Skocz do zawartości

Merv

Members
  • Postów

    405
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Merv

  1. Owszem, przyznam;p Ale np wełna mineralna dałaby radę bez problemu - ją nawet zapalić otwartym płomieniem jest trudno.
  2. Nie. Chodzi o utrzymywanie wyższej, w miarę stabilnej temperatury w chłodnym pomieszczeniu, gdy brak jest dostępu prądu.
  3. Co do podgrzewania przy braku prądu, to naszedł mnie pewien szatański pomysł. Póki co to tylko luźna koncepcja której na pewno nie umiałbym samodzielnie zrealizować, ale jak wiem na tym forum są osoby o niebo bardziej techniczne ode mnie. Przechodząc do rzeczy: Patent to pomieszczenie styropianowe - coś jak nasze lodówki fermentacyjne - tylko troszkę większe i nie do końca szczelne. Moim zdaniem powinno posiadać jakiś mały otwór wentylacyjny oraz jedna ścianę z dużą dziurą, w której obsadzone byłoby coś takiego. Oczywiście jeśli piecyk czerpie powietrze z przodu, całość musi być tak zrobiona, by to umożliwiać. Piecyk ma być w ścianie pomieszczenia, by butla znajdowała się poza nim. W środku owego pomieszczenia musi się znajdować czujnik temperatury podłączony do kontrolera działającego na 12V prądu stałego (akumulator), który będzie włączał piecyk gdy temperatura spadnie poniżej zadanej wartości i - analogicznie - wyłączał je powyżej. Możliwe, że w sprzedaży są piecyki gazowe z termostatem ale ja po prostu do nich nie dotarłem. Zastosowanie takiego powinno rozwiązać sprawę kontroli temperatury. Wiem że metoda wymaga dalszych przemyśleń kogoś bardziej technicznego, ale może ktoś rozwinie ją i wdroży w życie.
  4. Merv

    Belgian Tripel

    Jeśli już mowa o T-58 i tak mocnym docelowo piwie, to radzę uważać na fermentację - 21 stopni przy gęstości nastawnej ok 17BLG dało niezbyt przyjemne posmaki. Podobne piwo, fermentowane w 19, było już lepsze, ale chyba dalsze obniżenie temperatury dałoby lepszy efekt.
  5. Merv

    Przepis na Cydra

    Tu jest dyskusja nt cydru z forum winiarzy. Myślę że wszystkie odpowiedzi znajdziesz na tych dwóch stronach. Pamiętaj też, że z cydrem jest jak z piwem czy winem - nie ma jednego właściwego rodzaju, są tysiące wariacji. Postaraj się trafić w jakiś określony smak tak dobierając technologię, by go uzyskać (np, skoro wiesz już co daje fermentacja w miazdze, to sam decyduj czy ją przeprowadzać, czy nie).
  6. Wiktor, czy dobrze rozumiem, że polecasz taką procedurę: pobrać próbę pomiarową do cylindra, przykryć i odstawić do opadnięcie ew. osadów. Mierzyć BLG gdy opadną. Tak?
  7. Merv

    Przepis na Cydra

    NIE pasteryzuj, serio. Gdyby pasteryzacja dawała dobry efekt, to nikt nie siarkowałby domowych win. Odrobina np piro nie będzie miała wpływu na smak, a da dużo lepszy efekt niż pasteryzacja.
  8. Ja Ci polecam dowolny zestaw z dowolnego sklepu - są to niezłe receptury i dostajesz szczegółową instrukcję, co przy pierwszym warzeniu może być pomocne.
  9. Merv

    Przepis na Cydra

    Użyj programu do obliczania nagazowania a jako OG wpisz gęstość litra soku dosłodzonego ok. 125g cukru. Gęstość końcową możesz po prostu zmierzyć. Tutaj refermentacja taką rezerwą da Ci po porostu trochę więcej gotowego napoju. Ujek - z cydrem można się bawić jak z winem i dodawać różne smakowe dodatki w różnych momentach produkcji. W soku zebranym taką metodą jak mówisz będzie sporo dzikich drożdży i bakterii. Może po zebraniu soku warto go lekko zasiarkować i dopiero po kilku dniach wrzucić drożdże?
  10. Woda też ma na to wpływ, ale u mnie twarda nie jest.
  11. Merv

    Przepis na Cydra

    Rozmawiałem ze znajomy - zapalonym winiarzem na temat cydru. Polecał płynne drożdże do tokaja. Podobno wnoszą miodowe aromaty, ale bardzo nisko schodzą.
  12. Herbata i łuska - wspólne są właśnie taniny/garbniki
  13. Jasne że tak. A na budyniu to jaka się robi.... Tak na poważnie - pewne jest że czasem coś takiego się robi. Dziś znalazłem podobną błonkę na cienkuszu-podpiwku robionym z resztek wyslodków. Przypomniało mi się, że kiedyś miałem coś podobnego na piwie mocno doprawionym korzennymi przyprawami. Zrobiłem mały test - zaparzyłem dwie białe herbaty i zostawiłem do wystygnięcia - jedną normalną, drugą z dodatkiem korzennej mieszanki przypraw. Użyłem wody filtrowanej filtrem Brita. Zostawiłem obie próby na kilka godzin. Na tej bez przypraw kożucha nie było, na drugiej był wyraźny. W smaku ta z przyprawami była już bardzo ściągająca. Podejrzewam, że taniny lub garbniki uwalniane z łuski przy nieprawidłowej filtracji czy - jak w moim teście a wcześniej nieudanym piwie - przypraw mogą być jedną z przyczyn odpowiedzialnych za powstawanie kożucha będącego tematem tego wątku.
  14. Jeśli boisz się, że w piwie jest coś nie tak, następnym razem zrób tak: -warzysz normalnie -chłodzisz, zlewasz do fermentora, zadajsz drożdże -zamykasz fermentor -zapominasz o nim na 8 dni -przypominasz sobie, przelewasz na cichą, zamykasz -znów zapominasz o nim, tym razem na jakieś 15 dni -butelkujesz Wierz mi, taka procedura znacznie zmniejsza ryzyko infekcji. W skrócie - nic się nie bój, nie otwieraj co chwilę, a na pewno będzie dobrze. A tak z drugiej strony - jeśli nawet w trakcie fermentacji coś się zaczyna dziać, to i tak nic się z tym zrobić nie da. Po co się stresować? Wystarczy raz spróbować przed butelkowaniem czy otrzymaliśmy piwo czy ocet.
  15. Idea pomyslu jest taka, że CO2 jako cięższy od powietrza będzie zajmował miejsce "od dołu", wypychając powietrze. To trochę tak jak z nalewaniem nagazowanego piwa z kega do butelek - najpierw, od dołu, napełnia się butelkę CO2 który wypycha powietrze a później dopiero wlewa piwo. Tak czy owak, w fermentorze może zajść mieszanie się gazów, np dlatego że go podniesiemy, przesuniemy etc. By do tego nie doszło, trzeba by wypchnąć całe powietrze i zastąpić je CO2 zanim w ogóle dotkniemy fermentora po przelaniu na cichą i zamknięciu go rurką fermentacyjną. Zrobiłem troszkę obliczeń by sprawdzić kiedy - o ile metoda w ogóle ma szanse powodzenia - można wytworzyć szczelny płaszcz CO2. Standardowy fermentor ma ok. 35L pojemności. Jeśli mamy 20L brzeczki, to musimy wytworzyć minimum 15L CO2. Fermentacja przebiega wg. takiego równania reakcji: C6H12O6 ? 2C2H5OH + 2CO2 W warunkach normalnych możemy przyjąć, że jeden mol gazu zajmuje 22.4 dm3. Masa molowa glukozy to 180g/mol. Z prostych wyliczeń wychodzi, że do wytworzenia 15dm3 CO2 potrzeba w przybliżeniu 60.5g glukozy (lub innego fermentowalnego cukru). Jeżeli założymy wydajność procesu 50%, to wychodzi nam na to, że potrzeba 121g fermentowalnych cukrów by NA PEWNO wypchnąć całe powietrze z fermentora i zastąpić je CO2. Przejedzenie przez drożdże 121g cukru w 20L niedofermentowanego piwa to spadek o ok. 0.6 BLG. Tak to powinno w teorii wyglądać.
  16. Merv

    Ankieta- style piwa

    Można... tylko po co?
  17. Dołączę się i napiszę inną herezję, którą wyczytałem dziś w nocy - Lehrl zaleca przelewanie na cichą po opadnięciu większości mętów, ale ZANIM gęstość przestanie spadać, tak by i na cichej wytworzył się ochronny płaszcz CO2. Jurecki, jeśli smakuje i pachnie ok, to nie przejmuj się tym zbytnio.
  18. Merv

    Granaty

    Być może, tego nie wiem, nie robiłem brewkitów, może one z jakiegoś powodu fermentują szybciej. Fermentacja to jednak nie wszystko, warto pozostawić piwo w kontakcie z drożdżami trochę dłużej by pozwolić im przerobić część diacetylu. Co prawda na ogół wystarcza na to czasu na cichej, ale jeśli jej nie robimy, to warto dłużej potrzymać piwo nad drożdżami.
  19. Merv

    Podchloryn

    aa, przepraszam. Gapiostwo. Bardzo proszę Elroya o przeniesienie mojego posta we właściwe miejsce, np http://www.piwo.org/forum/t552-Podchloryn.html
  20. Moim zdaniem, gdy BLG się nie będzie zmieniać, to można przelewać. Jeśli powstało nadspodziewanie dużo piany i jest bardzo trwała, to będzie potrzebowała dużo czasu by opaść. U mnie kiedyś piana na pszenicznym była widoczna po 14 dniach fermentacji - nie robiłem wtedy cichej tylko przedłużyłem burzliwą.
  21. Merv

    Granaty

    Tak, zdecydowanie tak... Nie robiłem brewkitów, ale fermentacja to fermentacja i niewiele to się może różnić. Więc tak: - nie patrz na to jak mocno odfermentowało, ale czy BLG się zmienia. Jak przez dwa dni nic się nie ruszy, to dopiero rozlewaj -7 czy 10 dni to - moim zdaniem - mało czasu jak na typową fermentację. Za wczesne zlanie piwa z nad drożdży nie tylko spowoduje rozlew niedofermentowanego, ale też może dodatkowo popsuć smak. Ogółem - lepiej potrzymać parę dni za długo niż za krótko. - taka metoda dodawania cukru może powodować błędy - bo a to wsypiesz jedną miarkę za dużo, a to gdzieś zapomnisz... (przynajmniej u mnie by tak było) -korzystaj z kalkulatorów do wyliczania ilości środka do refermentacji- umożliwiają precyzyjną kontrolę nagazowania. -czy piwo jest tylko przegazowane, czy czuć że robi się kwaśne? I na koniec - zacieraj śmiało, czasem granaty się zdarzają, np przez niedomycie butelki. Piwowar uczy się z każdą kolejną warką jak pewne rzeczy zrobić lepiej.
  22. Merv

    Podchloryn

    Ciekawostka o podchlorynie: Źródło: Mark's Basic Medical Biochemistry. Oczywiście mowa tu o ustroju człowieka. Dziś zamówiłem 5L podchlorynu i chętnie podzielę się z kimś z Łodzi lub okolic. Jak coś, piszcie na PW.
  23. Skłoniłeś mnie do poszukanie większej ilości informacji. Poniżej cytuję dość dużą ilość tekstu, pogrubiłem najważniejsze dla nas informacje: Źródło: http://www.jkudla.com/s/aromat.html Reasumując: gotujemy odkrytą brzeczkę, minimum 80 minut gotować musimy intensywnie chłodzenie powinno trwać jak najkrócej (tak, konieczna jest chłodnica) jeśli mamy problem z DMSem, nie warto zbytnio obniżać temperatury fermentacji warto dbać o właściwe pH ideałem byłoby leżakowanie piwa w temperaturze unieczynniajej drożdże czystość, czystość, do znudzenia czystość w browarze jeśli problem nadal występuje, może kolejnym razem warto użyć innych drożdży?
  24. Jake, u mnie wychodzi to podobnie. Liczyłem kiedyś koszt jednej butelki portera 21°Blg i wyszło niecałe 2zł przy założeniu, że do każdego piwa kupuję z osiedlowego sklepu "nową" butelkę po harnasiu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.