Jump to content

Nasycanie piwa co2 w butelkach refermentacja


Michal90

Recommended Posts

Witajcie

 

Od długiego czasu nie mogę zrozumieć czemu piwo które jest przy rozlewie jest mega dobre a przy refermentacji psuje się smak piwa, butelki są dobrze umyte nie ma mowy żeby 

w tej kwestii było u mnie źle zrobione.  Mam pytanie czy jest jakaś alternatywa do refermentacji  czy istnieją jakieś sprawdzone sposoby sztucznego nasycania co2 w butelkach

Link to comment
Share on other sites

Zamiast butelkować można piwo kegować + podczepić butlę z CO2. Jeżeli chodzi o refermentację w butelkach to piwo musi się nagazować + ogólnie trochę poleżakować, żeby smakowało jak trzeba... Pytanie może w jakiej temperaturze to robisz (do nagazowania potrzebna wyższa, później lepiej mniej), może używasz np. zielonych butelek zamiast czarnych, może butelki stoją w jakimś nasłonecznionym miejscu etc? Z rurką grawitacyjną mniej się będzie natleniać niż np. lanie na ściance np...

Edited by Szumidło
Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, Szumidło napisał(a):

Zamiast butelkować można piwo kegować + podczepić butlę z CO2. Jeżeli chodzi o refermentację w butelkach to piwo musi się nagazować + ogólnie trochę poleżakować, żeby smakowało jak trzeba... Pytanie może w jakiej temperaturze to robisz (do nagazowania potrzebna wyższa, później lepiej mniej), może używasz np. zielonych butelek zamiast czarnych, może butelki stoją w jakimś nasłonecznionym miejscu etc? Z rurką grawitacyjną mniej się będzie natleniać niż np. lanie na ściance np...

a jak długo piwo w kegu jest dobre ?słyszałem ze krócej utrzymują świeżość nie ukrywam że nie duzo pije i niechciałbym aby po kilku rozlaniach po tygodniu czy dwóch juz było niezdatne do picia 

Link to comment
Share on other sites

U mnie pilsy stoją minimum miesiąc w kegu przed spożyciem, czasem i pół roku. Po podłączeniu do kranu opróżniam w ciągu jednego do dwóch miesięcy, tak samo pszeniczne. Kwas na kranie stoi około pół roku i jest taki jak tuż po rozlewie. Hazy Ipa w kegu po dwóch miesiącach straciła troszkę na kolorze, ale w smaku i aromacie ok.

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Michal90 napisał(a):

Witajcie

 

Od długiego czasu nie mogę zrozumieć czemu piwo które jest przy rozlewie jest mega dobre a przy refermentacji psuje się smak piwa,

 

Browary też tego nie mogą zrozumieć

Edited by anteks
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Michal90 napisał(a):

Witajcie

 

Od długiego czasu nie mogę zrozumieć czemu piwo które jest przy rozlewie jest mega dobre a przy refermentacji psuje się smak piwa, butelki są dobrze umyte nie ma mowy żeby 

w tej kwestii było u mnie źle zrobione.  Mam pytanie czy jest jakaś alternatywa do refermentacji  czy istnieją jakieś sprawdzone sposoby sztucznego nasycania co2 w butelkach

W butelce sztucznie nie wysycisz, ew w kegu, stamtąd nalewarką przeciwciśnieniową do butelek.

W jakich warunkach refermentujesz ? Czym objawiają się wady piwa po refermentacji ?

Link to comment
Share on other sites

Właśnie też się nad tym zastanawiam. Jestem w szoku apropo tego stwierdzenia. Moje piwa zazwyczaj są chwilę przed rozlewem bardzo przyjemne w smaku, jednak dopiero po kilku ładnych tygodniach nabierają "sznytu" smakowego(zależnie od stylu) Mam jeszcze kilka butelek prawie rocznego piwa Dark Ale i jest coraz lepsze. Więc pierwszy raz słyszę, że refermentacja wpływa w negatywnym stopniu na piwo😏

Link to comment
Share on other sites

Możesz mieć też jakieś zakazenie które wychodzi dopiero z czasem. Nie musi być ono na etapie butelkowania, a w momencie chłodzenia, zadawania drożdży czy robienia pomiarów. 

Niektóre zakażenia mogą wychodzić po już pewnym okresie. 

Na pewno jak koledzy pisali piwo też się zmienia w czasie niezależnie od sposobu przechowywania. 

No i czym więcej wiadomo o procesie tym lepiej bo tak to zgadywanie. A jeśli są problemy przy refermentacji to są duże że przy sztucznym gazowaniu też nie będzie lepiej...

Edited by Fradio
Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.09.2023 o 12:59, Szumidło napisał(a):

 może używasz np. zielonych butelek zamiast czarnych

 

Jestem początkująca, ale tu mnie zaskoczyłeś. Jest różnica w nagazowaniu w zależności od koloru butelek? :O kurcze, mam 20 sztuk butelek zielonych po łomży i chciałam na dniach do nich rozlewać, bo skończyły mi się brązowe. Teraz jestem trochę w kropce.

Link to comment
Share on other sites

Stopień nagazowania jest związany z ilością dodanego do refermentacji cukru. Nagazować się nagazuje. Zielone butelki nie są najlepsze, bo przepuszczają światło - piwo może dostać posmaku skunksa związanego z rozpadem substancji zawartych w chmielu. Jak będziesz trzymać w totalnej izolacji od słońca to da radę - po prostu warto o tym pamiętać. 

Edited by Szumidło
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Szumidło napisał(a):

Stopień nagazowania jest związany z ilością dodanego do refermentacji cukru. Nagazować się nagazuje. Zielone butelki nie są najlepsze, bo przepuszczają światło - piwo może dostać posmaku skunksa związanego z rozpadem substancji zawartych w chmielu. Jak będziesz trzymać w totalnej izolacji od słońca to da radę - po prostu warto o tym pamiętać. Browary przemysłowe zazwczaj pasteryzują piwo - stąd w sklepach są i zielone butelki...

Czyli twierdzisz że piwa po pasteryzacji nie będą walić ziołem? Postaw np Lecha Premium na słoneczny  parapet

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.