Skocz do zawartości

Ununul

Members
  • Postów

    392
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez Ununul

  1. Mowie Ci sprawdz wage. Waga kuchenna ma dokladnosc +- 2g. Waga juliberska moze byc rozkalibrowana. Najpierw trzeba wykluczyc problemy, ktore najlatwiej rozwiazac. Jak sie okaze, ze jest ok to wtedy mozna patrzec dalej.
  2. Sprawdź wagę. Połóż monetę i zobacz czy waga jest taka jak na stronie https://joblife.pl/finanse/polskie-monety-obiegowe/
  3. W kalkulatorach mozesz obliczyc jaki starter jest potrzebny do konkretnej warki. Wg Palmersa Do warki 10 - 12 litrow pewnie bedziesz potrzebowal okolo litrowego - 1.5 l startera (dolnej). Do startera polecam suchy ekstrakt slodowy i wtedy nie ma problemu z jego przechowywaniem a tez latwiej odwazyc odpowiednia ilosc. Do gornej to juz nawet duzo trudniej przy malej warce o underpitching. Ja robilem pszenice z FMow i dawalem prosto z fiolki na mala warke (12 l, 10 plato). Wyszlo bardzo bananowe.
  4. Szczerze mowiac to bardziej mi zie podoba pierwsza wersja okladki. Ale ja jestem slepy i sie nie znam.
  5. To mozesz zadac prosto z fiolki albo po prostu robisz mniejszy starter.
  6. W gniazdu masz prąd przemienny. Nie wiem co pokazuje ten miernik. Czy moc chwilową czy moc średnią? Czy moc czynną? Czy moc pozorną? Zobacz na odczyt amperomierza, wiedząc, że V0 = 230 V to mozna poszukac zaleznosci. Żeby kociołek jechał 3000 zamiast 1200 nie chce mi się w to wierzyć. Chyba, że felerny sterownik to wtedy reklamacja.
  7. Ununul

    Pancerny areometr

    Refraktometr też można zepsuć. Ja raz utopiłem w gotującej się brzeczce. Wprawdzie wypłukałem go i wierzę w to, że po kalibracji pokazuje dobrze. Ale odczyt już nie jest tak samo czytelny jak na początku
  8. Ununul

    Pancerny areometr

    Ja jak podnosze kosz z mlotem to od razu czuje sie lzejszy 😛
  9. Ununul

    Pancerny areometr

    Areometry to do siebie maja, ze sie tlucza i pekaja :p. Dalem kiedys studentom zabytkowe z olowiem. To tez potlukli i byl problem. W sumie za areometr moze sluzyc kazde naczynie. Jak skombinujesz dobrze zamykana probowke plastikowa (pp) i na dnie wrzucisz troche modeliny to mozesz ja wyskalowac w wodzie i bedziesz mial nietlukacy sie areometr. Alternatywa dla areometru jest piknometr, ale tez jest szklany i sie tlucze :p, a poza tym nie mozna go wrzucic do wiadra i trzeba miec dobra wage, zeby przeprowadzic pomiary, wiec nie rozwiazaniem Twoich problemow.
  10. Ja ostatnio popełniłem SMaSH IPkę. Wyszła bardzo smaczna. Przepis banalny: Słód Pale Ale, chmiel Citra, drożdże Notthinghamy. Na goryczkę dałem tańszą citrę przecenioną. Na smak i aromat świeższą. Zacieranie na lenia. Szybka i przyjemna robota, chyba najbardziej nieprzyjemna to mycie butelek. W ogóle polecam wszystkim rozpoczynającym. Nie tam żadne zestawy surowców, które, nie wiedzieć czemu, kosztują często więcej niż jak człowiek samemu sobie kupi. Prostota, nic skomplikowanego, a efekt naprawdę bardzo dobry. A druga rzecz to dopiero przy jednym chmielu można docenić bogactwo aromatu z jednego typu szyszek. A tak to trochę tego, trochę tamtego.
  11. Ununul

    Kocioł warzelny

    To czemu nie chcesz dolozyc pare stow i miec royala z pompka i regulacja mocy? I koszem na ziarno? Przeciez roznica w cenie nie jest duza, no chyba, ze akurat jakas uzywka sie trafi na olx
  12. Ja sobię I-spindel chwalę. Kalibrowałem go w zasadzie tylko raz i cały czas nie przekłamuje fermentacji. Zdarza się, że na nakrętce przyczepią się drożdże, ale też te pomiary są w miarę zbliżone do spławika. Plus masz termometr w środku, no ale jeżeli masz termometr w gilzie to oczywiście do pomiaru temperatury jest rozwiązanie dokładniejsze, bo metal ma małą bezwładność cieplną. Dla mnie I-spindel to jest po prostu zaspokojenie ciekawości plus zamiłowania do monitorowania procesów. Ale to już są moje prywatne preferencje. Co do komunikacji to nigdy nie miałem z tym problemu. Kalibracja i ustawienie wszystkiego to klikunastominutowy filmik. Wprawdzie ja prowadzę fermentację w plastikowych wiaderkach, ale słyszałem, że różnie może być przez metalową ściankę.
  13. Jak pobrałeś próbkę i było gazowane i widziałeś wyraźnie, że jest dużo bąbelków w probówce to jeszcze jeszcze. Z tego co mówisz fermentacja idzie książkowo. Na początku miałeś tzw. lag-fazę. To jest normalne, komórki drożdżowe adaptują się do środowiska fermentacji, przygotowują swoje błony komórkowe do podziału. Później dopiero jest faza wykładniczego wzrostu i właściwa faza fermentacji. Zapisuj wszystkie spostrzeżenia. I kup sobie książkę, ucz się o fermentacji :).
  14. Ununul

    Kocioł warzelny

    To jest bolączka wszystkich warników i pasteryzatorów. Po osiągnięciu temperatury grzałka się wyłącza. Niestety. Na wrzenie jest jedna recepta - nastawiasz wyzsza temperature (101 np, zależy jaką masz wysokość nad poziomem morza, u mnie wrze przy 99 stopni :P). Niestety wtedy trzeba odmierzać czas inaczej.
  15. Niezbędny jest ten termometr do jakiejś kontroli temperatury? Jeżeli nie to lepiej się tym nie przejmować i kupić I-spindel
  16. Ununul

    Kocioł warzelny

    1,8 na 27 litrów tak jak mówisz to trochę mało w kontekście podgrzewania wody. Można się wspomóc grzałką zewnętrzną 800 W. Do gotowania mi wystarczy 1,5 kW ale ja robię warki docelowo 13 l. Mam opcję 3 kW ale używam tylko do podgrzewania wody. Nie wiem jak ze standardową warką, czy nie będzie potrzeba do dobrego wrzenia 3kW. Czy 2,5 kW wystarczy - wydaje mi się, że tak. Nie ufał bym tym plastikowym kranikom. Nie wiem jak wygląda z czyszczeniem i czy się nie połamie zaraz. Zawsze możesz sobie dokupić kosz. Albo worek do biab. Ale jak o mnie chodzi to jak już kupować kociołek to ten royal wygląda dobrze. Sądzę, że nawet warki 20 l powinno się dać zrobić. A fakt, że po kilku warkach piwo praktycznie zaciera się bez większego zaglądania (ewentualnie raz zamieszam delikatnie) sprawia, że robienie piwka to sama przyjemność. Oczywiście jest druga strona medalu czyli mycie, ale środek z cobry załatwia większość za Ciebie. (Albo mieszanka kwasku cytrynowego z oxi) Więc z tych 3 rozwiązań ja bym na Twoim miejscu wybrał Royala. Ale decyzja należy do Ciebie
  17. Mi ostatnio vossy nie chcialy zjesc cukrow i obie fermentacje zatrzymaly sie na okolo 5 plato. I juz tak zostalo. Moze to wina temperatury (25 stopni). Mam gestwe zebrana (3 pokolenie), chcialem ja suszyc, ale nie wiem czy sie jej nie pozbede, bo moze licha jakas jest.
  18. Robilem kiedys cydr z czeresni. Niestety , czeresnie za duzo smaku aromatu nie maja oprocz slodyczy, ktora zjedza drozdze i gorzkiego posmaku. Czeresnia nie jest dobrym wyborem, bo jest malo wyrazista. Nawet swiezy owoc a co dopiero z wekow. Wisnia to co innego. A jak masz ten kompot z pestkami to juz w ogole odradzam. Lepiej z makaronem zjesc jako zupe
  19. Jezeli zacierasz 67-68 to 4 BLG koncowe to calkiem dobry wynik. To ciekawe, ze tak. Musze je sprawdzic. 😮
  20. Inkbird podpina sie do gniazdka po prostu i ustawia parametry zgodnie z instrukcja. Sterownik jest na zasadzie wlacz/wylacz. A sonde mozna przykleic do wiadra z jednej strony zaizolowac i wtedy mozna kontrolowac rzeczywista temperature brzeczki. A dla bardzo skrupulatnych sa szafy termostatyczne bardzo dokladne ze sterownikami PID i nawet mozna tam programowac zmiane temperatury w okreslonym czasie. Na przyklad: https://www.pol-eko.com.pl/szafy-termostatyczne/ Mialem takie cacko w pracy, ale do domu bym sobie takiego czegos nie wprowadzil 😛
  21. Jak czysta gestwa bez chmielin to nie plukam
  22. Zwykla redukcja z castoramy. Pamietaj o uszczelce!
  23. W takim razie maka i cukier to tez warzywa 😛
  24. Jest dobrze. Tak ma byc. Mozesz podnosic temperature (przeniesc w cieplejsze).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.