Skocz do zawartości

Merv

Members
  • Postów

    405
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Merv

  1. Może z tego samego miejsca co żarówki i laser - z błędów archeologicznych i dowcipności studentów? Do mnie to przemawia dużo bardziej.
  2. Dlatego właśnie gotowanie warto przeprowadzać bez pokrywki - jeśli pary jest bardzo dużo, to pokrywkę warto zdjąć minimum na ostatnie 20 minut. Warto też zainwestować w chłodnicę - najtańszą z nierdzewki można dostać z przesyłką już za 100 zł.
  3. O ile wiem, na tym etapie nic z tym nie można zrobić. Ile czasu gotowałeś? Pod przykryciem czy nie? Używałeś chłodnicy?
  4. Merv

    Wątek testowy

    google i działa:) dziękuję
  5. #25 IRA z zestawu CP Warka warzona w Piwotece, 13.08.2011. Słód pilzneński 1,7 kg Słód monachijski 2,20 kg Słód karmelowy jasny 0,15 kg Słód karmelowy ciemny 0,15 kg Chmiel Marynka, granulat, 20 g Chmiel Lubelski, granulat, 20 g zacieranie 25'62-->35'72-->78 chmielenie 60'Marynka + lubelski na pół 20'+3' Wyszło 20L ~13 BLG Fermentacja: Nottinghamy w 20°C, zbitych okładami ile się dało. 21.08 zlane na cichą. Kolor o dziwo zadowalający jak na styl.
  6. Merv

    Wątek testowy

    Mam takie głupie pytanie - jak robicie takie ładne linki, które nie wyświetlają się tak http://www.google.pl/ ale jako jakieś inne słowo? mogę prosić o przykładowy kod?
  7. Notthinghamy u mnie w 15 stopniach się zatrzymały, wiec nie ma co szaleć z obniżaniem temperatury.
  8. Irash - owszem, dwa pudła, albo jedno podzielone warstwą termoizolacyjną. Moje rozwiązanie miało być niskobudżetowe (bo ja student jestem...) Jeśli nie trzeba aż tak liczyć funduszy, ogniwa wydają się znacznie wygodniejszym rozwiązaniem i prawdopodobnie zapewnią lepszą kontrolę temperatury przy mniejszej awaryjności układu.
  9. To też dobra receptura, ale polecam jednak dać resztę lubelskiego na 20-25 minut. Przy takim zasypie może dodać pełności smakowej.
  10. Kolońskie to to - na moje oko - nie będzie. Dobre bezstylowe piwo z tego może wyjść. Zmieszaj wszystko prócz 0.5 kg pszenicznego. Zacieranie 30'+30' , lubelski pół na pół na smak i aromat, marynka oczywiście na gorycz. Nie pozwól by miało za gorąco w czasie fermentacji i będzie ok.
  11. Jak to nie podłączysz sterownika? Robisz drugie izolowane termicznie pudełko, w jego ściance dziurę na wentylator i rurkę którą będzie leciało zimne powietrze. Gdy trzeba chłodzić, włącza się wentylator i tłoczy lodowate powietrze do pojemnika z fermentorem. Albo - wg pomysłu Codera - zbiornik z wodą lodową i wężownica. Sterownik włącza pompę tłoczącą zimną wodę tylko wtedy, gdy trzeba schłodzić. Może to mniej profesjonalne rozwiązania niż ogniwa peltiera, ale zapewne tańsze.
  12. A mnie przed chwilą też straszył....
  13. Nie spiesz się - za wczesne zlanie z nad drożdży jest gorsze niż przetrzymanie za długo. Pokołysz fermentorem jak radzi Jacekan, podnieś temperaturę do 20 stopni jeśli możesz i poczekaj jeszcze. Mam w piwnicy pszenicę robioną na WB-06, dziś wieczorem zmierzę ile ma blg już w butelce. Swoją drogą - nigdy nie mierzyłem gęstości piwa już po butelkowaniu, chyba czas najwyższy zacząć.
  14. Slotish, gratuluję. Bardzo fajnie, przystępnie opisane. Sam słód pszeniczny, bez dodatku łusek, filtruje się bez większych problemów - trwa to po prostu dłużej niż filtracja tylko słodów z łuska.
  15. Funek - proszę, używaj więcej znaków interpunkcyjnych. A co do piwka - zeszło niezbyt nisko, więc bez cichej się nie obędzie. Nie powiem Ci czy to normalne odfermentowanie - nie wiem w jakiej temperaturze fermentowałeś ani jak zacierałeś. Niektóre drożdże tak mają że potrzebują więcej czasu i nie ma sensu starać się ich przyspieszać.
  16. Dziękuję. Często robię na raz 2 - 3 warki, więc zastanawiam się nad wykorzystaniem tej metody. Wszędzie czytałem, że uwalniają się on przy długim wysładzaniu, ale nie znalazłem jasnej odpowiedzi kiedy wzrasta ich udział- były jedynie zalecenia, by nie wysładzać poniżej 2 blg wysłodków. Czy i jak zrobić by nie uwalniały się garbniki? Czy determinantą jest tu tylko czas moczenia łusek w wodzie, czy np ilość pozostałych cukrów?
  17. Ja wrzucałem bezpośrednio z pudełka. Chmiel jest antyseptyczny, więc raczej nic na nim nie przeżyje.
  18. Franekkk, powiedz proszę coś więcej o tym procesie.
  19. Na początek też polecam jakieś lekkie Ale - Brown, IRA albo coś podobnego. A najlepiej to z zestawu na początku - szybciej, wygodniej, i mniejsza szansa wybrania złej receptury.
  20. http://www.wiki.piwo.org/index.php/Oprogramowanie dowolne z tej listy i już będziesz wiedział ile czego dodać w jakiej temperaturze.
  21. Merv

    Filtrator - Nowy pomysł!!!

    Bardzo przejrzyście opisane i sfotografowane. Plusik ode mnie.
  22. Nie boisz się dzikich drożdży czy innego świństwa na malinach? Może warto by je wcześniej zapasteryzować w zamkniętym szczelnie naczyniu, np kilku słoikach? Gotowanie na pewno im zaszkodzi, ale np dwukrotna pasteryzacja (powiedzmy godzina w 75 stopniach) w odstępie doby powinna wszystkie mikroby skutecznie usunąć. Doświadczenia nie mam, ale to czego podstawy sterylizacji których mnie nauczono podpowiadałoby takie rozwiązanie...
  23. Może to naiwne, ale czy nie łatwiej byłoby sprzedać boiler (nieuszkodzony) i za tą kasę kupić garnek albo keg? Fermentory i tak będziesz musiał kupić. Co do taboretu - dziś albo jutro zamawiam podobny, ale bez termopary (ten po ok 105zł). Ostatnio warzyłem na takim - bardzo wydajny i bezproblemowy (w porównaniu do kuchenki gazowej oczywiście)
  24. Mini-relacja z warzenia i mój pierwszy wywiad nt piwowarstwa:http://www.mmlodz.pl/382705/2011/8/14/piwoteka-narodowa-piwo-uwarzone-w-domu-jest-najlepsze-zdjeciawideo?category=video
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.