Jump to content

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Recommended Posts

28 minut temu, noxny napisał:

prośba o pomoc - podgrzałem zacier do 81C zagapiłem się bo w między czasie przelewałem coś innego. Przez dobre 5 minut było ponad 80C - teraz zeszło do 75 i tak trzymam bo taki był plan. Pytanie czy tak wysoka temp uniemożliwi dobre zatarcie się ? czy kontynować czy wylać w kanał i nie marnować chmielu i czasu na gotowanie?

Zrób próbę jodową

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, kedyz napisał:

Zrób próbę jodową

po 45 minutach zacierania - czarno jak w afryce. na chacie polecili dodać pilsa ale nie mam dodatkowego słodu.  Generalnie piwko miało być mało alk - zasyp to 1,2 kg wiedeński 0,6 żytni i 0,3 płatyki ryżowe błyskaiwiczne

czekam jeszcze 20' w temp 73

Link to comment
Share on other sites

Moje pytanie brzmi tak: Piwo rozlewane do butelek 30 marca. Do refermentacji użyłem 3 g glukozy. Po dwóch tygodniach (dziś) pierwsze próby i piwo jest mega płaskie bez nasycenia , refermentuje w piwnicy temperatura waha od 17 do 10 stopni. Piwo miało mieć "premierę" :P za dwa tygodnie czyli 5 maja , da się to jeszcze uratować? 

 

Polskie jasne 10 BLG.

Link to comment
Share on other sites

najlepiej dodaj trochę świeżego słodu do zacieru, żeby zwiększyć ilość aktywnych enzymów. Zacieraj bez pośpiechu i koniecznie kontroluj próbę jodową. Może jeszcze coś z tego będzie. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, TomX napisał:

najlepiej dodaj trochę świeżego słodu do zacieru, żeby zwiększyć ilość aktywnych enzymów. Zacieraj bez pośpiechu i koniecznie kontroluj próbę jodową. Może jeszcze coś z tego będzie. 

Na pewno po 24 godzinach stoi nadal przy garnku :)

 

3 godziny temu, Mszewski napisał:

Moje pytanie brzmi tak: Piwo rozlewane do butelek 30 marca. Do refermentacji użyłem 3 g glukozy. Po dwóch tygodniach (dziś) pierwsze próby i piwo jest mega płaskie bez nasycenia , refermentuje w piwnicy temperatura waha od 17 do 10 stopni. Piwo miało mieć "premierę" :P za dwa tygodnie czyli 5 maja , da się to jeszcze uratować? 

 

Polskie jasne 10 BLG.

Przenieś w cieplejsze miejsce, do mieszkania czy coś. Gdzieś gdzie jest koło 20 st C. 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Dawid B napisał:

Dodaj troszeczkę drożdży do refermentacji F2. Nagazuje się na pewno

Mówiąc troszkę masz na myśli ile na butelkę? 

 

W ogóle wolałbym działać jednak bez dodatkowego otwierania butli. Na początek przeniosłem piwo do pokoju temperatura około 20 stopni , zobaczę po tygodniu czy ruszy. Jak nic się nie zmieni ewentualnie podziałam z dodatkowymi drożdżami.

 

PS. W niektórych moich powagi , zwykle tych słabo chmielonych jest mocny osad a co za tym idzie posmak drożdży. Można to zniwelować ?

Link to comment
Share on other sites

Panowie, potrzebuje Waszej pomocy

 

zrobiłem Bittera 9 Blg w poniedziałek ( 17L brzeczki )  i zadałem połową paczki S-04 ( uwodnione ) około godziny 11:00.

Całośc schłodzone do 18 C i trzymane w temperaturze 17 C cały czas

Rurka zaczęła bulkać wieczorem lekko i bulkała przez następne dni już bardziej energicznie.

Jednakże, jako że mam przezroczysty fermentor zauważyłem kompletny brak piany


Czy to w porządku przy tak lekkim piwie ? Czy powinienem się martwić i zadać jeszcze drożdże ?

Nie sprawdzałem Blg teraz bo niby pracuje ale ten brak piany mnie martwi bardzo

 

Pomóżcie

Dzięki

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Dżarem napisał:

Panowie, potrzebuje Waszej pomocy

 

zrobiłem Bittera 9 Blg w poniedziałek ( 17L brzeczki )  i zadałem połową paczki S-04 ( uwodnione ) około godziny 11:00.

Całośc schłodzone do 18 C i trzymane w temperaturze 17 C cały czas

Rurka zaczęła bulkać wieczorem lekko i bulkała przez następne dni już bardziej energicznie.

Jednakże, jako że mam przezroczysty fermentor zauważyłem kompletny brak piany


Czy to w porządku przy tak lekkim piwie ? Czy powinienem się martwić i zadać jeszcze drożdże ?

Nie sprawdzałem Blg teraz bo niby pracuje ale ten brak piany mnie martwi bardzo

 

Pomóżcie

Dzięki

Nie widać nawet na ściankach żadnych pozostałości? Na powierzchni tez nic nawet żadnego nalotu? Piana może po prostu już opadła.

Może jakąś fotkę wrzuć

Link to comment
Share on other sites

Są lekkie bąble na powierzchni lecz piany jak zawsze nie ma.

Pierwszy raz robie warke 9 blg ale przy 10 blg była piana ładna przez łądnych pare dni.

 

Załączam zdjęcie bo faktycznie będzie łatwiej ocenic.Widoczne bąble na powierzchni + dziwne 2 plamki drożdżowe? ( to nie brudny fermentor )

Dodam że zauważam więcej widocznych bąbli niż jak wczoraj podczas gdy bulkanie wyraźnie spowolniło

Piana była jedynie na początku przez dłuższy czas w wyniku napowietrzania ( 7 razy przelewanie ) a potem jak opadła to nic nowego nie było

 

Obecnie temperatura otoczenia fermentora wynosi temperature do 19 C

 

Nie wiem teraz czy zostawić, sprawić blg czy dodać drożdże ?

IMG_20180420_121445530_LL.jpg

Link to comment
Share on other sites

Są lekkie bąble na powierzchni lecz piany jak zawsze nie ma.
Pierwszy raz robie warke 9 blg ale przy 10 blg była piana ładna przez łądnych pare dni.
 
Załączam zdjęcie bo faktycznie będzie łatwiej ocenic.Widoczne bąble na powierzchni + dziwne 2 plamki drożdżowe? ( to nie brudny fermentor )
Dodam że zauważam więcej widocznych bąbli niż jak wczoraj podczas gdy bulkanie wyraźnie spowolniło
Piana była jedynie na początku przez dłuższy czas w wyniku napowietrzania ( 7 razy przelewanie ) a potem jak opadła to nic nowego nie było
 
Obecnie temperatura otoczenia fermentora wynosi temperature do 19 C
 
Nie wiem teraz czy zostawić, sprawić blg czy dodać drożdże ?
IMG_20180420_121445530_LL.thumb.jpg.a2763c8e379afeece85c34e2557916fa.jpg
Wygląda na drożdże

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie forumowiczów,
3 tygodnie temu robiłem Barley Wine - gęstość początkowa 24BLG (17litrów brzeczki). Wygląda na to że termometr spłatał mi figla i zacierałem w nieco niższej temperaturze niż zamierzałem (teoretycznie wg wskazań było 67 stopni Celsjusza - w praktyce najwidoczniej mniej). Do brzeczki wychłodzonej do 19 stopni Celsjusza zadałem dwie paczki drożdży US-5. Fermentacja przebiegała prawidłowo - 2 tygodnie w okolicach 20-21 stopni (zeszło do okolo 6,5 blg) następnie tydzień dojadania (23stopnie). Dzisiaj dokonałem kolejnego pomiaru - piwo wg wskazań balingometru ma 4-4,5BLG (balingometr sprawdzony - pokazuje poprawnie). W smaku mocno alkoholowe/rozgrzewające, raczej wytrawne niż słodowe - moim zdaniem zbyt wytrawne. Moje pytanie brzmi - czy da się jakoś podratować to młode piwo i zwiększyć treściliwość (maltodekstryna?)? Jeśli tak to co zastosować i gdzie to można kupić 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc,

     

Link to comment
Share on other sites

Może ksylitol? Używałem kiedyś do skontrowania kwaśności w malinowym kwachu. Ale ja bym nic przy tym nie kombinował. Ewentualnie dodałbym na leżak płatki dębowe po bourbonie - wanilina trochę podbije odczucie słodkości.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Marek Łasut napisał:

Witam serdecznie forumowiczów,
3 tygodnie temu robiłem Barley Wine - gęstość początkowa 24BLG (17litrów brzeczki). Wygląda na to że termometr spłatał mi figla i zacierałem w nieco niższej temperaturze niż zamierzałem (teoretycznie wg wskazań było 67 stopni Celsjusza - w praktyce najwidoczniej mniej). Do brzeczki wychłodzonej do 19 stopni Celsjusza zadałem dwie paczki drożdży US-5. Fermentacja przebiegała prawidłowo - 2 tygodnie w okolicach 20-21 stopni (zeszło do okolo 6,5 blg) następnie tydzień dojadania (23stopnie). Dzisiaj dokonałem kolejnego pomiaru - piwo wg wskazań balingometru ma 4-4,5BLG (balingometr sprawdzony - pokazuje poprawnie). W smaku mocno alkoholowe/rozgrzewające, raczej wytrawne niż słodowe - moim zdaniem zbyt wytrawne. Moje pytanie brzmi - czy da się jakoś podratować to młode piwo i zwiększyć treściliwość (maltodekstryna?)? Jeśli tak to co zastosować i gdzie to można kupić 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc,

     

20-21 stopni to temperatura fermentacji czy otoczenia? 

Bo jak otoczenia to piwie mogles miec z 25 stopni i z alkoholowoscia juz nic nie zrobisz raczej. 

Moze sie z czasem ulozy, ale wtedy moze wyjsc np. utlenienie. 

 

Link to comment
Share on other sites

Temperatura była w porządku. Fermentor był regularnie chłodzony (mokre ręczniki) - w większości czasu temperatura ścianek fermentora oscylowała w granicy 19 stopni. Przerobiłem już 20 warek na drożdżach US-5, więc znam te grzybki. Profil tego młodego piwa jest dość czysty - jedyny problem to brak treśćliwości przy wysokim poziomie alkoholu.

 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Marek Łasut napisał:

brak treśćliwości przy wysokim poziomie alkoholu.

Ale to chyba normalne?

Wysoki poziom alkoholu = wysokie odfermentowanie = mało ciała w piwie = mała treściwość.

Czy coś źle czytam/ czegoś nie rozumiem.

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, zasada napisał:

Ale to chyba normalne?

Wysoki poziom alkoholu = wysokie odfermentowanie = mało ciała w piwie = mała treściwość.

Czy coś źle czytam/ czegoś nie rozumiem.

 

@zasada

W skrócie pytanie zadane na początku wątku brzmiało następująco: czy da się coś zrobić żeby zwiększyć treściwość piwa w przypadku gdy zacierało się (przez przypadek) w zbyt niskiej temperaturze?

 

Dnia 22.04.2018 o 11:25, Marek Łasut napisał:

Witam serdecznie forumowiczów,
3 tygodnie temu robiłem Barley Wine - gęstość początkowa 24BLG (17litrów brzeczki). Wygląda na to że termometr spłatał mi figla i zacierałem w nieco niższej temperaturze niż zamierzałem (teoretycznie wg wskazań było 67 stopni Celsjusza - w praktyce najwidoczniej mniej)   (..) W smaku mocno alkoholowe/rozgrzewające, raczej wytrawne niż słodowe - moim zdaniem zbyt wytrawne. Moje pytanie brzmi - czy da się jakoś podratować to młode piwo i zwiększyć treściliwość (maltodekstryna?)? Jeśli tak to co zastosować i gdzie to można kupić 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc,

     

 

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Marek Łasut napisał:

 

@zasada

W skrócie pytanie zadane na początku wątku brzmiało następująco: czy da się coś zrobić żeby zwiększyć treściwość piwa w przypadku gdy zacierało się (przez przypadek) w zbyt niskiej temperaturze?

 

 

To, że jest mocno alkoholowe to nie wina złego zacierania, a złej fermentacji, zbyt wysoka temperatura pewnie. Przy takim ekstrakcie mimo chłodzenia to idzie kilka stopni w górę. Poza tym no Barley Wine z wiadra próbowany jakby nie kombinować będzie mniej lub bardziej alkoholowy. Teraz to moim zdaniem to piwo "uratować" może tylko czas...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.