Skocz do zawartości

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Rekomendowane odpowiedzi

Po 1:
Czytaj:
https://www.wiki.piwo.org/Strona_główna
Wszystkie wątki po dwa razy a przepisy 5 razy każdy :D
Po 2
Nie rób wszystkiego bezmyślnie patrząc w instrukcję. W 98% pisaly je osoby nieodpowiednie. Pozdrawiam Dorotę Chrapek - w pełni kompetencji i wiedzy:)
Po 3
Termometr, balingomierz i cierpliwość to od dziś Twoje narzędzia.
W jakiej temperaturze fermentowalo to piwo?

Wysłane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pyt. 1: Mam nastawiony brewkit Coopersa, który nakazuje fermentację 7 dni w 21°C. Ale to jest lager, więc wstawiłem go do piwnicy (ok. 13°C) i planuje potrzymać tam z 2 tygodnie. Ma to sens?
Pyt. 2: Przecieka mi kranik (wiem wiem, trzeba było sprawdzić, ale to moja pierwsza warka ever, zestaw dostałem na urodziny). Zawoskowałem go, ale nadal ciśnienie cieczy znajduje sobie ujście. Czy wie ktoś gdzie w Lesznie dostane fermentor/kranik? Czy może tak sobie kapać przez 2 tygodnie i zabutelkuję to co zostanie?

Pyt. 3: Uszczelka przy kranie powinna być od wewnątrz, czy od zewnątrz fermentora?

51105811_2548210918528032_3011737467180023808_n.jpg

51321684_606997206419182_4000982939276935168_n.jpg

Edytowane przez Kfax
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@INTseed - ja dałem od wewnątrz, bo uznałem, że guma lepiej przylgnie do krzywizny, niż plastikowa nakrętka - na szczęście tam już nie cieknie.

Wygląda też na to, że wosk na całym kraniku stwardniał i też stał się szczelny, bo chyba już nie kapie, a przynajmniej nie tak widocznie jak wcześniej :D

@Robert87 - trochę się bałem o te drożdże, że jakieś uniwersalne i nie ruszą jak będzie za chłodno, ale ruszyły, bo aż pokrywa jest pękata od dwutlenku :) Pytanie, czy długo tak pociągną, bo temperatura powietrza to nadal 13°C, a sama ciecz ostygła do 17°C... Zostawić tam, czy przenieść w cieplejsze miejsce?

BLG sprawdziłem tego co wyciekło (wiem, że to może być mylące, ale już nie chciałem otwierać pokrywy, a przez to zamieszanie z kranem nie odlałem sobie próbki) - wychodzi równe 10.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam wątpliwości co do tej warki. Piwko jasne 12blg, danstar nothingam, tydzień fermentacji w 13st otoczenia zeszło do 3blg, tydzień w domu 19st otoczenia zeszło do 2blg. Dziś chcę sypnąć chmiel na 4 dni i rozlewać ale trochę martwi mnie to brązowe na powierzchni. Piwo nie jest kwasne. Martwić się czy być spokojnym?e148caae80a7d723d944f2510d0c9615.jpg

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

cześć,

mam prośbę o poradę od częściej kręcących startery - w środę ok. południa nastawiłem starter 800 ml starej brzeczki z zamrażalnika (z wysłodzin, jeśli dobrze pamiętam) + fiolka FM25 na granicy terminu ważności, mieszadło magnetyczne. Spodziewałem się że ok. 36 h wystarczy i dziś na noc wrzucę kolbę do lodówki (jutro warzenie). Tymczasem w mieszadle piana jest coraz wyższa (przez pierwszą dobę miała kilka mm, a wir rozbijał ją, tak że w środku kolby jej nie było; teraz na całej powierzchni brzeczki jest ok 1 cm, coraz wyższy, kożuszek piany), nie widać żeby fermentacja chciała cichnąć. Mam obawy, czy (kiedy) nie "przekręcę" startera i drożdże zaczną jeść własne zapasy komórkowe.

Dać starterowi jeszcze kilkanaście godzin i zadać do fermentora prosto z mieszadła, czy przerwać kręcenie i wstawić do lodówki?

 

PS. dodatkowe info - docelowe piwo 10 l / ok 18 blg

Edytowane przez paradox
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach



cześć,
mam prośbę o poradę od częściej kręcących startery - w środę ok. południa nastawiłem starter 800 ml starej brzeczki z zamrażalnika (z wysłodzin, jeśli dobrze pamiętam) + fiolka FM25 na granicy terminu ważności, mieszadło magnetyczne. Spodziewałem się że ok. 36 h wystarczy i dziś na noc wrzucę kolbę do lodówki (jutro warzenie). Tymczasem w mieszadle piana jest coraz wyższa (przez pierwszą dobę miała kilka mm, a wir rozbijał ją, tak że w środku kolby jej nie było; teraz na całej powierzchni brzeczki jest ok 1 cm, coraz wyższy, kożuszek piany), nie widać żeby fermentacja chciała cichnąć. Mam obawy, czy (kiedy) nie "przekręcę" startera i drożdże zaczną jeść własne zapasy komórkowe.
Dać starterowi jeszcze kilkanaście godzin i zadać do fermentora prosto z mieszadła, czy przerwać kręcenie i wstawić do lodówki?
 
PS. dodatkowe info - docelowe piwo 10 l / ok 18 blg


Bez obaw, nie "przekręcisz" startera. Nawet z tydzień Ci może postać. Przy takiej małej objętości też nie musisz wstawiać do lodówki i dekantować tylko lej całość do brzeczki.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lej całość bez trzymania w lodówce. Co do czasu kręcenia to Filip z Fermentum Mobile zaleca kręcić 48h bez znaczenia czy piana jeszcze jest czy już opadła. Jak pokręcisz 3 doby też będzie ok. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pytanie dla specow od wody bo w tym temacie jestem malo wyedukowany.

Bedac dzis na zakupach natknalem sie na wode z Polski a mianowicie "Marino" z ujecia nr. 6 w Wszowie.

Chcialbym sie dowiedziec co moglbym na tym ewentualnie zrobic bo mam ochote dzis cos pokombinowac.

Ponizej sklad w mg/l :

Na+ 54,50

K+ 4,20

Ca2+ 75,15

Mg2+ 31,00

F- 0,12

Cl- 15,60

HCO-3 488,10

SO4/2- 15,43

 

Z gory dzieki za odpowiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hanys93 woda ma bardzo dużą alkaliczność. Niskie chlorki i siarczany. Zatem główne źródło wapnia, to będzie CaCO3. Nie mam jak tego teraz policzyć dokładnie i z szybkich obliczeń pamięciowych wychodzi mi kolor piwa około 50. Mam nadzieję, że się nie mylę mocno. Zatem pewnie bardzo mocny RIS.

Taka wodą bym nie wysładzał. Za mocno alkaliczna. Jako, że ma dużo weglanow, to też ma dużą twardość przemijająca. Taka woda po długim przegotowaniu i dekantacji zmięknie i straci sporo alkaliczności. Można też strącić węglan wapnia za pomocą wapna gaszonego. Ile go dodać to trzeba poszukać w tabelach albo policzyć.

Edytowane przez DanielN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry! 

Przekombinowalem? Uwodnilem drozdze S04, po czym po sciagnieciu brzeczki uznalem ze jednak jest ona ciut za ciepla, wiec do sloiczka z uwodnionymi drozdzami dolalem troche brzeczki, zeby bylo co jesc, a wiadro wyrzucilem na balkon. Do wiadra drozdze zadalem po ok. 3h.

 

Bedzie cos z tego, czy uwadniac juz teraz druga paczke?

 

Dzieki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • zasada zablokował(a) i odpiął/ęła ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.