Jump to content

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder

Recommended Posts

Cześć, właśnie będę robił rozlew Hefe Weizena w butelki.

 

Ostatnie ~8 warek cukier/glukozę mieszałem z wodą zgodnie z zasadą z wiki:

"...Dodatkowo rozpuszczenie surowca do refermentacji w małej ilości wody spowoduje podniesienie ekstraktu początkowego, warto więc przygotować roztwór do refermentacji o takim samym Balingu jak brzeczka nastawna. ..."

 

Ale teraz przy weizenie gdzie chcę nagazować na 3.9 CO2 to mi wychodzi, że muszę rozmieszać glukozę z 2,1 litra wody. Warka ma 23 litry.

Czy to nie będzie zbytnie rozcieńczenie piwa? Wyjdzie dodanie 10% dodatkowej wody!

Czy może jednak lepiej dodać z mniejszą ilością wody i podnieść blg. Wolałbym nie podnosić, ale też nie chcę rozcieńczać kosztem smaku.

 

Jak wy robicie z tym dodaniem surowca do refermentacji? 

 

 

Pozdrawiam,

Robert

Link to comment
Share on other sites

Wziąłem 4Vol jako średnią z tego co proponują w kalkulatorze brewness.com:  3.3 - 4.5
Może wezmę w takim razie 3.5 Vol.
Dzięki za poradę.
 
Mój ostatni pszeniczniak nagazowałem do 4.0, i to było trochę dużo. Kiedy nalewałem do szkła, piana zajmowała 3/4 wiadomości. Po chwili oczywiście opadała, ale to chyba było za dużo.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

A ja też mam prośbę o poradę, wątpliwości mnie napadły.
Zrobiłem Foreign Extra Stouta, 17 blg, dwa tygodnie fermentował na burzliwej, tydzień temu przelałem go na cichą bo potrzebowałem gęstwy do RISa - drożdże S-04. Teraz się trochę zastanawiam, czy przy rozlewie nie warto dodać łyżki tej samej gęstwy? Ma już tydzień, siedzi w lodówce, więc powinna być ze dobrej jakości. Jak sądzicie?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Miałem dziś warzyć ale termometr zwariował (Ikea), gotującą się wodę pokazuje jako 115 C, czyli przesuniecie 15 stopni. Niżej byłem w stanie porównać tylko 57 C które pokazywał termometr dziecięcy w trybie pomiaru temperatury w butelce i tu ten wadliwy pokazał 93 C czyli przesuniecie juz 36 C. Wiec ogólnie klapa, odgrzebałem zapasowy stary elektroniczny szpilkowy, bateria nowa i nie działa, więc złośliwość rzeczy martwych dopadła mnie po całości.

Jakby ktoś miał w Radomiu i okolicach to chętnie pożyczę

Link to comment
Share on other sites



Miałem dziś warzyć ale termometr zwariował (Ikea), gotującą się wodę pokazuje jako 115 C, czyli przesuniecie 15 stopni.


Może ci sonda zamokła, spróbuj włożyć na pare minut do piekarnika na kilkadziesiat stopni.

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

A ja też mam prośbę o poradę, wątpliwości mnie napadły.
Zrobiłem Foreign Extra Stouta, 17 blg, dwa tygodnie fermentował na burzliwej, tydzień temu przelałem go na cichą bo potrzebowałem gęstwy do RISa - drożdże S-04. Teraz się trochę zastanawiam, czy przy rozlewie nie warto dodać łyżki tej samej gęstwy? Ma już tydzień, siedzi w lodówce, więc powinna być ze dobrej jakości. Jak sądzicie?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Po 3 tygodniach nie ma potrzeby dodawania drożdży. Mocniejsze piwa po dłuższym leżakowaniu gazują się bez problemu.


Wysłane z mojego ASUS_X00TD przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Pafio napisał:

Miałem dziś warzyć ale termometr zwariował (Ikea), gotującą się wodę pokazuje jako 115 C, czyli przesuniecie 15 stopni. Niżej byłem w stanie porównać tylko 57 C które pokazywał termometr dziecięcy w trybie pomiaru temperatury w butelce i tu ten wadliwy pokazał 93 C czyli przesuniecie juz 36 C. Wiec ogólnie klapa, odgrzebałem zapasowy stary elektroniczny szpilkowy, bateria nowa i nie działa, więc złośliwość rzeczy martwych dopadła mnie po całości.

Jakby ktoś miał w Radomiu i okolicach to chętnie pożyczę

A na jakiej kuchence zacierasz? 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, mkrawc napisał:

No nie przetestowałem, udało się pożyczyć termometr, tamten poszedł do śmieci
 

 


Może ci sonda zamokła, spróbuj włożyć na pare minut do piekarnika na kilkadziesiat stopni.

Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
 

 

 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Suchejroo napisał:

A na jakiej kuchence zacierasz? 

 

Indukcja po raz pierwszy, plus garnek z nierdzewki też pierwszy raz (wcześniej gaz + emalia), na szczęście udało się pożyczyć termometr, zaraz wrzucam suchary 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Pafio napisał:

Indukcja po raz pierwszy

 

15 minut temu, Pafio napisał:

tamten poszedł do śmieci

 

To wiele wyjaśnia :D. Termometr z ikei jest wrażliwy na grzanie indukcją, też to przerabiałem u siebie. Wcale nie musiał być zepsuty.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, mkrawc napisał:

 

 

To wiele wyjaśnia :D. Termometr z ikei jest wrażliwy na grzanie indukcją, też to przerabiałem u siebie. Wcale nie musiał być zepsuty.

Sprawdzałem też w garnku z podgrzana wodą i w zlewie, za każdym razem były błędne odczyty, ale leżał długo w piwnicy co też mogło mieć wpływ

Link to comment
Share on other sites

Cześć, jestem właśnie w trakcie zacierania trzeciej warki i w lodówce mam coś takiego. Jest to gęstwa zebrana z S-05-tek po 12 dniach fermentacji. Zjadły z 12,5 blg do 4 w temp 18-19 st. C. W lodówce trzymałem niecałe 2 tygodnie, ale zawsze wyglądało mniej więcej tak samo. Nie widać wyraźnej granicy, między drożdżami żywymi i martwymi, stąd moja obawa, że wszystkie już zdechły. Co robić?

Pozdrawiam.

IMG_20201102_104904.jpg

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Shooba93 napisał:

Cześć, jestem właśnie w trakcie zacierania trzeciej warki i w lodówce mam coś takiego. Jest to gęstwa zebrana z S-05-tek po 12 dniach fermentacji. Zjadły z 12,5 blg do 4 w temp 18-19 st. C. W lodówce trzymałem niecałe 2 tygodnie, ale zawsze wyglądało mniej więcej tak samo. Nie widać wyraźnej granicy, między drożdżami żywymi i martwymi, stąd moja obawa, że wszystkie już zdechły. Co robić?

Pozdrawiam.

 

 

Bez płukania drożdże rzadko tworzą 3 warstwy. Jeśli nie pachną podejrzanie (np. kiszonka, kanaliza), to powinny być w porządku. Uwzględnij tylko wiek gęstwy w kalkulatorze i tyle.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Pafio napisał:

Sprawdzałem też w garnku z podgrzana wodą i w zlewie, za każdym razem były błędne odczyty, ale leżał długo w piwnicy co też mogło mieć wpływ

Każdy termometr elektroniczyny (zazwyczaj) będzie podawał błędne informacje na indukcji. Indukcja zaburza działanie. 

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, punix napisał:

 

Bez płukania drożdże rzadko tworzą 3 warstwy. Jeśli nie pachną podejrzanie (np. kiszonka, kanaliza), to powinny być w porządku. Uwzględnij tylko wiek gęstwy w kalkulatorze i tyle.

W kalkulatorze? :)

Przy okazji, gratuluję setnej warki.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, advisorylyrics napisał:

Brzeczka chłodzona w wannie osiągnęła 40c (garnek). Lepiej przenieść z garnkiem na balkon i chłodzić dalej czy w tym momencie mogę już ją napowietrzyć przelewając do fermentora by ostateczni w nim doszła do temperatury zadania drożdży ?

Najlepiej najpierw schłodzić, rano napowietrzyć i zadać drożdże. 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, advisorylyrics napisał:

Lepiej przenieść z garnkiem na balkon i chłodzić dalej czy w tym momencie mogę już ją napowietrzyć przelewając do fermentora by ostateczni w nim doszła do temperatury zadania drożdży ?

Zawsze napowietrzaj przed zadaniem drożdży. W czasie tych kilku godzin tlen uleci, a i też niewiele go się rozpuści w ciepłej brzeczce, no i natleniona brzeczka to lepsze środowisko dla np  dzikich drożdży.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, INTseed napisał:
17 godzin temu, advisorylyrics napisał:
Zeszło w wannie do 33 około. Poszło od razu do fermentora i na balkon. Kafelki zimne emoji4.png

Jak masz pokrywkę to warto przenieść w garnku. Plastik trzyma bardzo mocno temperature.

Jasne, dlatego pewnie fermentując w plastikowym fermentorze możemy zmieniać temperaturę brzeczki bez większych problemów ? Boże widzisz i nie grzmisz...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.