Skocz do zawartości

Dla poczatkujacych - czuję się całkowicie zagubiony


gawo74

Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni piwowarzy niestety i ja muszę zadać tu pytanie. Tyle czytałem i dup.... z tego bo mam stres. 
Dziś zabrałem się w końcu za pierwszą warkę z brewkit Finlandia bitter. Działałem jak kopyra na filmiku. Chyba za mało schlodzilem wodę butelkowa bo mi temp przeczki stoi na 31 stopniach. 
Zapakowania do zamrażare ale nic nie chce zejść. 
Pytanie i problem ręki że robiąc jak "guru" zrehydratyzowalem drożdże jakieś dwie dodziny temu i tak biedne pływają w tej szklance. 
Ile one tak mogą stać. Zakryte folia Alu w tem 22stopni?
Cos im będzie jęk to jeszcze potrwa? 
Zamrazarka że sterownikiem potem tem ustawie na 18 stopni. 
Teraz chodzi na ful żeby z schłodzić. 
Może ktoś pilnie odpowiedziec? 
Jakbym popełnił taki błąd to po uwodnieniu dolał bym brzeczki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Hary86 napisał:

Zabawa w warzenie bez chłodnicy, to rozrywka dla masochistów. Chłodnicą do dwudziestu paru stopni, następnie do lodówki żeby dobić do temperatury docelowej, a dopiero później dodawanie drożdży.

E tam, nigdy nie miałem chłodnicy, zawsze wanna i jest ok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaktualizowałem właśnie profil: 10 na ten moment.
Heh, no to level expert :). Przez pierwsze 10 też nie miałem chłodnicy i jakoś sobie człowiek radził. Ale chłodnica to niesamowita wygoda i oszczędność czasu. Polecam każdemu kto myśli poważnie o piwowarstwie.

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, mkrawc napisał:

Heh, no to level expert :). Przez pierwsze 10 też nie miałem chłodnicy i jakoś sobie człowiek radził. Ale chłodnica to niesamowita wygoda i oszczędność czasu. Polecam każdemu kto myśli poważnie o piwowarstwie.

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
 

Ja na razie nie planuję jej zakupu tak czy tak, a mam zamiar dalej warzyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, sobieslaw napisał:

Ja na razie nie planuję jej zakupu tak czy tak, a mam zamiar dalej warzyć.

Pamiętaj, że chłodnica to nie tylko wygoda i szybkość, a także kontrola procesu. Pierwsza sprawa to DMS, a druga to kontrola temperatury przy piwach mocno chmielonych przy robieniu np hop stand, czy kontroli goryczki po chmieleniu na ostatnie minuty. Bez chłodnicy się nie da.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że chłodnica to nie tylko wygoda i szybkość, a także kontrola procesu. Pierwsza sprawa to DMS, a druga to kontrola temperatury przy piwach mocno chmielonych przy robieniu np hop stand, czy kontroli goryczki po chmieleniu na ostatnie minuty. Bez chłodnicy się nie da.
 
Tak jak piszesz. Ciężko trafić w goryczkę. DMSu nie rozpoznaje więc problemu nie mam ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem jakby ta chłodnica kosztowała tyle co śrutownik walcowy, albo Grafinfather czy inny kociołek, to można by się zastanawiać nad sensem jej kupowania, ale to jest wydatek rzędu 100-150zł... No ale tak, można chłodzić w wannie a nie chłodnicą, można fermentować w styropianowej skrzyni a nie lodówce, można filtrować wiaderkiem z dziurkami a nie oplotem, można kapslować ręczną kapslownicą a nie stołową, można mierzyć BLG spławikiem a nie refraktometrem, można płukać butelki ręcznie a nie myjką, tylko czy aby na pewno jest sens się męczyć? Wszystko kosztuje, każdy ma inny budżet na swoje hobby, ale pamiętajcie, że rynek wtórny wśród piwowarów domowych ma się bardzo dobrze i nawet jeśli teraz zainwestujecie w coś co ułatwi cały proces, to w momencie kiedy rzucicie to wszystko w cholerę, to i tak będziecie w stanie sprzedać większość za 75% ceny zakupu ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 2.10.2020 o 17:38, Gawron napisał:

Lepiej wodę zakwasić. Palony jęczmień obniży Ci ph zacieru i może on nie wymagać korekty, ale nie obniży ph wody do wysładzania, bo do tam nie dodajesz, więc dolewając nieazakwaszonej wody będziesz to ph zwiększał i wypłukiwał garbniki itp.

@Gawron bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, wiele mi wyjaśniła. Naiwnie myślałem, że palony jęczmień zawarty w młócie dostatecznie obniży pH przepływającej przez nie wody podczas wysładzania. Niestety nic nie uwarzyłem w ten weekend, następna okazja dopiero za 3 tygodnie. Chyba jednak zrobię Bittera, ale na Stouta na pewno przyjdzie kolej później.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, sobieslaw napisał:

Też nigdy nie wyczułem DMSu, a goryczka jest zgodnie z oczekiwaniami, nie robię hop standu typowego, wrzucam po prostu chmiel przy ok 80c i dalej chłodzę.

Spokojnie. ? To dopiero 10 warka. W pewnym momencie dojrzejesz do zakupu chłodnicy i po 20 warkach z chłodnicą dojdziesz do stwierdzenia Jak ja mogłem bez niej warzyć piwo"

2 godziny temu, Adi_86 napisał:

palony jęczmień zawarty w młócie dostatecznie obniży pH przepływającej przez nie wody podczas wysładzania

Jak masz ph zacieru 5,5 d i dolejesz tam wody o ph 7 to siłą rzeczy musi to ph wzrosnąć.

2 godziny temu, Adi_86 napisał:

Chyba jednak zrobię Bittera

To płynne drożdże muszą wjechać.?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Gawron napisał:
W dniu 5.10.2020 o 00:56, Adi_86 napisał:

Chyba jednak zrobię Bittera

To płynne drożdże muszą wjechać.?

Na razie nie chciałbym jeszcze używać drożdży płynnych. Nie mam warunków i sprzętu (kolba, mieszadło magnetyczne) do robienia starterów.

Planuję uwarzyć najprostszego w świecie Bittera 10 Blg (95% Maris Otter, 5% Crystal 130 EBC). Myślałem, żeby użyć suchych S-04, albo ewentualnie London ESB lub Windsorów. Pod koniec października w piwnicy będę miał pewnie 16-17 °C. Skłaniałbym się ku S-04, gdyż z tej trójki odfermentowują najgłębiej i najlepiej flokulują.

A może jednak szarpnąć się na FM 10 albo FM 11 i zadać prosto z fiolki? Dadzą radę bez startera odfermentować 11,5 l brzeczki 10Blg?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Adi_86 napisał:

A może jednak szarpnąć się na FM 10 albo FM 11 i zadać prosto z fiolki? Dadzą radę bez startera odfermentować 11,5 l brzeczki 10Blg?

Dadzą. Nie ma co się bać płynnych drożdży, a taka mała warka to trochę jak starter dla nich. Zbierz gęstwę po niej i będziesz miał świetne drożdże do następnej.  Poza tym startery można robić w słoiku potrząsanym raz po raz :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Adi_86 napisał:

A może jednak szarpnąć się na FM 10 albo FM 11 i zadać prosto z fiolki? Dadzą radę bez startera odfermentować 11,5 l brzeczki 10Blg?

Przefermentować bez startera dadzą radę, ale dobrego piwa nie dadzą rady zrobić. Starter obowiązkowo. Zawsze. Chyba, że na kviekach robisz, to niekoniecznie. Do startera nie potrzebujesz mieszadła, ani kolby. Wystarczy zwykły słoik. Nawet się nie zastanawiaj, bo płynne drożdże są łatwiejsze w obsłudze i pewniejsze niż suche. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie proszę bo się na oglądałem filmów i zdjęć jak przebiega fermentacja burzliwa. Widziałem pianę na 10cm dochodząca do wieka fermentora i się martwię bo u mnie max to 2 cm były. A dziś już nawet mniej. 

To ja dodałem do brzeczki co miała ponad 27stopni droższe które wcześniej uwadniałem 2 h, a potem chłodziłem to przez 6h żeby osiągnąć 18stopni(to mój pierwszy raz ?). 

Dziś mija 3 doba jak drożdże ruszyły. Kiedy mam zacząć podnosić temperature? Aktualnie buja sie miedzy 17,8 a 18,3.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, kris2682 napisał:

Powiedzcie proszę bo się na oglądałem filmów i zdjęć jak przebiega fermentacja burzliwa. Widziałem pianę na 10cm dochodząca do wieka fermentora i się martwię bo u mnie max to 2 cm były. A dziś już nawet mniej. 

To ja dodałem do brzeczki co miała ponad 27stopni droższe które wcześniej uwadniałem 2 h, a potem chłodziłem to przez 6h żeby osiągnąć 18stopni(to mój pierwszy raz ?). 

Dziś mija 3 doba jak drożdże ruszyły. Kiedy mam zacząć podnosić temperature? Aktualnie buja sie miedzy 17,8 a 18,3.

Piana to nie wyznacznik fermentacji. Po pierwsze zadałeś drożdże do zbyt ciepłej brzeczki. Po drugie nie uwadniaj drożdzy tak dlugo bo zdechną. 

Edytowane przez Suchejroo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, kris2682 napisał:

To już wiem. 

Pytanie co z tym robić? Grzebać? Mierzyć blg czy zostawić do końca tygodnia w spokoju? Podnieść trochę temperature.?

Nic nie robić, nie grzebać, zostawic na tydzień lub dwa

ps co to za drożdże?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, smola napisał:

Starczą dwie paczki W34/70 na 27l brzeczki? Na paczce napisane, że 10 do 15 litrów. Fermentacja w 8°C, BLG 13*.

IMO nie starczy. Policz żeby się przekonać. Fermentis ma własny kalkulator na androida.

Według analogicznego kalkulatora Lallamanda (Diamond zamiast w34) potrzeba 4, według Brewers Friend jeszcze więcej - 6.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, smola napisał:

Starczą dwie paczki W34/70 na 27l brzeczki? Na paczce napisane, że 10 do 15 litrów. Fermentacja w 8°C, BLG 13*.

 

Proszę

https://www.brewersfriend.com/yeast-pitch-rate-and-starter-calculator/#cells_per_gram

Nie wystarczy.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Gawron napisał:

 

11 minut temu, zasada napisał:

IMO nie starczy. Policz żeby się przekonać. Fermentis ma własny kalkulator na androida.

Według analogicznego kalkulatora Lallamanda (Diamond zamiast w34) potrzeba 4, według Brewers Friend jeszcze więcej - 6.

Praktyka swoje a teoria swoje

wystarczy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

35 minut temu, anteks napisał:
44 minuty temu, Gawron napisał:

 

47 minut temu, zasada napisał:

IMO nie starczy. Policz żeby się przekonać. Fermentis ma własny kalkulator na androida.

Według analogicznego kalkulatora Lallamanda (Diamond zamiast w34) potrzeba 4, według Brewers Friend jeszcze więcej - 6.

Praktyka swoje a teoria swoje

wystarczy

Nie żebym skąpił, ale czy nie naprodukują czegoś zbędnego? Paczek mam 5, jednak jeśli dadzą radę dwie i nic złego się nie stanie, to po co przepłacać ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.