Jak ktoś ma kilka krzaków, to trudno żeby był w stanie wykorzystać do piwa wszystko co zerwie na raz.
Jak suszyłem w piekarniku chmiel, po czym pakowałem do woreczków próżniowych i jestem z efektu zadowolony.
W ramach eksperymentu wykorzystam w tym roku 1kg zielonego lubelskiego na SH a reszta pójdzie do suszenia.
Pytanie do posiadaczy Cascade...
Mam wrażenie, że jest to bardzo późna odmiana. Na jakim etapie jest u was ten chmiel? U mnie dopiero kwitnie (już dłuższy czas).
Dla porównania Lubelski, którego szyszki już niedługo będą się nadawały do zbioru.
Nie wiem czy ten Cascade do połowy września dojdzie.
Reszta chmieli też już ma szyszki (z wyjątkiem Commeta- pół na pół).
W tym faktycznie nie ma, ale w temacie obok są posty z maja, gdzie jest polecony jakiś preparat, dodatkowo jest info o domowym sposobie w postaci posypania popiołem.
Gdy robiłem piwo z 75% słodu żytniego i okazało się, że normalna filtracja przez wężyk i wysładzanie się nie uda,
to po prostu wlałem połowę przygotowanej wody do wysładzania, zmieszałem wszystko i od razu filtrowałem (bez ułożenia złoża).
Jak się przytkało to znowu mieszałem i odkręcałem kranik.
Gdy zeszło wszystko, to zabawa z drugą połową wody.
Dzięki Paweł za miłe słowa Ale bez przesady...
Ostatnio piłem Schwarzbiera i muszę powiedzieć, że to Twój najlepszy lager. Nic złego w nim nie wyczułem,
fajnie wyważone piwo. O niebo lepsze od Krombachera Dark. Został jeszcze jeden, na meczyk
Sezon piwowarski zakończony, na zabutelkowanie czeka tylko Żytni Lager (w 2°C już ponad miesiąc).
W planach piwa belgijskie, lecz na ten moment piwnica pełna i przerwa w warzeniu dobrze mi zrobi Najwyżej zorganizuję sobie
dogrzewanie lodówki i zrobię je we wrześniu.
Mój English Brown Ale zajął 4te miejsce w Konkursie Piw Domowych we Wrocławiu. To już drugie czwarte miejsce w tym sezonie a pewnie znowu nawet dyplomu nie dostanę Niewielkie róznice w punktacji czołówki - fajnie
Ja użyłem z MJ tylko UK Dark Ale M03 i były to najszybciej startujące drożdże, jakie miałem.
Pierwsze piwo kilka godzin i pierwsze oznaki piany, na gęstwie wystarczyły im 3 godziny.
Może wyjątek potwierdzający regułę.
Mój chmielnik na 4 czerwiec. Widać dużą różnicę między świeżym chmielem a zeszłorocznym. Ten drugi osiągnął już 4-5m, ma grube łodygi.
Od lewej Sybilla, Hellertauter, Marynka, Lubelski
Commet, Polaris, Tetnanger, Cascade