłodzonej brzeczki. Myślę że do jutra ruszy.
  9. Daleki jestem od tego żeby pisać tylko po to żeby pisać. Możesz zauważyć że napisałem dwa razy mniej postów niż Ty (biorąc pod uwagę staż na forum). Nie wiem czy zauważyłeś ale zdania pytające nie są zdaniami twierdzącymi i ciężko w ten sposób wytykać błędy. Nigdzie nie stwierdziłem że autor popełnił błąd. Zapytałem tylko po co zrobił to co zrobił. I się dowiedziałem. Paradoksalnie zadane przeze mnie pytania sporo wniosły do dyskusji bo pojawił się temat ponownego wykorzystania chmielu o którym nie miałem pojęcia. Mniemam że wniósł więcej niż Twój, bo kolega @tortoisenapisał wcześniej mniej więcej to co Ty. Co do mojej niewiedzy to owszem post kolegi @zasada sporo mi wyjaśnił. Odpowiedział na moje pytania. Kwestia ponownego użycia chmielu odbiega od tematu wątku więc wyłączam się z dyskusji. To jest w sumie najbardziej interesujące w tym wątku. i bardzo słusznie.
  10. Co tobą kierowało? Skąd taki pomysł przyszedł Ci do głowy? Zakładałeś że podczas chmielenia na zimno alfa-kwasy zostaną w chmielu i użyjesz go do gotowania dla nadania goryczki w następnej warce?
  11. A to Panie dobra nowina jest. Jak się tam przez 2 miesiące nic nie rozwija.
  12. Ciężka sprawa. Jak teraz zabutelkujesz to przy 4blg możesz mieć granaty. Ponadto ipa po 2 miesiącach będzie stara. Jak zostawisz na 8 tygodni to piwo nie powinno się utlenić, po powrocie możesz jeszcze nachmielić na zimno i zabutelkować. Autolizy bym się raczej nie obawiał aczkolwiek dałbym fermentor w najzimniejsze miejsce jakie się da. Niby wynika z tego żeby zostawić ale też nie jestem przekonany do tego na 100%.
  13. Ja tak robię. Płucze w starsanie, odkładam na suszarkę i butelkuję. Piana zostaje w niewielkich ilościach w butelce. Nalewane piwo pod kapsel wypycha ją z butelki. Piwa nagazowują się normalnie.
  14. Pierwszy z brzegu taki z 7,5kw żeby miał https://allegro.pl/oferta/taboret-gazowy-40x40-palnik-zeliwny-kuchenka-9508833157?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
  15. Wydajność bardziej zależy od taboretu. Butla da radę. Teraz nie pamiętam dokładnie ale na warkę 20l schodzi ok 1,5 kg gazu.
  16. Ja mam w domowej lodówce zarezerwowaną jedną szufladę na drożdże. (druga w zamrażalniku na chmiele). Po włożeniu do lodówki mam słoik niedokręcony. Na drugi dzień dokręcam. Gęstwę zbieram mniej więcej jak gość na tym filmie:
  17. Na forum jeden kolega wykonuje wszelkiej maści hopspidery. Odszukaj go w wątkach, pogadaj co i jak i będziesz Pan zadowolony.
  18. Witaj, fajna sprawa, gratuluję. Wpadnę czasem na live jak będę miał czas. Leci sub na YouTube.
  19. Brzeczka już raczej przefermentowana. Piana może się utrzymywać nawet po zakończonej fermentacji. Możesz podnieść do 20 jak chcesz. Możliwe że drożdże coś jeszcze dojedzą. Jak chcesz żeby piana opadła to musisz obniżyć temperaturę poniżej temp pracy drożdży.
  20. Brałbym to Każdego sprzętu trzeba się "nauczyć". Po 10 warkach będziesz wszystko kontrolował jak trzeba. Garnek na gaz lub wstawić grzałkę i na prąd.
  21. anatom

    Piwo miodowe inaczej

    Enzymy z miodu rozłożą całą skrobię i piwo dofermentuje do zera. Lepiej dać miód po fermentacji głównej wtedy ten sam efekt lub, jak chcesz uniknąć powyższego, przegotować podczas warzenia wtedy enzymy z miodu dezaktywują się.
  22. Jak chcesz wysyłać piwa na konkurs to musisz się liczyć że czasem ocena będzie w Twoim przekonaniu niesprawiedliwa. Każdy sędzia to indywidualny podmiot zmysłów i nawet jak sędziowie są dobrze wyćwiczeniu w rozpoznawaniu różnych zapachów to jest w tym wszystkim duża doza subiektywizmu i nie da się tego przeskoczyć. To jest naturalne. Sędzia czasem podniesie spalony pomimo że go nie było, trudno, czasem tak bywa. Moglibyśmy wprowadzić komputerowe gwizdanie spalonego ale póki co tak nie jest. W piwowarstwie też moglibyśmy wysłać konkursowe próbki do laboratorium i na podstawie badań wyłonić zwycięzcę - na podstawie najniższych wartości wad i optymalnych wartości dla cech pożądanych Czy sędziowie szukają wad? Nie mają innego wyjścia. Jeśli 80% piw musi odpaść, nawet jak są genialne, to muszą je na jakiejś podstawie odrzucić. Szukając właśnie tego co niepożądane, choćby było to na minimalnym poziomie. Co do sensu naszego hobby - nie zdawałem prawa jazdy po to by brać udział w jakiś zawodach wyścigowych tylko po to żeby móc użytkować samochód. Piwa nie warzę po to żeby wysyłać je na konkurs tylko po to żeby cieszyć się jego smakiem. Sensem piwowarstwa domowego jest wygrywanie konkursów? Raczej nie. Nawet piwowarzy zawodowi nie warzą po to żeby wygrywać konkursy tylko po to żeby ich piwa smakowały ludziom i się dobrze sprzedawały. Czasem mam wrażenie że niektórzy traktują piwowarstwo jako jakieś zawody życiowe. Tymczasem piwowarstwo powoduje wytwarzanie swojego piwa. Nie mam nic przeciwko temu że ludzie wysyłają piwa i że takie konkursy się odbywają natomiast dla mnie osobiście to nie ma sensu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.